Erika Steinbach potwierdziła swoją gotowość rezygnacji z ubiegania się o miejsce w radzie fundacji, która ma upamiętniać powojenne wysiedlenia. W wydanym oświadczeniu przedstawiła warunki możliwego kompromisu.
Steinbach i kierowany przez nią Związek Wypędzonych żądają zwiększenia liczby jego przedstawicieli w radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie". Obecnie w 13-osobowym gremium przysługują mu trzy miejsca.
W swoim oświadczeniu Steinbach nie precyzuje, ilu przedstawicieli chciałby mieć Związek Wypędzonych. Zaznacza jednak, że reprezentacja związku powinna lepiej odzwierciedlać różne regiony niemieckiego osadnictwa i wysiedleń.
Erika Steinbach domaga się ponadto rezygnacji rządu federalnego z prawa do zatwierdzania kandydatur na członków rady. Chce wyodrębnienia fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" ze struktur Niemieckiego Muzeum Historycznego.
Kolejnym warunkiem szefowej Związku Wypędzonych jest przyłączenie do fundacji archiwum w Bayreuth, w którym przechowywane są dokumenty dotyczące majątkowych skutków wysiedleń.
Erika Steinbach żąda również, aby przyszła placówka poświęcona wysiedleniom miała do dyspozycji cały budynek przeznaczony na jej siedzibę, a nie jedynie, jak przewidują obecne plany, jego część.
Jeśli rząd federalny spełni te warunki, Steinbach gotowa jest zrezygnować z ubiegania się o miejsce w radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie".