Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12943 miejsce

Stenogram z restauracji "Sowa" dyskwalifikuje Platformę

Warszawska afera taśmowa ociera się o scenariusz węgierski. Ludzie nie uwierzą już Donaldowi Tuskowi i jego partii. W ten sam sposób na Węgrzech bezpowrotnie pozycję straciła lewica.

 / Fot. By NBP (Publication under CC License with the consent of NBP) (Archiwum NBP) [CC-BY-SA-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikim- "Sp…śmy. I to nie coś, ale wszystko. Przez ostatnie półtora roku kłamaliśmy rano, wieczorem i w nocy" - przyznał lider Węgierskiej Partii Socjalistycznej (MSZP) i premier Węgier w latach 2004-2009, Ferenc Gyurcsany. Jego wyznanie nagrano. Blok polityczny polityka nie zdołał już odzyskać zaufania wyborców. Do władzy na długo doszedł Fidesz, partia opozycyjna.

Dziś, nad Wisłą słyszymy:

"Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa. OK, od karuzeli z kryzysu dzieje się to na tyle wolno, wszystko, wszystko działa, tylko problem polega na tym, że wpływy są opóźnione, wiemy, że jest buch, mniej pieniędzy niż tam nie wiem w 2015 pod koniec, ale na razie nie bucha, są sygnały, że idzie ku lepszemu, brakuje pieniędzy w budżecie, cięcia są niewystarczające. I mamy osiem miesięcy do wyborów, jak zmniejszymy ten okres, to ten warunek jest bez znaczenia wtedy, i PiS ma 43 proc. w sondażu CBOS."

Czytaj więcej: Minister Sienkiewicz: "Ten kraj jest fikcją". Taśmy prawdy

Przedstawiciele władzy wulgarnie i arogancko materializowali sprawy najwyższej wagi. Nie licująca z godnością i odpowiedzialnością postawa polityków przewraca autorytet całego państwa.

W oświadczeniu, NBP wyraził ubolewanie z powodu używania niewłaściwego języka w trakcie rozmowy Marka Belki z Bartłomiejem Sienkiewiczem. "Prezes NBP wyraża głębokie ubolewanie z powodu języka używanego w czasie tej prywatnej rozmowy i przeprasza wszystkich, którzy zostali dotknięci i urażeni" - napisano.

Panowie dowcipkowali całkiem fallicznie, nie pomijając szczegółów anatomicznych, że aż strach pomyśleć jak czuliby się w ich towarzystwie posłowie Grodzka i Biedroń.

SŁAWOMIR CYTRYCKI: Z takim patriotycznym zacięciem…
MAREK BELKA: Tak. I wtedy dygotalny członek Rady Polityki Pieniężnej, czyli Hausner zgodzi się…
BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ: (śmiech)
MAREK BELKA: Dygotalny właśnie. On jest kurwa mać… A patrz, jak on się temu chujowi podoba, że on jest dygotalny?
SŁAWOMIR CYTRYCKI: On dodaje (?)
MAREK BELKA: Grawitacją on tylko dodaje i myśli, że ma dłuższego. Niestety, każdy człowiek ma jakieś słabości, nawet on. W każdym razie tak naprawdę to o to chodzi.
SŁAWOMIR CYTRYCKI: Nigdy nie był w kiblu w Dżakarcie… gdzie jest napisane na szybie, przesuń się, masz krótszego, niż ci się wydaje.
BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ: Panowie za dobre anegdoty i za to, aby się złe scenariusze nie spełniały…

Czytaj więcej: Edward Snowden w otchłani totalitaryzmu. Którego?

Jakiekolwiek przeciwności nie spotykałyby narodu i na jakiekolwiek próby nie byłby on wystawiony zawsze można oprzeć się korupcji i zewnętrznym presjom, ale politycy z PO nie mieli zamiaru się nikomu opierać. Sami byli źródłem korupcji. Nowak z pomocą Cytryckiego próbował załatwić sobie skarbówkę.

Wina premiera Tuska jest tym większa, że działał on w komfortowych warunkach parlamentarnej większości, łagodnie traktowany przez media, hołubiony przez zagranicznych partnerów. Oburzające jest, że media czekały tak długo z ujawnieniem swojej wiedzy o nagraniach, żeby dać szansę PO na wygranie wyborów do Parlamentu Europy.

Mając do dyspozycji wpływy podatkowe, środki Unijne rzędu 68 mld. euro z lat 2007 - 2013, pieniądze z prywatyzacji w kwocie około 43 mld.zł. dodatkowo zadłużył Polskę na setki miliardów złotych - od 2007 do końca 2012 roku było to 341 mld. zł. Doprowadzono do bankructwa setki firm, a tysiące ludzi wysłano na bezrobocie. Bilans rządów PO to przede wszystkim niespotykane w dziejach powojennych rozwarstwienie społeczne charakterystyczne dla krajów rozwijających się.

Czytaj więcej: Obcy w ekonomii, polityce i na wojnie

Premier Tusk nauczony doświadczeniem może być przekonany, że nie ma podbramkowej sytuacji, w której nie wybroniłby swojej drużyny okpiwając przy tym nieporadnych przeciwników politycznych. Tym razem się nie wywinie. Gdyby próbował, przypomnę mu jego własne słowa:

"Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom, za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd".

To było w 2006 roku, po wykryciu afery z taśmami Renaty Beger, płaskimi w relacji do aktualnych nagrań. Obecny szef rządu apelował: "Dzisiaj wszyscy przyzwoici ludzie w Polsce muszą zażądać natychmiastowego skrócenia kadencji sejmu!".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

mówimy o wyborze między jednymi a drugimi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bronić będziemy Tuska,do ostatniej kropli krwi , tak nam dopomóż .....

Komentarz został ukrytyrozwiń

bronić Tuska czy bronić się przed Kaczyńskim, Gowinem itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie może się Pan dziwić... Sorry, taki mamy Lemingoland.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale jak widać znajdą się lemingi które i tak Tuska będą bronić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hańba, tak upodlić Naszą Ojczyznę !!!
Bezustannie pisaliśmy, My o poglądach prawicowych jakim zagrożeniem jest Tusk i Platforma, dla istnienia Państwa Polskiego. Wszystko, to o czym pisaliśmy sprawdziło się!!
Gorzka satysfakcja !!!
Wszyscy, którzy próbują bronic układu przestępczego, To Zdrajcy !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Porównanie do " sprawy węgierskiej " świadczy o małej wiedzy autorki na ten temat .
Bardziej pasują raczej taśmy Renaty Beger [ gorsze od tych dzisiejszych ], PiS nie został zdyskwalifikowany wówczas .Inna miarka ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

nagrania były trzymane w zamrażarce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak na chłopski rozum rzecz biorąc, medium mogło wstrzymać się z publikacją mając wiedzę tylko wtedy, gdy samo tę wiedzę zdobyło. A to wątpliwe bardzo.

Z drugiej strony, czy ktoś inny mógłby przekazać materiały do upublicznienia i pozostawić medium wolną wolę co do czasu publikacji ? Też wątpliwe bardzo. Opublikuje nie jedno, to drugie medium przecież.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Oburzające jest, że media czekały tak długo z ujawnieniem swojej wiedzy o nagraniach, żeby dać szansę PO na wygranie wyborów do Parlamentu Europy./

Skąd pewność, że media czekały, posiadając wiedzę o nagraniach?
Czekać mógł ten, kto zlecił akcję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.