Facebook Google+ Twitter

Stephen Hawking ma dziś urodziny! Naukowiec kończy 70 lat

Słynny naukowiec podczas wizyty w Watykanie stwierdził niegdyś, że Biblia mówi o niebie, ale nie posiada jakiejkolwiek teorii o jego powstaniu. Powiedział: "Jakie to szczęście, że papież nie wiedział o moim wystąpieniu, bo skończyłbym tak jak Galileusz".

 / Fot. David Shapinsky, domena publicznaPowyższa dowcipna kwestia Stephena Hawkinga doszła jednak do wiadomości ówczesnego papieża Jana Pawła II, który oznajmił, że biblia nie stanowi o teorii jak powstało niebo, ale jak się do niego dostać.

Niedziela 8 stycznia jest dniem urodzin jednego z najbardziej cenionych ludzi nauki na świecie. Do teorii, poglądów i badań Stephena Hawkinga skłaniają się chyba wszyscy zajmujący się na co dzień i amatorsko nauki ścisłymi. Fizyka, astrofizyka, matematyka, kosmologia i wiele innych gałęzi wiedzy nie pozostało bez wyraźnego wpływu uczonego, który uważany jest przede wszystkim za niezrównanego fizyka-teoretyka.

Hawking legitymuje się ilorazem inteligencji równym 160 punktom, co dopełnia opinii o nieprzeciętnym umyśle. Geniusz od lat młodzieńczych cierpi na stwardnienie zanikowe boczne. Będąc niemal całkowicie sparaliżowanym, korzysta w swojej pracy z pomocy zaawansowanej technologii. Jego wózek inwalidzki wyposażony jest w komputer, którego obsługa została dostosowana do obecnych możliwości posiadacza. Posługując się wzrokiem i ruchami policzka, zapisuje dane, które zostają przetworzone przez syntezator mowy.

Przez cztery dni trwa przyjęcie urodzinowe wielkiego fizyka, który przy tej okazji wygłosi na uniwersytecie Cambridge przemówienie. Pojawią się znaczące osobistości świata nauki i nie tylko.

W 2009 roku Hawking po raz pierwszy od ponad 40 lat mógł poruszać się bez wózka inwalidzkiego. Taką jedyną w swoim rodzaju sposobność dał mu lot, podczas którego znalazł się w stanie nieważkości. Naukowiec miał jeszcze dostąpić zaszczytu podróży w przestrzeń kosmiczną, do czego jednak nie doszło z uwagi na pogorszenie stanu zdrowia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

@frania
Ooo! Pojechała pani po bandzie... Uderz w stół, a nożyce się odezwą? Wydaje mi się, że to przytyk do mojego komentarza.
Otóż, strzał w powietrze!
Po pierwsze, pani Halina zrozumiała bardzo dobrze o co chodzi w tej uwadze.
Po drugie, "Krótka historia czasu" była książką, którą "połknąłem" za jednym zamachem i od tamtej pory Stephen Hawking, to dla mnie autorytet wielkiej klasy. Często przywołuję go, jako przykład wielu czarnowidzom i tym, dla których jakaś porażka życiowa czy poważny kłopot zdrowotny jest końcem świata.
Po trzecie, geneza wszechświata według Hawkinga jest mi zdecydowanie bliższa, niż biblijna.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
frania
  • frania
  • 09.01.2012 22:38

Jak zwykle na tym sztywniackim forum czepiacie się wielkiej litery albo średniej albo małej.
A może tak coś NA TEMAT? Hawking jest geniuszem i niech żyje 100 lat!!!
Niech slawi i udowadnia WIELKI WYBUCH, zamiast opowiadania bajek o 7 dniach stworzenia świata przez Boga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Pana Marka Chorążewicza:
OK., Panie Marku, nie traktuję tego jako uszczypliwość. Hihihi...! tak szybko nie daję się uszczypnąć. Domyślam się, że jest Pan lekarzem, stąd ta Pańska alergiczna reakcja na moje słowa. No ale sam Pan mówi, cyt.: "Wiem, że tak często się mówi"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Halina Krüsch Czopowik Dzisiaj 18:40
Pani Halino, błagam, proszę nie traktować tego jako uszczypliwość. Jeżeli będzie pani pisać, że "lekarze dawali mu tylko 2-3 lat życia", to na taką zbitkę słowną reaguję alergicznie. Wiem, że tak często się mówi.

Jeżeli lekarz "daje pacjentowi ileś tam czasu życia", to proszę zmienić lekarza...
Lekarz nie "daje"..., może najwyżej przedstawić dane statystyczne takich sytuacji, porównując je do omawianej osoby i nic więcej. W swojej praktyce widziałem różne dziwne rzeczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ojej, co za dyskusja... Ja jednak odniosę się do tytułowego bohatera artykułu: Stephen`a Hawking`a i jego 70 urodzin. Ten Geniusz przez wszystkie lata swojego życia zadziwia przede wszystkim świat medycyny... Pomyśleć, że kiedy w wieku 21 lat choroba go zaatakowała, lekarze dawali mu tylko 2-3 lat życia. Jedynym lekarzem, który wierzył, że utrzyma go przy życiu, był jego ojciec, który opiekował się nim aż do swojej śmierci. Ostatnio stan zdrowia Hawking`a niestety znacznie się pogorszył. "Mówi" coraz wolniej, czasami tylko jedno słowo na minutę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż, nie mogę odnieść się do uwagi i komentarza posiłkując się jedynie wskazaniami co do pewnego słownika p. Grzenia (wyd. 2004r.), gdyż to też mi żadnej wiosny nie czyni. Nie jestem też w tym przypadku bardziej kontrowersyjny od Stephena Hawkinga. Nie wypada też bym się czepiał zbioru zasad pisowni słownictwa religijnego (wydawnictwa kościelne) i wytykał brak literalnego zapisu, ponieważ zakrawałoby to na opaczne pojmowanie wybranych ustępów z dzieł Kanta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Owszem, istnieją też majuskuły, wersaliki, kapitały i tym podobne "kingsajzy" co można w zależności od potrzeby podkreślić lub wyróżnić interlinią, a nawet materiałem "ślepym" (co w tym drugim przypadku nie pozostawia już, niestety, wyraźnego śladu w postaci litery będącej odwzorowaniem słowa pisanego, ciskanego, tamponowanego i tak dalej).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli tylko nie zaistniał skutek określający przyczynę, to można zachować i taką kolejność stworzenia świata, że drugiego dnia pojawili się fizycy by przez cały tydzień dopytywać się co będzie w dniu następnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Paulina S
  • Paulina S
  • 09.01.2012 10:14

"Oczywiście, istnieje i czwarta będąca nieomal "wyrocznią" we wskazanej kwestii ale jest co najmniej sporna, gdyż pozostaje w zgodzie z nauką kościoła." Nie mogłam oprzeć się pokusie podkreślenia tego zdania - poraża rozumowaniem przyczynowo-skutkowym:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mógłbym podać trzy tytuły słowników lub innych wydawnictw o podobnym charakterze z czego jedno radzi pisać tylko z dużej litery. Drugie pozwala na pisanie z dużej i małej litery, a nawet znajduje uzasadnienie dla odstępstw. Trzecia wymaga uzupełnienia, więc jest pomijalna.
Oczywiście, istnieje i czwarta będąca nieomal "wyrocznią" we wskazanej kwestii ale jest co najmniej sporna, gdyż pozostaje w zgodzie z nauką kościoła.
Później mógłbym przedstawić kolejne trzy ale nadal należy pamiętać o czwartej (a przynajmniej należałoby).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.