Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30935 miejsce

Sterowanie mózgiem

Na razie to fikcja. Jednak realizacja marzenia wielu rządzących jest całkiem bliska. Już niedługo czytanie myśli stanie się możliwe. Od kilkudziesięciu lat na całym świecie pracują nad tym naukowcy, a efekty można było zobaczyć m.in. na hanowerskich targach CeBIT.

Fot. materiały prasowe g.tec Pewnie za kilka, kilkanaście lat nie będzie przesłuchań z podtapianiem podejrzanych o terroryzm w wiadrze z wodą, jak robią to żołnierze kraju miłującego demokrację i prawa człowieka. I wcale nie chodzi tu o Rosję, chociaż o nią też :-) . Oficer z bazy na Kubie założy delikwentowi na głowę specjalną czapeczkę i po pobudzeniu mózgu przeczyta wszystkie informacje. Prosto, bezboleśnie i bez tortur, tfu dozwolonej rozmowy z przesłuchiwanym.

Na szczęście to jeszcze science fiction, ale nad rozwiązaniami które umożliwiają mówiąc językiem komputerowców „interakcję” z naszym mózgiem,   naukowcy pracują od dawna. Efekty już są, co widać na właśnie odbywających się targach CeBIT w Hanowerze.

Hanowerskie targi darzę specjalną estymą. Przez ostatnie 15 lat wielokrotnie na nich byłem iFot. materiały prasowe g.tec chociaż to nie ekspozycja targowa jest najciekawsza dla dziennikarza zajmującego się technologią, to jednak podczas CeBITu dane mi było poznać wiele innowacji. CeBIT, jak i większość targów technologicznych powoli traci na znaczeniu. Świat zmalał i podróże, chociaż może bardziej niebezpieczne, to jednak są szybsze, tańsze i wygodniejsze. Dziś nie trzeba zresztą podróżować, by porozmawiać twarzą w twarz. Wystarczy laptop i kamera internetowa.


A’ propos: 10 lat temu na CeBIT pokazywano systemy do wideokonferencji za dziesiątki tysięcy dolarów… Według ówczesnych prognoz na początku XXI wieku miały być nieco tańsze! Pamiętam jakie wrażenie robiły na zwiedzających prezentacje wideo rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Normalnie kosmos...

 

Pewnie podobny szok przeżywali tegoroczni zwiedzający stoisko niewielkiej firmy g.tec z Austrii. Typowo naukowe przedsiębiorstwo zajmuje się rozwojem systemów umożliwiających np. sterowanie urządzeniami za pomocą analizy fal mózgowych.  Fachowo nazywa się to BCI, czyli Brain-Computer-Interface. Rzecz wygląda dość prosto. Nakłada się na głowę czapkę pełną elektrod, które analizują fale emitowane przez mózg.

 

Poszczególne części mózgu odpowiadają za odpowiednie czynności czy działania. Do analizy fal emitowanych przez te ośrodki w odpowiednich rejonach czapki umieszczono elektrody. Analizując fale, wytrenowany komputer jest w stanie zinterpretować to co chce zrobić użytkownik.

 

G.tec pokazał podczas CeBIT kompletny system, który umożliwia sterowanie prostą grą komputerową oraz potrafi odgadnąć jakie litery …pomyślał użytkownik. To na razie początek. System przedstawiony przez Austryiaków potrafi w sumie niewiele i jest dość zawodny. Poza tym należy go najpierw nauczyć rozpoznawać nasze reakcje, co przy prostych czynnościach byłoby do zniesienia, ale gdy w grę wchodzi kilkaset różnych funkcji, to wówczas taki trening może być kłopotliwy i czasochłonny. Poza tym sam system jest na razie mocno zawodny.

Ulubioną demonstracją g.tec jest pokaz gry w telewizyjnego ping ponga. Każdy z zawodników „myślami”  kieruje piłeczką. Jeśli się pomyli, to trudno – traci punkt. Jednak wyobraźmy sobie, że taki system steruje np. wózkiem na którym przemieszcza się inwalida? Może to doprowadzić do tragedii.

Z tego m.in. powodu naukowcy są sceptyczni co do szybkiego zastosowania BCI w życiu codziennym. Na razie koncentrują się na miniaturyzacji samego urządzenia i przebąkują coś, że najlepiej byłoby umieścić elektrody bezpośrednio w mózgu, co wyeliminuje zakłócenia. No Orwell proszę państwa, normalny Orwell.

Eeee, lepiej by jeden z drugim zajął się wyhodowaniem pomidora giganta, albo zamieniał wodę z kałuży na wodę mineralną. Co?! To już ktoś potrafi? Naprawdę? Wystarczy tylko przelać do butelki PET? Kto? Duży koncern w Polsce? Nie słyszę nazwy? Jak? Na jaką literę? Jak Celina - Celina?

PS Z tą sugestią, by naukowcy zajmujący się BCI skupili się na pomidorach to oczywiście żart. Prace nad BCI są bardzo ważne np. dla osób niepełnosprawnych, którym opanowanie technologii sterowania poprzez fale mózgowe pozwoli już niedługo prawie normalnie żyć we współczesnym świecie. Na stronie g.tec (http://www.gtec.at   ) znajdują się szczegółowo opisane zasady działania kilku wynalazków austryjackiej firmy. Jeśli kogoś to specjalnie interesuje to serdecznie zapraszam.



Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kilka lat temu jakiś mój kumpel mi to mówił. Tyy, Janek. Niedługo tortury nie będą potrzebne śledczym. Zostanie wynaleziony skaner myśli. Nie wierzyłem. Skaner myśli ? Co ty opowiadasz... Jaki skaner myśli

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij