Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12403 miejsce

Sterylizacja czyli "nie taki diabeł straszny, jak go malują"

Zapewne wielu z nas zastanawiało się lub będzie podejmować takie rozważanie „sterylizować czy nie sterylizować” naszego zwierzaczka. W celu obalenia wszelkich mitów w tej materii rozmawiam z z lekarzem wet. Jackiem Kasprzykiem.

ZM: Wiem na swoim przykładzie (jako, że mam już w swoim życiu drugą kotkę) jak bardzo uciążliwe i częste są okresy ruji. Mitem jest, że kotki mają ruję głównie w marcu. Jestem osobą empatyczną i w moim odczuciu zwierzę, które przebywa w mieszkaniu, a nie chcemy aby się rozmnażało – po prostu cierpi, a my z nim. Moja pierwsza kotka przeżyła mniej więcej 13 lat. Jej śmierć (nie używam słowa „zdychanie” w odniesieniu do zwierząt) była bardzo bolesnym
doświadczeniem. Najprawdopodobniej przyczyną zgonu były schorzenia typowe dla jej płci, tj. widocznymi objawami były ropiejące guzki..., a nie była wysterylizowana. Nigdy tez nie miała „młodych”. Czy dzięki sterylizacji jest szansa na uniknięcie tego rodzaju schorzeń?

JK: Zabieg sterylizacji (ovariohysterectomia) polega na usunięciu jajników i macicy, co pozwala na skuteczne uzyskanie trwałej niepłodności poprzez jednorazowy zabieg. Ponadto, dzięki sterylizacji zapobiegamy wystąpieniu u kotek zaburzeń cyklu rujowego, zapaleniu dróg rodnych, nowotworom dróg rodnych oraz zaburzeniu macicy w postaci zespołu endometritis-pyometra
zwanego potocznie ropomaciczem.

ZM: Zaznaczam, że u mojej poprzedniej kotki stosowałem u lekarza weterynarii co pół roku zastrzyki tzw. blokady. Wiem, iż są osoby, które podają kotce środki antykoncepcyjne w tabletkach. Jakie są plusy i minusy takiego postępowania w porównaniu ze sterylizacją?
JK: Wyróżniamy środki antykoncepcyjne krótko i długo działające. Hormony w postaci tabletek należą do środków antykoncepcyjnych krótko działających, preparaty hormonalne podawanie w iniekcjach należą do preparatów długo działających od 3 do 6 miesięcy. W związku z tym blokada cyklu ma charakter okresowy i po zakończonym czasie działania hormonu ponownie wystąpi ruja u kotki. Podając preparaty doustne, musimy pamiętać, iż zdarza się, że kotka tabletki nie połknie, nawet jeśli wydaje nam się, że na pewno tabletka została zjedzona. Natomiast, w miejscach po iniekcji preparatami antykoncepcyjnymi, zdarzają się także odczyny zapalne na skórze.

Przy długotrwałym stosowaniu leków blokujących cykl (szczególnie progestagenów) może dojść do całkowitego zaniku cyklu, dlatego
zaleca się przerwę w podawaniu tych hormonów po 3 latach i ponowne ich stosowanie dopiero po wystąpieniu ruji. Kolejny minus stosowania antykoncepcji hormonalnej to występowanie powikłań w postaci tzw. metropatii np. ropomacicza, zapalenia macicy, torbielowatego przerostu gruczołów błony śluzowej macicy. Występowanie tych metropatii jest wynikiem podawania tych hormonów w niewłaściwym okresie cyklu rujowego.

ZM: Nie zdecydowaliśmy się u mojej poprzedniej kotki na sterylizację. Mówię w liczbie mnogiej, gdyż mieszkałem wówczas z rodzicami - z uwagi na strach przed ewentualnymi powikłaniami. Operacja na otwartej jamie brzusznej, szwy, kaftan... strach czy przeżyje, późniejszym jej bólem, ryzykiem zerwania szwów... to wszystko wydawało się Nam zbyt straszne. Jednak odkąd mam drugą kotkę będąc po doświadczeniu choroby poprzedniej – byłem już zdecydowany na zabieg sterylizacji. Mało tego, z czasem dowiedziałem się dzięki osobom z organizacji pomagającej bezdomnym zwierzętom na jednym z filmów w internecie o metodzie tzw. „bocznej”. Następnie rozpocząłem poszukiwania lekarza weterynarii, który w mojej okolicy taką wykonuje. Zależało mi na komforcie zwierzęcia jak i swoim, gdyż nie mogłem pozwolić sobie na dłuższą nad nim pooperacyjną opiekę. Po dłuższym rozeznaniu dowiedziałem się, iż właśnie Pan dokonuje takich zabiegów. Proszę opowiedzieć na czym polega ta metoda, od kiedy jest stosowana w medycynie i czym różni się od tradycyjnej?
JK: Zabiegu otwarcia jamy brzusznej czyli laparotomii, można dokonać na kilka sposobów. Otwarcie jamy brzusznej wzdłuż linii białej, otwarcie z ciecia bocznego, otwarcie z cięcia przykręgosłupowego oraz przyżebrowego.
Miejsce oraz długość cięcia zależy od wykonywanego zabiegu na jamie brzusznej. Nie wszystkie zabiegi sterylizacji jednak można wykonać z tego dojścia. Zawsze trzeba uwzględnić wielkość dróg rodnych, stan pacjenta oraz tryb życia kotki. Jednakże, ta metoda z ciecia bocznego przede wszystkim pozwala na wykonanie zabiegu z bardzo małej linii cięcia, po drugie po zabiegi nie ma aż tak dużej siły napięcia powłok brzusznych i ucisku na linie cięcia narządów jamy brzusznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Podstawowa różnica - cieczka u suk , a ruja u kotek. Przechodzenie tego okresu to u tych zwierząt dwa odrębne kwestie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

mam moja psice odkąd skonczyla rok...ma teraz 13 lat.Nie poddalam jej sterylizacji,po prostu ,kiedy miala cieczke,zawsze pilnowalam,owszem,jest to męczące,bo cieczka u suczek trwa 3 tygodnie,ale nie zaluję.Aza jest zdrowa,nie choruje.I jest cudownym psem,pelnym wigoru,jakby byla szczeniakiem.
Jasne,ze sterylizacja zwierzat jest wskazana,kiedy blakają sie bezdomne,lub kiedy wiadomo,ze nie mozna bedzie upilnowac.Lecz,jesli mozna tego uniknąć,to trzeba.Kazda ingerencja w organizmie maszym czy zwierzecia jest szkodliwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Jolka
  • Jolka
  • 17.07.2012 18:11

Kto ma kotki i je kocha wie co robić. Nie żyjemy w XIX wieku . Po co tyle tych szczegółów z dziedziny chirurgii ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.07.2012 17:29

"Mitem jest, że kotki mają ruję głównie w marcu. Jestem osobą empatyczną i w moim odczuciu zwierzę, które przebywa w mieszkaniu, a nie chcemy aby się rozmnażało (...)"

Przepraszam, nie zdołam tego przeczytać dalej ;) Ale gratuluję tytułu DO Roku 2012. Za rok :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.