Facebook Google+ Twitter

Steve Hogarth/Richard Barbieri zagrają drugi koncert w Polsce!

Wydawnictwo Rock-Serwis Piotr Kosiński ma przyjemność poinformować, iż duet Steve Hogarth/Richard Barbieri (wraz z zespołem) zagra jeszcze jeden koncert, dzień później, 1 września 2013 w Klubie Studio w Krakowie!

 / Fot. Materiały prasoweJak zapowiadają Steve i Richard, tego wieczoru będzie można posłuchać muzyki z ich wspólnej, ubiegłorocznej płyty "Not The Weapon But The Hand", a także utworów H Band, Marillion, Porcupine Tree (!) i solowych Barbieriego. Zapowiada się niezwykły wieczór!

Steve Hogarth/Richard Barbieri z zespołem
Dodatkowy koncert w Krakowie!

1.09.2013 -Kraków, Klub Studio, godz. 20.00

Bilety w sprzedaży od 15.04.2013.
Cena biletu - 89,00zł (do 30.06.2013)/99,00zł (od 1.07.2013)/110,00zł (w dniu koncertu)

Więcej informacji na www.rockserwis.pl

Steve Hogarth, frontman Marillion. Richard Barbieri, schowany za "parapetami" Porcupine Tree.

Do tego muzycznego spotkania na szczycie musiało w końcu dojść. Niejednokrotnie mówili o sobie z szacunkiem. Ich muzyczne drogi splatały się przez te lata dość rzadko. Porcupine Tree oraz Marillion zagrali wspólnie kilka koncertów. Hogarth zaprosił Barbieriego do współpracy przy swoim solowym albumie Ice Cream Genius. Osiągnięty wówczas rezultat zadowolił obydwu muzyków. Ze strony klawiszowca Porcupine Tree padła propozycja pracy nad wspólnym albumem. Koncertowa i studyjna aktywność Porcupine Tree i Marillon odwlekała w czasie ten projekt. Dopiero przerwa w działalności obydwu zespołów stała się iskrą i katalizatorem do współpracy, którą Steve Hogarth określił jako: "swobodny twórczy związek, w którym szybko osiągnęliśmy porozumienie wykraczające poza muzykę".

Wydany w lutym 2012 roku album duetu zatytułowany Not The Weapon But The Hand przynosi słuchaczom kilkadziesiąt minut pięknej, onirycznej, wręcz atmosferycznej muzyki. Przepuszczony przez efekty głos lidera Marillion stapia się w jedną nierozerwalną całość z muzyką Barbieriego. "Całość wykracza też poza granice tego, czego można się po nas spodziewać. Na albumie znalazła się muzyka czasem poruszająca, złożona, niesamowita, czasem głupia i zabawna, ale zawsze bardzo osobista" - wspomina Steve Hogarth.

Kiedy wakacje powoli będą się już kończyć, na przełomie sierpnia i września dwukrotnie damy się oczarować duetowi Hogarth/Barbieri oraz subtelnemu pięknu ich Muzyki. Czerwony latawiec poprowadzi nas do świata nie tylko solowej twórczości obydwu muzyków. Jak obiecują obaj panowie podczas ich występów usłyszymy również utwory ich macierzystych zespołów! Richard Barbieri w krainie Marillion? Steve Hogarth i jego autorskie "odczytanie" muzycznej enklawy Stevena Wilsona? Jesteście ciekawi? My również.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.