Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2036 miejsce

Steven Seagal międzynarodowym ambasadorem Kałasznikowa

Steven Seagal zasłynął jako aktor kina akcji i mistrz sztuk walk. Popularny Nico zdecydował się obecnie na promocję sztandarowego produktu Federacji Rosyjskiej. Reklamuje ulubionego Kałasznikowa.

Steven Seagal, gwiazdor kina akcji i mistrz sztuk walk; television.gearlive; licencja: CC3.0 / Fot. television.gearliveAktywność Stevena Seagala w granicach państwa rosyjskiego to już nie tylko przyjacielskie spotkania z Władimirem Putinem i doradztwo w dziedzinach sportu. Ekranowy twardziel pozostaje wierny swojemu wizerunkowi również w rzeczywistości, czego dowodem tytuł międzynarodowego ambasadora Kałasznikowa. Rosyjski koncern zyskał zatem człowieka, który może z powodzeniem reprezentować jego interesy na światowych rynkach. "Defence 24" zastanawia się z kąśliwą zadumą czy więcej zyska potentat z Iżewska, czy postać "nieco już podstarzałego gwiazdora kina akcji i mistrza sztuk walki."

Gwiazdor nie ukrywa swojego sentymentu do Kałasznikowa, czego dał ostatnio dowód na targach Shot Show 2014 w Las Vegas. Odwiedził stoisko rosyjskiego producenta i pozował do zdjęć. Rostech, który jest właścicielem Kałasznikowa zdawał się zabiegać o support aktora. Swego czasu odwiedził koncern, przyglądał się procesom produkcji, nie pominął firmowej strzelnicy. Podczas wizyty w Iżewsku przekazał list dla Michaiła Kałasznikowa: "Szanowny Panie Kałasznikow! Doceniamy to, co zrobił pan dla wszystkich ludzi, bronią honoru i godności. Doceniamy to, co zrobił pan, aby pomóc nam pokonać zło i tych, którzy chcą stłumić naszą wolność! Dziękuję bardzo. I będą walczyć ze strachem i tyranią, bez względu na to, gdzie jestem i zawsze będę myślał o panu." (cyt. za "Defence24").

Rostech oznajmił, że podpisał kontrakty z Kanadą i Stanami Zjednoczonymi na sprzedaż swoich produktów. Roczny zbyt sięgnie 200 tysięcy sztuk broni. Ameryka Północna jest priorytetem dla koncernu, gdyż około 80-85 proc. cywilnej produkcji znajduje tam swoich odbiorców. Zarówno broń sportowa jak i myśliwska oparta na AK-47 skupiają coraz liczniejsze grono zwolenników. W ubiegłym roku na rynek amerykański trafiło około 100 tysięcy sztuk broni. Firma stawia na agresywną reklamę i zdecydowanie zabiega o pozyskanie dalszych chętnych na całym świecie.

źródła: defence24
siberian insider

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.