Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3476 miejsce

Sto lat temu Rosja okazała współczucie Polsce

Pierwsza wojna światowa była wielką tragedią ludności cywilnej w Europie. Tragedią szczególnie bolesną dla narodu polskiego. Polacy zabijali się nawzajem, walcząc w mundurach zaborczych armii. Najwięcej było ich w armii carskiej.

Polscy żołnierze armii pruskiej i austriackiej w czasie rozmowy z mieszkańcami Łodzi / Fot. nieznany22 XII 1914 około dwa tysiące rodzin uchodźców z guberni piotrkowskiej i warszawskiej (Łódź i miejscowości położone w pobliżu tego wielkiego miasta, Sochaczew) dotarło, po okropnej podróży, do stolicy Kraju Nadwiślańskiego. Wiadomości o zdziesiątkowaniu polskiej i żydowskiej ludności cywilnej, która dostała się pod silny ostrzał niemieckich armat w wyniku zaciekłych bitew z armią carską, a także jej ucieczce przed linią frontu, pełnej cierpień i wyrzeczeń, wywołały żywy oddźwięk oraz propolskie wypowiedzi i działania w głębi Rosji.

Opowieści uchodźców, notowane przez warszawskich dziennikarzy, ukazywały się we wszystkich gazetach ukazujących się w języku polskim i rosyjskim na obszarze Cesarstwa Rosyjskiego, a także w okupowanej przez Rosjan wschodniej Galicji. Donoszono przede wszystkim o huraganowym ogniu niemieckich dział, w którym ginęli przypadkowi mieszkańcy miast i wsi, które znalazły się w pobliżu miejsc bitew, a czasem wręcz na ich linii (Sochaczew, część Łodzi). Podkreślano szczególnie takie szczegóły jak ostrzelanie kolumn uchodźców z Sochaczewa przez artylerzystów cesarza Wilhelma; głód, chłód i wynikłe z nich choroby w czasie posuwania się na piechotę uchodźców w kierunku Warszawy. W czasie tego trwającego całymi tygodniami marszu wielu ludzi zmarło, zwłaszcza starcy i dzieci. Dopiero w samej Warszaiwe i na jej przedmieściach organizowano dla nich pomoc.

Warszawiacy, sami zmagający się z trudnościami i ograniczeniami czasu wielkiej wojny, a ponadto w wielu wypadkach obarczeni zadaniem przyjęcia u siebie wlasnych krewnych, również uciekających przed działaniami wojennymi, rzecz jasna nie byli w stanie wyżywić i zakwaterować tłumów uchodźców bez pomocy innych miast imperium carskiego.
W Piotrogrodzie, a następnie w Moskwie, odbyła się akcja zbierania funduszy na rzecz uchodźców z Kongresówki oraz mieszkańców Belgii. W tym okresie działania wojenne dotknęły tylko zachodnich krańców państwa carów, jego kolej działałała jeszcze dość sprawnie, a zasoby olbrzymiej Rosji wydawały się niewyczerpane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.