Pozycja materiału w rankingach:
„Względy historyczne i oryginalność miejsca stanowią całość unikalną na skalę światową" - Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO.
Letni dzień, pociąg pełen turystów. Zwalniamy. Stacja Gdańsk Stocznia. Brama nr 3, brama Schichaua; fragment muru, powybijane szyby hal.
Zachwycili się - nawet kostka brukowa i szyny zostały zachowane. Co więcej, w tle nadal działa zakład produkcyjny. Względy historyczne i oryginalność miejsca stanowią całość unikalną na skalę światową", powiedział wtedy Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO, a sporządzony wówczas raport nie pozostawia wątpliwości: Władze miasta muszą podjąć starania dla zachowania rangi tego miejsca.(1)Zobacz także:
Artykuły
(35)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.77)
Miejscowość: Słupsk | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Agnieszka Wojewoda 13.01.2010 13:42
"nikogo w czasach dzisiejszych nie obchodzą tak na prawdę cele wyższe, zawsze chodzi o pieniądze"
Prawda i nie zarazem - co wykazuję w tekście.
Co do pieniedzy - zdaniem wielu tereny postoczniowe na liście UNESCO to realny dochód, płynący z turystyki.
Niedocenianie własnego kapitalu symbolicznego to wina przede wszystkim instytucji państwowych.
Przypomnialo mi się teraz, jak w muzeum mozaiki w Tunezji chodziłam po autentycznych kilkusetletnich mozaikach, ponieważ nie było dostatecznej ilości przestrzeni wystawienniczej, a sufit pokrywał grzyb, bo nie było prawidłowej wentylacji.
Tym niemniej, obecność turystów w tym miejscu jest pytaniem i polemiką z Pani tezą:)
Urszula Michałowska 13.01.2010 12:35
Część tej kasy podobno jest w Toruniu
Robert Grzeszczyk 13.01.2010 11:41
A pamiętacie refren: "Panowie, szanujcie wspomnienia...". Cosik mi się wydaje, że wygodniej jest nie przypominać i nie zachowywać niektórych wspomnień. Tych z Gdańska również. Bo czy pamiętacie pierwotne postulaty stoczniowców. One były dobre dla walki z komuchami. W nowej rzeczywistości już się nimi nikt nie podpiera i nie wspomina. Bo to, bo śmo, bo owo.
W końcu demokracja i wolność jest. I prawdziwa niepodległość.
Jakoś łatwo było "sprzedać" majątek.
A gdzie jest ta kasa?
Ale trudno już go odzyskać, choć znacznie mniej warty- bo "splajtowany". Bo gdzie jest ta kasa?
A może z Wyspiańskiego: "Miałeś chamie złoty.... ".
Urszula Michałowska 13.01.2010 10:19
Pani Agnieszko nikogo w czasach dzisiejszych nie obchodzą tak na prawdę cele wyższe, zawsze chodzi o pieniądze. Jeżeli da się na tym cichaczem zarobić to chetnibędą tylko czy znajdą się odważni na przekazanie tego w ręce prywatne. Jak widać poważnych kupców na zakup tego w całość nie było. Dobrze by było by stworzyć industrialny moloch, w którym pracowałoby 3000 ludzi, ale w czasach dzisiejszych to niemożliwe nawet na Kubie. Stocznia prawdopodobnie (to jest moje prywatne zdanie) zostanie rozparcelowana i sprzedana firmom prywatnym miejmy nadzieję, że będą to firmy rodzime. Jak widać na czym ostatnio się dobrze zarabia, to zapewne powstanie tam hiper galeria nawołująca najwyżej nazwą do stoczni, hiper aqua park i jeszcze może jakieś multi kino, takie są czasy. Będziemy się cieszyć jeśli ktoś tam zostawi jakąś tabliczkę upamiętniającą, ale nowe miejsca pracy będą. Smutne to ale całkiem mozliwe.
Agnieszka Wojewoda 12.01.2010 22:47
W Polsce nie ma świadomości, czym są zabytki postindustrialne. W dodatku, doraźne względy ekonomiczne przeważają, co prowadzi do takich właśnie efektów.
Przygotowując materiał, czytałam wypowiedzi internautów, rozmawiałam - i powtarzała się opinia, że "te stare rudery należy po prostu wyburzyć". Tymczasem Europa dawno już to przerobiła...
Magdalena Gawryś 12.01.2010 22:38
Wszędzie indziej takie obiekty się przebudowuje, u nas z reguły się marnują, np jak spichlerze przy Chmielnej czy warszawskie zbiorniki gazowe...
Magda Wieczorek 12.01.2010 22:24
Agnieszko wspaniale to napisałaś. Zamykam oczy i wszystko to widzę tak jak bym była tam wczoraj. Przykre , ale myŚlę, że chyba będzie to temat na przeczekanie a potem wyburzenie. Oczywiście ogromny plus
Agnieszka Wojewoda 12.01.2010 22:13
Tak być powinno, ale jak dotychczas nie przedstawiono żadnych konkretnych planów tego rodzaju. Przypuszczalnie z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłaca się wyburzyć co się się da albo...poczekać.
Urszula Michałowska 12.01.2010 21:58
Nie musi się zmarnować, mogą być z tego luksusowe lofty porobione.
Magdalena Gawryś 12.01.2010 21:43
Szkoda żeby się to wszystko zmarnowało
Wielki zlot starych samochodów w Chudowie. Fotogaleria
(odsłon: +498)