Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Stocznia Gdańska - dziedzictwo niechciane

Pozycja materiału w rankingach:

534 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 38pkt

Oceń:

Stocznia Gdańska - dziedzictwo niechciane


„Względy historyczne i oryginalność miejsca stanowią całość unikalną na skalę światową" - Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO.

W tle nadal działa zakład produkcyjny / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.com Letni dzień, pociąg pełen turystów. Zwalniamy. Stacja Gdańsk Stocznia. Brama nr 3, brama Schichaua; fragment muru, powybijane szyby hal.
- Oooo... stocznia... - wyrywa się komuś.

Związkowcy walczą o kolebkę Solidarności", Związkowcy w obronie kolebki Solidarności", Kolebka Solidarności została uratowana" - takie nagłówki regularnie pojawiają się w prasie od rządów premiera Rakowskiego. Irytują, ale i uspokajają swą powtarzalnością. W świadomości Polaków Stocznia Gdańska, choć od lat sprawia problemy, zdaje się jednak być elementem stałym, nienaruszalnym.

Brama nr 2. Na niej, jak zwykle, kwiaty, flagi, wizerunki Jana Pawła II i Matki Boskiej. Grupka turystów robi zdjęcia, to bardzo częsty widok. Za bramą - inny świat. Niszczejące budynki, fragmenty betonowych konstrukcji, krzewy, drzewa. Wśród tego Stocznia Cesarska - zabytkowa siedziba dyrekcji - hale, budynek straży pożarnej, kotlarnie, kuźnia. Dalej historyczna sala BHP, wreszcie warsztat Wałęsy i słynny mur.

11 marca 2009 roku członkowie Komitetu UNESCO przyjechali, by to wszystko obejrzeć. Zachwycili się... / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.comZachwycili się - nawet kostka brukowa i szyny zostały zachowane. Co więcej, w tle nadal działa zakład produkcyjny. Względy historyczne i oryginalność miejsca stanowią całość unikalną na skalę światową", powiedział wtedy Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO, a sporządzony wówczas raport nie pozostawia wątpliwości: Władze miasta muszą podjąć starania dla zachowania rangi tego miejsca.(1)

Nie jest to fakt powszechnie znany, nawet wśród gdańszczan.
- Niestety, ciągle miesza się temat Stoczni Gdańsk i związku zawodowego Solidarność jej pracowników - mówi Michał Szlaga, fotograf. - Dla ludzi jest to ciągle ten sam temat, bo nie rozumieją, że stocznia jest prywatnym zakładem, który jakoś sobie radzi i jest na wyspie Ostrów. A tu są tereny postoczniowe. Ale ciągle, jak przyjeżdża prezydent Kaczyński podbić sobie procent w sondażach, to też jest przy bramie, a nie na wyspie. Czyli wszyscy czują, że tu jest Stocznia Matka...
Zachwycili się... / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.com Zachwycili się... / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.com Willa Dyrektora - była siedziba Teatru Znak, została zburzona jakiś rok temu / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.com hala / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.com wyburzenia / Fot. Michał Szlaga http://www.szlaga.com

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Agnieszka Wojewoda 13.01.2010 13:42

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 35

"nikogo w czasach dzisiejszych nie obchodzą tak na prawdę cele wyższe, zawsze chodzi o pieniądze"

Prawda i nie zarazem - co wykazuję w tekście.
Co do pieniedzy - zdaniem wielu tereny postoczniowe na liście UNESCO to realny dochód, płynący z turystyki.
Niedocenianie własnego kapitalu symbolicznego to wina przede wszystkim instytucji państwowych.
Przypomnialo mi się teraz, jak w muzeum mozaiki w Tunezji chodziłam po autentycznych kilkusetletnich mozaikach, ponieważ nie było dostatecznej ilości przestrzeni wystawienniczej, a sufit pokrywał grzyb, bo nie było prawidłowej wentylacji.

Tym niemniej, obecność turystów w tym miejscu jest pytaniem i polemiką z Pani tezą:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Michałowska 13.01.2010 12:35

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 44

Część tej kasy podobno jest w Toruniu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 13.01.2010 11:41

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 35

A pamiętacie refren: "Panowie, szanujcie wspomnienia...". Cosik mi się wydaje, że wygodniej jest nie przypominać i nie zachowywać niektórych wspomnień. Tych z Gdańska również. Bo czy pamiętacie pierwotne postulaty stoczniowców. One były dobre dla walki z komuchami. W nowej rzeczywistości już się nimi nikt nie podpiera i nie wspomina. Bo to, bo śmo, bo owo.
W końcu demokracja i wolność jest. I prawdziwa niepodległość.
Jakoś łatwo było "sprzedać" majątek.
A gdzie jest ta kasa?
Ale trudno już go odzyskać, choć znacznie mniej warty- bo "splajtowany". Bo gdzie jest ta kasa?
A może z Wyspiańskiego: "Miałeś chamie złoty.... ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Michałowska 13.01.2010 10:19

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 29

Pani Agnieszko nikogo w czasach dzisiejszych nie obchodzą tak na prawdę cele wyższe, zawsze chodzi o pieniądze. Jeżeli da się na tym cichaczem zarobić to chetnibędą tylko czy znajdą się odważni na przekazanie tego w ręce prywatne. Jak widać poważnych kupców na zakup tego w całość nie było. Dobrze by było by stworzyć industrialny moloch, w którym pracowałoby 3000 ludzi, ale w czasach dzisiejszych to niemożliwe nawet na Kubie. Stocznia prawdopodobnie (to jest moje prywatne zdanie) zostanie rozparcelowana i sprzedana firmom prywatnym miejmy nadzieję, że będą to firmy rodzime. Jak widać na czym ostatnio się dobrze zarabia, to zapewne powstanie tam hiper galeria nawołująca najwyżej nazwą do stoczni, hiper aqua park i jeszcze może jakieś multi kino, takie są czasy. Będziemy się cieszyć jeśli ktoś tam zostawi jakąś tabliczkę upamiętniającą, ale nowe miejsca pracy będą. Smutne to ale całkiem mozliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 12.01.2010 22:47

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 39

W Polsce nie ma świadomości, czym są zabytki postindustrialne. W dodatku, doraźne względy ekonomiczne przeważają, co prowadzi do takich właśnie efektów.
Przygotowując materiał, czytałam wypowiedzi internautów, rozmawiałam - i powtarzała się opinia, że "te stare rudery należy po prostu wyburzyć". Tymczasem Europa dawno już to przerobiła...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 12.01.2010 22:38

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 34

Wszędzie indziej takie obiekty się przebudowuje, u nas z reguły się marnują, np jak spichlerze przy Chmielnej czy warszawskie zbiorniki gazowe...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 12.01.2010 22:24

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 36

Agnieszko wspaniale to napisałaś. Zamykam oczy i wszystko to widzę tak jak bym była tam wczoraj. Przykre , ale myŚlę, że chyba będzie to temat na przeczekanie a potem wyburzenie. Oczywiście ogromny plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 12.01.2010 22:13

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 31

Tak być powinno, ale jak dotychczas nie przedstawiono żadnych konkretnych planów tego rodzaju. Przypuszczalnie z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłaca się wyburzyć co się się da albo...poczekać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Michałowska 12.01.2010 21:58

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 44

Nie musi się zmarnować, mogą być z tego luksusowe lofty porobione.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 12.01.2010 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 38

Szkoda żeby się to wszystko zmarnowało

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.