Facebook Google+ Twitter

„Stoję przed Wami w postawie wyprostowanej i z pokorą”. Skruszony Kurski na konwencji PiS

Pojawienie się Jacka Kurskiego na spotkaniu PiS wywołało zaskoczenie. Zaledwie kilka tygodni temu, po przegranych sromotnie wyborach do PE deklarował, że „bierze urlop” i rezygnuje z wszelkich funkcji w Solidarnej Polsce. Szybko okazało się jednak, że na konwencję PiS "delegowało go serce, a nie partia".

 / Fot. PAP„Mnie serce deleguje, a nie partia” - powiedział Jacek Kurski delegatom PiS i potwierdził, że na spotkanie otrzymał osobiste zaproszenie od prezesa Kaczyńskiego. "Nie mogłem odmówić".

Przed dawnymi kolegami partyjnymi Jacek Kurski postanowił zaprezentować swoje nowe oblicze. "Stoję przed nimi w postawie wyprostowanej i z pokorą. Z pokorą, z której mnie nie znacie" - mówił nawrócony poseł, niegdyś PiS, obecnie nadal Solidarnej Polski. "Są takie chwile, kiedy własne ambicje muszą ustąpić przed dobrem wspólnym" - wyjaśniał Kurski i zaapelował co całej prawicy, by właśnie teraz zgromadziła się wokół PiS, bo nadszedł czas na wielką konsolidację.

Wycofując się z polityki kilka tygodni temu, Kurski uzasadniał, że jej powodem jest m. in. niechęć prawicy do konsolidacji sceny politycznej, która mogłaby przynieść zwycięstwo oraz brak gotowości prawej strony sceny politycznej do wyciągnięcia wniosków z kolejnej porażki wyborczej. A choćby w przypadku SP i samego Kurskiego porażka była sromotna (w stolicy zdobył zaledwie 9 tys. głosów). Nie obyło się też bez szukania winnych w SP i wzajemnego obciążania za porażkę Kurskiego i Ziobry.

Rozmowy, które od kilku dni prowadził z PiS lider SP, zakończyły się fiaskiem. Partia Ziobry nie dołączy prawdopodobnie do porozumienia prawicy, tym bardziej więc obecność innego reprezentanta tej partii na konwencji PiS zaskoczyła delegatów.
Kurski został dobrze przyjęty na sobotniej konwencji zjednoczeniowej prawicy, a jego płomienna mowa: "Stoję w pewnej pokorze przed ciężarem wyzwania, przed którym stoi polska prawica i polski obóz patriotyczny" - została przyjęta bardzo pozytywnie. "Nie czas na targi, licytacje. Czas na zaufanie i na wielką konsolidację prawicy wokół PiS" - mówił Kurski.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Poszukując (z mizernym skutkiem) materiałów w odpowiedzi dla pana Roberta przekonałam się naocznie, że bardzo wielu "consortes", którzy w owym czasie i na owe tematy zabierali głos, na w24 nie są już obecni.
Osobiście mogę po tych ca. 3 latach powiedzieć, że czuję się bardzo zawiedziona działaniami doktora Arłukowicza; "buławy w plecaku" to on jednak nie nosił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem, czy należę do "consortes", ale wyjaśniam, że moje zdanie na temat tych polityków jest równie krytyczny, jak do tego pana "od mundurków szkolnych"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie -
dyskusja dotyczy stricte pana Kurskiego. Trudno przy tym wracać do Arłukowicza czy Kluzik- Rostowskiej. O nich była mowa i komentarze w czasie, kiedy dokonywali politycznej wolty, ale komu chce się teraz przeglądać setki komentarzy, aby zadośćuczynić pańskiemu rozgoryczeniu i przytoczyć wypowiadane wówczas opinie?
Przyzna Pan, że przedmiot nie wart tak morderczej kwerendy, niemniej wzięłam sobie do serca pańskie gorzkie żale i kilka teksów z komentarzami wyszukałam:

link

link

link

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni komentatorzy polityczni np.p.Kowalczyk p.Gębka et consortes mam jedno pytanie do Was o nieomylni. Gdzie wasze oceny postawy takich renegatów politycznych jak pp.Sikorski Kluzik-Rostowska Arłukowicz? Czyżby przejście do PO nie podlegało ocenie?
Kurskiego oceniam podobnie jak p.Jeleń ze względów moralnych. To że polityka nie ma z nią nic wspólnego to chyba wszyscy wiedzą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obrzydliwy, obślizgły typ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konwencja w ogólności wniesie niewiele więcej od psychuszek Sienkiewicza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nowe oblicze Kurskiego i jego płomienne ,pełne pokory przemówienie uczestnicy Kongresu przyjęli gromkim śmiechem .
Zaczął stojąc prosto ale z mównicy zszedł chyba na czworaka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pokorny niepokorny, zatem Wodzu prowadż!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arkadiuszu
- Gowin i Ziobro nie "się wypinają" a raczej nadymają; zostali osadzeni w cuglach przez prezesa, bo nie dość, że im zaproponował w swej łaskawości rozmowy, to jeszcze wystąpili z żądaniami, jakby przy prezesie mieli jakiekolwiek do nich prawo.

A Kurski - no cóż ; wyrzucony drzwiami, włazi oknem i staje w pozycji wyprostnej, jakby własnie zszedł z drzewa. :)
"Wielki 280-metrowy dom na gdańskiej Morenie, dwa mieszkania, do tego jeszcze działka ze 114-metrową leśniczówką pod Malborkiem i trzy luksusowe samochody. Takiego majątku dorobił się Jacek Kurski (48 l.) na polityce. Ale dziś jest odcięty od brukselskiej kasy i martwi się jak o ten cały dobytek zadbać i go utrzymać. To nie będzie takie proste..."
http://www.lubimy.pl/artykuly,www.fakt.pl%7Cpolityka%7Cjak-kurski-utrzyma-te-luksusy-,artykuly,473556.html

Ja cały cyrk z Kurskim oceniłam nieco inaczej w "Widoku z okna..." , co nieskromnie, ale w kontekście artykułu pana Zielińskiego - polecam łaskawej uwadze

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyżby Kurski prawdę rzekł?
O tym że czas, w którym przedkłada dobro wspólne nad własne ambicje był liczony w "chwilach"?
No no, takie wyznanie po 13 latach "parlamentowania" akurat w wymuszonej przerwie w "posłowaniu"..?
Z tego wynika, że jak Kurski nie posłuje, to przedkłada dobro wspólne nad własne ambicje
Ku pamięci!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.