Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21134 miejsce

Stołeczny radny chce, by Pałac Kultury miał patrona. Kogo wybrał?

Jeden z warszawskich radnych zaproponował, aby Pałac Kultury i Nauki nosił imię Roberta Schumana. Pomysł ma zostać rozpatrzony przez samorządowców. Czy PKiN powinien mieć patrona i kto mógłby nim być? Piszcie w komentarzach jakie jest wasze zdanie.

Sonda

Patronem pałacu powinien być:

 / Fot. Borch3kawki/CC BY-SA 3.0Jak donosi tvnwarszawa.pl interpelację proponującą nadania obiektowi imienia Schumana złożył Daniel Łaga, radny Śródmieścia -To jest propozycja, którą chcę dać pod rozwagę radnym miasta. Mogliby wypowiedzieć się też warszawiacy w ramach badania opinii publicznej -stwierdził Łaga. Dlaczego akurat Schuman? Pomysłodawca tłumaczy, że zaproponował go z okazji przejęcia przez Polskę przewodnictwa w Radzie Uni Europejskiej. - Robert Schuman stworzył ideę wspólnoty europejskiej. Nazwanie symbolu Warszawy jego imieniem byłoby formą podziękowania za to, co zrobił dla Europy, Polski i Warszawy -przekonuje Łaga w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Jednak radny stwierdził także, że nie chce narzucać swojej propozycji i czeka na pomysły warszawiaków. Jednocześnie według niego zmiana miałaby charakter symboliczny, ponieważ Pałac nosił kiedyś imię Józefa Stalina. Zaprzestano go używać w 1956 roku, kiedy PKiN został oddany w gestię Prezydium Rady Narodowej w Mieście Stołecznym Warszawa.

Pomysł będzie rozpatrzony przez samorządowców w środę 27 lipca. Tylko miejscowi radni mogą zadecydować o ewentualnej zmianie.

Od lat samo istnienie Pałacu Kultury i Nauki budzi kontrowersje. Nadal można usłyszeć głosy, że powinien być wyburzony. Wzniesiony został w ciągu trzech lat jako "dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego". Zapewne nikt nie spodziewał się, że budynek stanie się najbardziej rozpoznawalnym symbolem Warszawy i centrum kulturalnym miasta. Mieści się w nim m.in. Kinoteka, Sala Kongresowa, Muzeum Techniki, Teatr 6 piętro, Teatr Dramatyczny oraz wiele firm. Władze PKiN często organizują w budynku wystawy.

22 lipca Pałac obchodził swoje 56. urodziny. Obecnie budynek liczy sobie 230,68 m, zatrudnia 330 osób, 42 pietra, 3288 pomieszczenia. W 2007 roku PKiN został wpisany do rejestru zabytków.

Jeszcze raz zachęcamy was do zabierania głosu w tej sprawie. Piszcie w komentarzach swoje propozycje na patrona Pałacu Kultury i Nauki.

Źródło: tvnwarszawa.pl

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Budynek po za tym, że jest zbyt drogi w utrzymaniu, rzeczywiście nie jest niczemu winny. Na szczęście kryzys zrobi swoje i PKiN pójdzie w ślady SPEC-u...a prywatny właściciel już się postara o jego rentowność. Jedno jest pewne - w obecnej formie Pałac nie przetrzyma najbliższych lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 28.07.2011 18:53

W tym ohydnym budynku znalazło swoje miejsce tysiące dzieci, z biednych i bogatych domów był to obiekt dla wszystkich. I to co pisze Witold Kossakowski ziejąc jadem i nienawiścią do tego budynku który nie jest niczemu winny. A i The Rolling Stones nie było by gdzie oglądać. Więc niech wszyscy malkontenci wypchają się ze swoimi mądrościami na jego temat on tam trwa mać-ma trwać. I BASTA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Loos
  • Loos
  • 28.07.2011 13:31

@Warszawiak Pałac kultury to typowo socrealistyczny budynek będący odzwierciedleniem typowej radzieckiej powojennej myśl architektonicznej. To, że możemy odnaleźć różne wplecenia ze stylów historycznych, art deco i różne polskie elementy lokalne, tego nie zmienia i, niestety, nie podnosi jakoś szczególnie jego artystycznych właściwości. Tym niemniej uważam, że z różnych względów nie należy go wyburzać. Czy nam się to podoba, czy nie, jest to zabytek architektury. Innych tego typu budynków w Polsce nie ma. Problem jego przytłaczającego wpływu należy rozwiązać pozytywnie: postawić obok 10 wyższych i bardziej interesujących budynków i krajobraz Warszawy się odczaruje. Natomiast nadawanie mu imienia to jakaś kompletna abominacja. Całkowicie zbędna idea, zarówna w wymiarze praktycznym jak i symboliki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem warszawiakiem z urodzenia a nie z nazwy i nie uległem PRL-owskiej propagandzie
z której wytworami możemy zapoznać w wielu wcześniejszych komentarzach:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taki Witold Kossakowski zdobył wykształcenie za czasów komuny, za darmochę korzyści inne pominę. No to teraz trzeba kreować z siebie anty komucha, więc potępia wszystko w czambuł, dobre czy złe nie ważne to tylko tak dla idei.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Należałoby zacząć od historii i tego jak ten fragment miasta wyglądał przed II Wojną Światową. Po zniszczeniu miasta przez niemców, gdy przyszło do odbudowy, okazało się, że nie da się de facto miasta odbudować. To, co zostało zrobione to praktycznie budowa nowego miasta Warszawy. W tym miejscu, jako centralnym punkcie postanowiono poszerzyć ulicę Marszałkowską. Nawet do 120m szerokości (łącznie z placami, chodnikami itd.). Miały się tutaj odbywać pochody, wydarzenia kulturalne, masowe. Można się sporo dowiedzieć, jeśli się człowiek zacznie zastanawiać a potem szukać materiałów. Gadanie bzdur o "darze narodu" jest nie na miejscu. Tak samo jak proponowanie wyburzenia. Jeśli chcemy wyburzyć Pałac, to zróbmy to samo z:
- zabudową "ściany wschodniej" - domy centrum + 3 wieżowce
- zabudową MDM (całościowo)
- zabudową kamienic w ciągu Al. Jerozolimskich na odcinku Rondo De Gaulla - Rondo Dmowskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń
Warszawiak
  • Warszawiak
  • 28.07.2011 01:28

@Witold Kossakowski - co też Pan w ogóle wypisuje panie "reporterze"? Pałac został zaprojektowany przy udziale polskich architektów, a w jego architekturę zostały wplecione różne motywy z polskiej zabudowy (m.in. z krakowskich sukiennic). Ma mało wspólnego z oryginalnym rosyjskim projektem.
Poza tym jeśli obejrzy Pan budynki w USA, to tam takich pałaców stoi sporo, ponieważ ich wzór stamtąd pochodzi, a nie z Rosji. Nie wiem skąd u Pana taka nienawiść do wszystkiego co pojawiło się w PRL. Większość mieszkańców Warszawy łącznie ze mną lubi ten budynek, w którym przez lata były kina, w którym organizowane były wystawy, w którego sali odbywały się koncerty słynnych muzyków, w którym jest Muzeum Techniki i tak dalej.
Na szczęście jest pod ochroną konserwatora i tacy ludzie jak Pan nic z nim nie mogą zrobić. Burzyć to jest łatwo - trudniej jest coś postawić. Dobrze, że centrum Warszawy ma w środku pałac i sporą porcję otwartej przestrzeni, a nie jest ciasne i przytłaczające jak inne stolice w Europie. Albo nie ma w nim po prostu stada nijakich wieżowców.

Komentarz został ukrytyrozwiń
qwertz
  • qwertz
  • 28.07.2011 01:22

Przecież "Pekin" ma od dawna patrona - jest nim generalissimus Stalin, odpowiednia tablica wciąż wisi na jednej z kolumn.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Witold Kossakowski
pozwolę sobie nie zgodzić się. PKiN wrósł na stałe w pejzaż Warszawy, stał się w pewnym sensie jej wizytówką. Podobna sytuacja była w Berlinie. Po zjednoczeniu Niemiec podniosły się głosy, żeby wyburzyć wieżę telewizyjną. Jednak pozostała, jako jeden z charakterystycznych punktów miasta,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mogę się zgodzić z tezą, iż pół wieku temu cyt.: '(...)nikt nie spodziewał się, że budynek stanie się najbardziej rozpoznawalnym symbolem Warszawy i centrum kulturalnym miasta.' Przecież oto chodziło! Tak jak nasze czworonogi znaczą swój teren tak wujaszek S. oznaczył stolicę Polski! Zabudowa wokół PKiN, prowadzenie ciągów komunikacyjnych do Warszawy itd., wszystko było budowane z myślą o 'wiodącej' roli PKiN w mieście!! Dlatego przychylam się do tych co z chęcią pozbyliby się PKiN z panoramy Warszawy - wysoka zabudowa wokół Pałacu i jego przebudowa a w zasadzie częściowa rozbiórka (zgodnie z istniejącymi zaleceniami służb architektonicznych miasta). W obecnej chwili koszty utrzymania m2 PKiN są abstrakcyjnie wysokie a z czasem będą jeszcze wyższe! Natomiast nadanie PKiN imienia będzie się wiązało z niezasłużonym wzrostem prestiżu tego ohydnego budynku, obcego nam kulturowo i wyglądający jak wrzód na zdrowym organizmie miejskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.