Pozycja materiału w rankingach:
"Wszyscy, którzy rozpoczęli walkę wiedzieli, że idą na pewną śmierć. Pozostali zazdrościli poległym. Nadziemska siła rozpromieniała serca" - Antoni Chruściel "Monter", Londyn 20 sierpnia 1945 roku.
Militarnie Powstanie Warszawskie zorganizowano przeciwko okupującym Warszawę Niemcom. Zorganizowane przez AK i rząd na uchodźstwie, w ramach politycznie nieudanej akcji "Burza", miało też cel polityczny. Była to desperacka próba ratowania powojennej suwerenności, próba odrodzenia w stolicy legalnej władzy państwowej, będącej kontynuacją władz przedwojennych.
"Świat wsłuchany we własny krzykZobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magda Wieczorek 31.07.2011 15:22
" Nie ulega wątpliwości, że decyzja rozpoczęcia powstania warszawskiego jest w oczach Polaków najtragiczniejszym dylematem w polskiej historii najnowszej. Podjęli ją z najszlachetniejszych pobudek ludzie, którzy od początku wojny ofiarnie walczyli o niepodległość ojczyzny ze wszystkimi kolejnymi najeźdźcami"- N. DAVIES. O tym powinni pamiętać ci, którzy podejmują się krytyki tamtych wydarzeń.
Magda Wieczorek 02.08.2009 17:36
Basiu, dziękuję za te słowa, bo niektóre wypowiedzi są bardzo (delikatnie powiem) irytujące.
BARBARA Romer Kukulska 02.08.2009 16:06
Skoro tak ze wszystkich stron rozbieracie Powstanie do naga. to opowiem Wam jak kuzynka mojej Mamy - ciotunia mi opowiadała. Miała 17-18 lat lat gdy wybuchło Powstanie, właśnie zdała mature konspiracyjną. Ona i jej rówieśnicy , strasza siostra i koledzy palili się do walki.
Bezczynność była hańbiąca , tylko walka zbrojna była ich celem, jedynym.!
Gdy już Powstanie wybuchło , co kilka godzin, co chwila, ktoś znajomy umierał. Gdy byli w ogniu, w piwnicy ciemnej, gdy 10 minut życia wisiało na włosku, należało się nim cieszyć. Gdy tyllko ucichło, i tak nie dało się spać. zresztą nie wiedziała kiedy śpi, a kiedy czuwa. Była tak cholernie zmęczona. A kiedy wreszcie, przypadkiem znalzli się obok siebie, w gruzach w ciemnej piwnicy, szczęśliwi nieprzytomnie, że jeszcze żyją, stało się. ! Jak żartowała potem, przy świście kul, bomb, oni kochali się. Przecież umrzeć i nie zaznać miłości, to byłoby szkoda . wielka szkoda! To było jej najpiękniejsze przeżycie i wspomnienie , najcudowniejsze chwile z Powstania. O świcie ich drogi się rozeszły. Spotkali sie dopiero w 1949, i pobrali.
Powstańcy na ogół nie chwalili sie swoim bohaterstwem, po pierwsze uważali tę walkę za coś zupełenie naturalnego i normalnego, a po drugie czasy były takie, jakie wiecie, a Powstańcy nie byli mile widziani przez władze socjalistycznej władzy ludowej.
Paweł Krymarys 02.08.2009 13:57
Pani Magdo w jednym z moich artykułów odpowiadam na jedno pytanie zawarte w pewnym komentarzu o to link do tego artykułu link
Magda Wieczorek 02.08.2009 13:36
Panie Tadeuszu, my tu nie jesteśmy zbyt popularni :))))Pisze tu , bo chce podzielić się swoją wiedzą czy swoimi myślami, nie szukam tu poklasku. Ciepło Pana pozdrawiam
Tadeusz Śledziewski 02.08.2009 12:46
Jak to łatwo, co niektórym, z perspektywy 65 lat zabierać głos o słuszności wywołania Powstania Warszawskiego i o postawach jego uczestników. W podtekście można się dopatrzeć oceny: "to głupcy, nie bohaterowie". Powiem wprost:Ci "mądrzy" nigdy nie zrozumieją, co to jest Polska, co to jest Patriotyzm i próżny trud im tłumaczyć, dlaczego młodzi rzycali się z "motyką na słońce".
Pani Magdo, oby jak najwięcej takich, jak Pani w szeregach W24.
Magda Wieczorek 02.08.2009 09:53
Wiesław, nie rozumie Twojej wypowiedzi. Pisząc o rządzie londyńskim miałam na myśli rząd polski na emigracji ( to często stosowana nazwa) nie rząd brytyjski. Powstanie wybuchło również dlatego , że nie godziliśmy się z postanowieniami konferencji teherańskiej. Może napiszesz jaśniej o co Ci chodzi?
Magda Wieczorek 02.08.2009 09:50
Paweł mam wielka nadzieję, że o Powstaniach Śląskich napiszesz.
Magda Wieczorek 02.08.2009 09:48
Adam napisał: "To tak , jakby wypytywać o sens udzielania pomocy tonącemu" i to jest odpowiedź na pytanie : Czy Powstanie miało sens.