Facebook Google+ Twitter

Stop dwu tysiącom lat bezkarności kleru

Gdy tylko ukazał się raport ONZ na temat pedofilii w Kościele, polscy hierarchowie natychmiast uruchomili swoje strategiczne odwody. Na początek huknął odwód artyleryjski Ruchu "Stop Laicyzacji". Krzyczą, że zaatakowano zwykłych katolików!

 / Fot. Onet
Dlaczego hierarchowie Kościoła katolickiego, w tym i polscy dostojnicy chowają się za zwykłymi owieczkami? Dlaczego po opublikowaniu raportu ONZ na temat pedofilii w Kościele, uruchomiono Ruch "Stop Ateizacji", a jego członkowie domagają się stanowczej reakcji polityków, oraz działań polskiego rządu? Ruch wydał również oświadczenie, w którym twierdzi, że "zaatakowano również nas, zwykłych katolików". Dlaczego biskupi nie potrafią wyjaśnić swym owieczkom, że raport ONZ nie dotyczy świeckich w Kościele katolickim? Ze świeckimi katolikami państwo sobie doskonale radzi, a pedofile stają przed świeckimi sądami a nie są ukrywani np. w klasztorach.

Raport ONZ na temat pedofilii w Kościele dotyczy wyłącznie kapłanów, bo to nie cywilni katolicy, a kapłani stawiają się ponad świeckim prawem. Jeżeli agenda ONZ zaapelowała by Watykan usunął z szeregów Kościoła duchownych winnych i podejrzanych o pedofilie, to dlaczego czują się dotknięci zwykli katolicy?

Rzecznik episkopatu ks. Józef Kloch, widzi w tym raporcie duży minus, i twierdzi że, "raport nie dostrzega środków, jakie podjął Kościół, by walczyć z pedofilią. Ks. Kloch jakoś nie zauważa, że jak na dwutysięczny okres istnienia Kościoła, w tym i ponad tysiąclecie na ziemiach polskich, to podjęte działania na razie są zbyt słabe, i bardzo często tylko pozorowane. Dalej słyszymy, że z jednej strony u tych duchownych u których stwierdzono poważne nadużycia, stosuje się surową karę czyli zeświecczenie, a z drugiej strony pada wyjaśnienie, że taki zeświecczony kapłan nie może spełniać funkcji kapłańskich, staje się człowiekiem świeckim chociaż ma święcenia kapłańskie. Czy to znaczy, że ten zeświecczony kapłan, który dalej ma święcenia kapłańskie, jest dalej bezkarny i przysługuje mu ochrona Kościoła?

Rzecznik episkopatu ma też wiele racji mówiąc, że zbrodnia pedofilii razi szczególnie wtedy, gdy czynią to ludzie którzy powinni dbać o duchowy rozwój dzieci. Prawdą też jest, że od 40 do 60 procent przypadków pedofilii odbywa się w rodzinie, czyli wspólnocie wiernych, to prawdą jest że szczególnie odrażające jest to gdy dzieci molestują Ojcowie.

Ruch "Stop Laicyzacji" napisał i opublikował "Apel ws. szkalującego Kościół katolicki raportu ONZ", gdzie między innymi czytamy;; "Oczekujemy od reprezentujących nas polityków, rządu Rzeczpospolitej, że staną w naszej obronie i wyartykułują sprzeciw co do takich działań podejmowanych pod szyldem ONZ", nie tłumacząc jednocześnie dlaczego to polski rząd ma działać w imieniu kapłanów, a nie sami kapłani? Czy ten apel nie powinien być skierowany do episkopatu aby ten wyjaśnił zarzuty, wskazał przyczyny i ukarał winnych?

Polski kler narozrabiał, a teraz jak Hunowie chowają się za owieczkami, i swoje winy mają im osłonić iwerne owieczki. Czy to jest etyka chrześcijańska i moralność kapłanów?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.