Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > Stop GMO - "strachy na lachy" czy Matrix?

Pozycja materiału w rankingach:

58302 miejsce

Dział: Ekologia

Ocena: 8pkt

Oceń:

Stop GMO - "strachy na lachy" czy Matrix?


Czy powinniśmy być na NIE? Przecież osiągnięcia biotechnologii są niepodważalne. Tak, i godne dalszego rozwijania, jednakże w warunkach laboratoryjnych, do czasu gdy będziemy wiedzieli jaki wpływ mogą mieć na ekosystemy i nasze zdrowie.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl

Czego się boimy?

plakat promujący akcję / Fot. materiał od ICPPCNasuwa się więc pytanie - skoro genetyczne modyfikacje są tak rozpowszechnione i niezastąpione we współczesnym świecie, czemu temat dopuszczenia do upraw modyfikowanych rośli i hodowli transgenicznych zwierząt budzi takie kontrowersje? Boimy się postępu? Nasz laicyzm podsuwa nam opowieści grozy z Frankensteinem na czele? Jesteśmy ciemni? Krótkowzroczni? Mało racjonalni?

Trzeba przede wszystkim rozdzielić dwa kierunki inżynierii genetycznej. Te, o których wspominałam wyżej są tworzone w warunkach pełnej kontroli. Zamknięte w laboratorium nie mogą przedostać się do środowiska naturalnego, gdzie nie będzie możliwości ich nadzorowania. To jest właśnie NIEBEZPIECZNE.*****

Przede wszystkim niezwykła odporność i cechy (terminator) nadane im przez modyfikacje mogą spowodować, że zawłaszczą dla siebie ekosystemy niszcząc wszystkie inne rośliny. Oczywiście w przyrodzie funkcjonuje prawo silniejszego, jednakże w stosunku do naturalnych cech roślin czy zwierząt. W tym przypadku to nie naturalne cechy danego gatunku pomogą mu przetrwać, ale te, które nadali mu biotechnolodzy. Oddziaływanie ****** na środowisko może polegać nie tylko na wyeliminowaniu dotychczasowych gatunków, ale również na wymieszaniu się z nimi i stworzeniu nowych gatunków. W tym przypadku o zdolnościach nie do przewidzenia. Jak z filmu SF o krwiożerczych roślinach mutantach. Aha, czyli jednak „bajeczki dla niegrzecznych dziatek”.

A możliwość wyeliminowania głodu na świecie?

produkty rolnictwa ekologicznego / Fot. Ewa SzafranowiczPod hasłami likwidacji głodu i chorób dzięki żywności GMO przebiegała sprawna promocja tego zagadnienia... już kilkanaście lat temu. Cóż, żywność modyfikowana uprawiana jest dobrą dekadę i ...nie zmniejszyła się liczba głodujących w krajach trzeciego świata. Zwiększyły się za to obroty koncernów mających patenty na metody genetycznej modyfikacji, idą one rok rocznie w dziesiątki miliardów dolarów.

produkty rolnictwa ekologicznego / Fot. Ewa SzafranowiczProfesor Tadeusz P. Żarski stwierdził: „Głodu nie zlikwidujemy poprzez zwiększenie ilości żywności. Już teraz produkuje się na świecie tyle żywności, że jesteśmy w stanie wyżywić cały glob. Głód jest wynikiem działań politycznych i niewłaściwej dystrybucji żywności” (więcej wypowiedzi profesora Żarskiego można znaleźć na youtube.com).

Wg danych FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) od 2007 liczba głodujących wzrosła o 40 milionów, w samych Stanach Zjednoczonych jest ich więcej o 43 proc. w ciągu ostatnich 5 lat mimo iż w USA jest największa produkcja GMO na świecie.
logo Koalicji / Fot. materiał od ICPPC

Zobacz także:

Ewa Szafranowicz OFFline profil autora

Autor: Ewa Szafranowicz

Napisz do autora

Artykuły (251) Galerie (50) Średnia ocen (4.32)

Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska

O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Lesław Adamczyk 23.01.2010 14:15

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 63

Nie takie strachy na Lachy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 23.01.2010 14:36

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 68

Polska ma sporą nadprodukcję żywności , dlatego racjonalnym stanowiskiem jakie powinniśmy zająć powinno być spokoje "wyczekiwanie" co z tym fantem zrobi świat , nie ma jakiekolwiek potrzeby stosowania w Polsce roślin GMO na gwałt !!!! - skoro w wielu kwestiach zajeliśmy stanowisko "obserwatora" to w tym wypadku powinno być podobnie. Polska pod wzgledem areału ziemi czysto rolniczej zajmuje w UE 3 miejsce / Francja , Niemcy / ponad 2 miliony hektarów ziemi w Polsce jest nie produkcyjnie / łaki , pastwiska / warto pomyśleć nad wykożystaniem tego sporego potencjału w kierunku produkcji roślin przemysłowych jak rzepak , burak bioenergetyczny czy kukurydza i będzie z tego pożytek dla gospodarki energetycznej szczególnie tej "odnawialnej" daje to dziesiątki tysięcy miejsc pracy w szczególnosci na tzw; prowincji. Szanujmy naszą zdrową jak narazie żywność i pielęgnujmy tą tradycję - nie wprowadzajmy czegoś czego nie znamy pochopnie - ale przygladajmy się raportom w tej dziedzinie i za kilkanaście lat ponownie podejdźmy do tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.