Facebook Google+ Twitter

Storczyki w moim domu

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-03 16:54

Hoduję storczyki. Prawie każdy kwiatek był sierotą, znalezioną przeze mnie w odległym kąciku kwiaciarni. Przygarnęłam przecenione biedaki, a one odwdzięczają się kwiatami. Są łatwe w pielęgnacji, kwitną przez cały rok.

1 z 10 Następne zdjęcie
Zdjęcie: To najstarszy kwiat storczyka w moim mieszkaniu.Fot. Leokadia Czajkowicz
To najstarszy kwiat storczyka w moim mieszkaniu.
Fot. Leokadia Czajkowicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Aaa i oczywiście 5*. Pozdrawiam :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawdziwe dzieła sztuki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.12.2009 13:05

Kochani, nie będzie mnie przez około 10 dni, pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Jak wrócę, to nadrobię zaległości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.12.2009 18:15

Byc moze Pani Leokadia ne ma teraz czasu na dyskusje, dlatego poki co, podrzucam http://www.storczyki.net/?storczyki,uprawa.html .
Jest tu wszystko o pielegnacji . Sprawdzilam na swoich. Szczegolnie kwestia podlewania, swiatla i wilgoci.
Powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapytałem żonę co mogę Państwu doradzić w tej sprawie, ponieważ u nas ciągle kwitną. Jeden wykształcił już 15 pączków kwiatowych, jak zakwitnie to zrobię zdjęcie i włożę do albumu, mam nawet w kolekcji zdjęć kilka ujęć ale dużo szukania :
-Przede wszystkim trzeba je kochać.
- Nie podlewać zbyt dużo, tylko zwilżać.
-Nie trzymać w dużym nasłonecznieniu. Nie w oknie, tylko przy oknie (półcień)
-Jak przekwitnie to mniej podlewać.
-Po kwitnieniu nie obcinać pędów kwiatowych, dopóki nie uschnie. A jak się ucina, to tylko części uschnięte, ponieważ z tej części żywej wyrosną odgałęzienia pędów kwiatowych. Roślina nie pobiera zbyt dużo składników pokarmowych i ekonomia na maksa.
-Jeżeli chce się przesadzić roślinę, to trzeba kupić specjalną ziemię dla storczyków. To tyle.
Najlepiej można zrozumieć warunki uprawy oglądając storczyki w naturalnym środowisku. Storczyk (Orchis) żyje w dżungli na dużych drzewach w zagłębieniach konarów, odgałęzień. Korzysta z pokarmu powstałego z rozkładu masy organicznej i opadów deszczowych. Deszcz w dżungli pada często a wilgotność powietrza jest ponad 80 %.
Co mogłem, to pomogłem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.12.2009 12:11

Z chwilą gdy storczyk zakupiony przeze mnie zawitał w moim domu, przewertowałem strony internetowe i znalazłem wiele cennych uwag dotyczących jego pielęgnacji. Stosując się ściśle do wskazówek żyło nam się dobrze do czasu..... Pierwszy przymrozek - zbyt mocno uchyliłem okno i po kilku dniach całe kwiecie opadło. Liść i łodyga nadal się trzymają ale nie wiem czy moja bezmyślność nie doprowadziła do jego unicestwienia. Leokadio:) Jakaś wskazówka?

Komentarz został ukrytyrozwiń

3 razy pod rząd podarowała mi córka storczyk, i wszystkie "się" zmarnowały. Widzę, że je zamordowałam. Leokadio czekam na lekcję. Twoje storczyki są cdowne..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepiękne!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.12.2009 21:18

Storczyki lubią swoje towarzystwo ale mój widocznie nie znosił mnie i kwiecie zgubił. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Twoje kwiaty mają moc wywoływania wspomnień ! Przypomniałem sobie jak po moich odwiedzinach u najlepszego przyjaciela w Łodzi, jego żona wręczyła na pożegnanie bukiet frezji (najlepszy gatunek) dla mojej żony. Klasę ludzi ocenia się po ich czynach. Przyczyniłem się w pewnym stopniu do powstania tego małżeństwa. Miałem dar kojarzenia ludzi. Lubię przyglądać się kiedy ludzie są szczęśliwi, wtedy życie nabiera sensu.Nazwiska nie będę ujawniał, bo kilkadziesiąt tysięcy tą parę zna a nie wiem czy życzyli by tego sobie ? Jeden z największych darów jakie mnie w życiu spotkały, to właśnie tego przyjaciela wypowiedź : " Wiesz co Piotr ? W życiu poznałem tylu ludzi : od dzieciństwa, szkoły, 5 lat SGGW, 5 lat studiów w Lublinie, 10 lat rozkręcanie własnej działalności. Tyle ludzi a wśród tych tylko Ty jeden jesteś bezkonfliktowy " A ja na to zamarłem. Czy to jest w ogóle możliwe ? Człowiek jest tylko marną kruszyną. W pewnym stopniu wiem, że inni tego nie mieli. Mama pracowała w kuchni a ja pomagałem i godzinami rozmawiałem. Z ojcem około 5 godz w drodze do kościoła i z powrotem. Nie było pytania które zostałoby bez odpowiedzi a w sytuacji kiedy trzeba było dostawałem solidny wykład. Z dzieciństwa najwięcej wspominam właśnie kwiaty. Jako 3-letnie dziecko chodziłem w koszuli po alejkach w parku wśród kwitnących krzewów, na łące łany stokrotek. A teraz ulubieńcem storczyków jest moja żona. Do uprawiania kwiatów trzeba mieć naprawdę "dobrą rękę". Po tych kwiatach widać że masz dobrą rękę. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.