Pozycja materiału w rankingach:
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, w sprawie sposobu relacjonowania przez dziennikarzy wydarzeń z 11 listopada, wydało istotne oświadczenie. Pozwalam sobie przytoczyć je w całości nie tyle ze względu na ostrą krytykę mediów, co istotny dla nas fragment - o roli dziennikarzy obywatelskich.
Oświadczenie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w sprawie relacji medialnych 11 listopada 2011 r.Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Janusz Maciejowski 26.11.2011 11:57
Henryku, zgadza się, jak zauważę plusy, to ich pochwalę.
Nie potępiam ich działalności i nie uważam, że wszyscy tam są be.
Statut mają piękny, nie muszą się wybijać ponad, wystarczy, że rzetelnie będą realizować nałożone na siebie dobrowolnie obowiązki.
Nie ma instytucji, która skupiałaby idealnych członków i miała same plusy, w każdej znajdą się jakieś braki, niedociągnięcia, ludzie, którzy błądzą. Kwestia tylko, jak rozwiązują problemy.
HENRYK CZECHOWSKI 26.11.2011 09:22
Panie Januszu prawda zawsze jest po środku. Ja znam przykład z Krakowa gdzie dziennikarz Obywatelski chciał podstępem dostać się do Stow. Dz. Polskich, a ukrywał, że jest dziennikarzem ..... przemilcze. Tak zachowuje się pospolity kapuś. W dodatku obok predyspozycji należy posiadać godność. Stow. Dz. Polskich obok plusów ma też minusy jak każda organizacja pozarządowa i tam nie jest tak źle.
fred 25.11.2011 22:34
Stowarzyszenie chroni swoich zadymiarzy i ma pretensje ,że media to pokazały. Był się nie bratać z kibicami w kominiarkach zrzeszonych wokół mediów Sakiewicza.
Robert Grzeszczyk 25.11.2011 12:46
Bardzo dziękuję, (Panie :)) Januszu, okazuje się że widzimy to takimi samymi oczami
Janusz Maciejowski 25.11.2011 11:52
Robercie /sorrki, ale jestem "wyznawcą" poglądu, że w necie nie ma panów/, ja w ogóle zastanawiam się, po co jest to nagłe stanowisko SDP, które - moim zdaniem - jest walnięciem ni z gruchy, ni z pietruchy i takim trochę, przepraszam za wyrażenie, szczeniackim przedwczesnym wytryskiem.
Nikt bowiem nie dał powodów, by z takim stanowiskiem występować i to w sposób kalający własny ogródek.
Poza tym, trochę chyba za wcześnie na wyrokowanie póki jeszcze nie ma orzeczeń sądów w sprawach, które się rozpoczęły.
SDP natomiast rzadko bardzo występuje z ostrymi krytykami postaw i zachowań, gdy chodzi o znieważanie branży.
Nieczęsto słychać, że wykonuje swoje statutowe obowiązki, np. w sprawach podłego traktowania dziennikarzy freelancerów w niektórych regionalnych mediach.
Dlaczego w kwestiach np. walki o godziwe zarobki fotoreporterów SDP nie zajęło stanowisk, dlaczego nie skrytykowało UOKiK, gdy nakazano zdjęcie tzw. cennika proponowanego przez KFP i uznano go za zmowę cenową, co dało jeszcze większe możliwości wydawcom, by zawód nasz traktować w sposób niegodny.
Naruszeń wolności słowa, plwania na etykę dziennikarską jest przypadków tyle, że SDP powinno wręcz grzmieć i nie szczędzić słów krytyki.
Gdzie w takim razie jest?
I tu mamy odpowiedź, skąd to nagłe stanowisko.
Żenada, mówiąc netowo.
Robert Grzeszczyk 25.11.2011 11:06
@Janusz Maciejewski: b. ciekawie przywołał Pan cele SDP. I ma to związek z treścią artykułu. Mój komentarz z 21.08 też ma związek. To b. proszę by Pan przywołał inne oświadczenia SDP na manipulacje medialne w kraju przez największe dzienniki tu wychodzące. Mnie się bowiem wydaje, że SDP jest dotknięta pomrocznością. Czy to dla mnie wielka radość, że uda się jej (SDP) raz na jakiś czas ocknąć i zaistnieć?
Janusz Maciejowski 25.11.2011 08:26
Przepraszam, nie Tomaszu, a Sławomirze.
Janusz Maciejowski 25.11.2011 08:24
Szkoda, Tomaszu, że niektórzy snują teorie spiskowe, gdy zdanie innych nie jest zgodne z ich tokiem myślenia.
Podobnie jest w naszej polityce i dlatego jest tak źle.
Sławomir Ostrowski 25.11.2011 01:37
Panie Tomaszu bardzo ważny materiał, który dodaje sił do dalszej pracy i pokazuje, że praca DO jest obserwowana przez grona dziennikarskie. Szkoda, że przepychanki ludzi zaangażowanych w walki między stowarzyszeniowe oraz wewnątrz stowarzyszeniowe znalazły swoje pole walki również pod tym tekstem. Chyba wszyscy DO relacjonujący przebieg wydarzeń i obchodów 11 listopada mogą sobie dziś pogratulować. Ten tekst jest jak statuetka Dziennikarza Obywatelskiego roku 2011. Brawo i gratuluję.
Janusz Maciejowski 24.11.2011 23:06
Szanowni Koledzy, wypowiadacie się o czymś, czego w treści opisanej przez Tomasza Kowalskiego nie ma, rozmawiacie o wydarzeniach z dnia 11 listopada, a nie o sprawie oświadczenia.
Wracając do zasadniczego tematu pozwolę sobie zwrócić uwagę na cele jakie stawia przed sobą SDP:
"Podstawowe cele statutowe SDP to dbałość o rzetelne informowanie społeczeństwa za pośrednictwem mediów, wspieranie twórczości dziennikarskiej, dbałość o etykę zawodową dziennikarzy i ochrona ich praw."
Oświadczenie jest zaprzeczeniem tych idei, a w szczególności jest niezgodne z "Rozdział II: Cele Stowarzyszenia i środki działania
§ 10 Celem Stowarzyszenia jest:
1. działanie na rzecz społeczeństwa obywatelskiego przez upowszechnianie i rozwój komunikacji społecznej, rzetelnego przekazywania informacji oraz swobodnego wypowiadania opinii za pośrednictwem wszystkich środków komunikacji społecznej,
2. działalność kulturalna, edukacyjna, socjalna i sportowo-turystyczna na rzecz członków,
3. działanie na rzecz osiągania wysokich kwalifikacji moralnych i zawodowych dziennikarzy,
4. ochrona godności i etyki zawodu,
5. inicjowanie i opiniowanie aktów prawnych wiążących się z pracą dziennikarską, reprezentowanie oraz ochrona twórczych i zawodowych, materialnych i społecznych potrzeb dziennikarzy."
Nie jest w żaden sposób obiektywne i narusza dobra grupy zawodowej dziennikarzy.
Podobna to sytuacja do starego dowcipu:
- Tato, a są na tej wyspie ludożercy?
- Nie ma już, synku, wczoraj ostatniego zjedliśmy.
Ja Zarządowi życzę smacznego, bo już zaczęli zjadać się sami.