Nasze Miasto
Nasze Miasto | 2010-02-09 13:26, aktualizacja: 2010-02-09 13:26:25
Trasa Łazienkowska - czołowa inwestycja lat siedemdziesiątych - ostatecznie stała się niechlubnym reliktem epoki PRL. Eksperci twierdzą, że w każdej chwili trasa może się zawalić i domagają się pilnego jej wyremontowania. Miasto mówi, że remont będzie, ale najwcześniej za trzy lata.
- Powszechnie wiadomo, że stan trasy jest katastrofalny. Ubytki w konstrukcji betonowej i zbrojeniu oraz przerdzewiałe dylatacje sprawiają, że obiekt stracił częściowo swą nośność - tłumaczy Jan Jakiel ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji SISKOM. - Fatalny stan Trasy Łazienkowskiej znany jest urzędnikom. W kilku miejscach drogowcy byli zmuszeni zabezpieczyć ją metalowymi rusztowaniami.
Robert Grzeszczyk 10.02.2010 13:40
Czy nie taniej byłoby je odbudować na zasadzie remontu kapitalnego? Czy to nie ma znaczenia?
Przemysław Kalinowski 10.02.2010 13:45
W mojej ocenie te remonty, które się przeprowadza w Polsce to żenada. Jedzie sobie ze smołą, drugi sypnie trochę kamyczków, a trzeci gumofilcem ugniecie:) Nieraz byłem tego świadkiem. Czy remont kapitalny ? No troszeczkę się boję, bo teraz też jakoś szałowo oni tych dróg nie robią.
Wybrane oferty pracy: