Pozycja materiału w rankingach:
Kto się boi euro w Polskiej gospodarce – rozmowa z Piotrem Szulcem, analitykiem finansowym.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Michał Hodurek 17.08.2007 20:59
Osobiście uważam,że euro jest nam niepotrzebne. Wobec ciągle postępującego wzrostu gospodarczego i umacniania się złotówki jego wprowadzenie tylko narobi zamieszania, a nic nowego nam nie da. Trzymajmy się naszego "złotego" a dobrze na tym wyjdziemy. Przykład Wielkiej Brytanii czy Szwecji pokazuje,że pozostanie przy własnej walucie może dać sporo korzyści. Bo czy ktoś potrafi sobie wyobrazić dobrze funkcjonująca gospodarkę brytyjską gdyby nagle przeszli na euro? Ich funt to teraz najsilniejsza waluta w Europie i chwalą sobie. Własna waluta da nam pewną niezależność i będziemy bardziej odporni np. na nieoczekiwane zmiany kursu. Ale załóżmy, że przejdziemy to czy ktoś potrafi wyjaśnić w jakim stosunku miała by przebiegać ta wymiana? Czy aby nie stracilibyśmy na tym?
Paulina Plizga 04.12.2006 13:43
Mirku,Francja tez odczula podwyżkę cen (mimo iż początkowo skrzętnie ukrywana ) od momentu wejścia Euro waluty w obieg.Początkowo bardzo czujni,konsumenci wciąż porównywali i przeliczali ceny na franki-wszędzie dostępne były małe kalkulatorki automatycznie przekładające dana cenę w euro na franki.Minęło parę lat i większość oporów zaniknęła.Kalkulatorki też.Część populacji (zwłaszcza ta starsza i ta zupełnie młoda...) zatraciła pojęcie różnicy miedzy 1 euro a 1 frankiem ...( 1 euro = 6.55 FF )
Mir Nalezińskí 04.12.2006 11:57
Im wcześniej, tym lepiej! A doświadczenia innych? Zapobiec temu - aż dziw, że Niemcy to tacy oszuści... Nigdy bym nie uwierzył!
Kolejna awaria na torach. Czy polskie koleje są bezpiecznie?
(odsłon: +245)