Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
W związku z ostatnimi wydarzeniami w Wielkiej Brytanii, również w Niemczech wzrosła obawa przed atakami terrorystów. Lotniska, ze względu na dużą liczbę mundurowych, przypominają koszary.
Niedziela, 1 lipca 2007, godzina 16.30, na lotnisku w Hanowerze. Wchodząc do hali odpraw zauważam wielu funkcjonariuszy w zielonych mundurach - Urząd Celny i policja oddelegowały szereg jednostek do ochrony lotnisk. Widać również granatowe mundury prywatnych firm ochroniarskich. Dwóch dobrze zbudowanych panów podchodzi do mnie i prosi o dowód osobisty (na piersi mam zawieszony aparat fotograficzny). Po krótkiej dyskusji mogę iść dalej. Uśmiechnięte zazwyczaj panie przy okienkach towarzystw lotniczych sprawiają wrażenie zdenerwowanych. Widać wszechobecny strach. Wchodzę na taras widokowy i robię kilka zdjęć. W drodze powrotnej zostaję zatrzymany przez dwóch uzbrojonych funkcjonariuszy policji. Zostaję poproszony (z pełną kurtuazją) o towarzyszenie im do pokoiku, do którego przeciętny pasażer rzadko wchodzi. Muszę pokazać moje zdjęcia i następnie je skasować. Zostaję grzecznie odprowadzony do mojego samochodu, stojącego na parkingu i nie mam innego wyjścia, jak ruszyć w drogę do domu...Zobacz także:
Artykuły
(77)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.75)
Wiek: 48 | Miejscowość: Hameln | Kraj: Niemcy
O mnie: Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza... Albert Einstein
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Baraniak 03.08.2007 12:45
Plus, spóźniony, ale jednak :) za ludzkie opisanie sprawy
Tymek Wołodźko 01.07.2007 22:45
+ za fajny "obywatelski" punkt widzenia : )