Facebook Google+ Twitter

Strach się bać. O filmach grozy, thrillerach, kinie i nie tylko

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-06-17 13:47

Gdyby kinoman z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku przeniósł się do współczesności, mógłby odnieść wrażenie, że przez pomyłkę trafił do jednego z lokali KFC, Burger Kinga czy McDonalda, ale na pewno nie znajduje się w sali projekcyjnej.

plakat seansu w Multikinie / Fot. .To nie była moja pierwsza noc spędzona w atmosferze, reklamowanego przez dystrybutora filmów, strachu i grozy. Nastrój wokół Multikina w Złotych Tarasach był zgoła odmienny. Czas oczekiwania na godzinę pierwszego seansu można było spędzić wśród zagorzałych kibiców piłkarskich, którzy świętowali na festynie w samym centrum stolicy nieopodal strefy kibica. Akurat na ekranie telebimów Anglicy wygrywali ze Szwecją. Kibice oglądali mecz popijając piwo i coca colę, pogryzając chipsy i podobne im plastikowe jedzenie. Równie smaczny, posolony popcorn wnosili na widownię młodzi ludzie jakby w domu nie zdążyli zjeść obiadu i kolacji.

Przed wejściem umieszczono ostrzegawczy napis informujący o zakazie wnoszenia jadła i napojów niezakupionych na terenie Multikina. Barek i stoisko z pożywkami przeżywały więc prawdziwe oblężenie. Piszę o tym nie bez powodu, bowiem dokonał się w naszym kraju cywilizacyjny przełom, co nie jest wcale równoznaczne z postępem. W dziedzinie gustu zresztą nie istnieje pojęcie rozwoju, bo albo się go ma, albo nie. „ De gustibus non disputandum Est”, to stara maksyma z czasów, w których nie przypuszczano zapewne, że do przybytku X Muzy będzie się wnosić hektolitry napojów i tony woniejących gorącym tłuszczem substancji nadających się rzekomo do spożycia.

Nie zaryzykowałem, więc od dziesiątej wieczorem do białego rana musiałem przetrwać o suchym pysku, poprzestając na kilku cichaczem przemyconych bułeczkach. Repertuar nocy z thrillerami nie sprzyjał jednak konsumpcji jakichkolwiek potraw, bo jeśli bohaterowie niemieckiego "HELL"na kolację spożywają ludzkie mięso, odechciewa się widzowi jeść i pić. Krew, jako ulubiony napój wampirów i wilkołaków także lała się strumieniami i nie zabrakło jej w serii tych poruszających dzieł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ciekawe te propozycje filmów rozrywkowych. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.06.2012 15:51

No tak, to bardzo okrutna wizja Caravaggia, która można znaleźć w sieci pod adresem http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Judith_Beheading_Holofernes_by_Caravaggio.jpg&filetimestamp=20050510175034 ale ja wolałem się posłużyć łagodniejszą wersją między jednym aktem a drugim. Podobnie przerażający jest obraz lwa na koniu trzymającego w zębach kark pędzącego wierzchowca

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krytyk
  • Krytyk
  • 18.06.2012 15:38

A mnie przypadła do gustu niesamowita Rebecca Hall z "Przebudzenia", bo takie jest właściwe tłumaczenie oryginalnej wersji "Szeptów". Reklamowany w Stanach film grozy mnie nie przeraził, a na widowni często było słychać śmiech w najmniej oczekiwanych miejscach... Na przykład w scenach intymnych zbliżeń bohaterów. Niekonsekwencje w scenariuszu i prowadzeniu wątków są niekiedy aż nazbyt oczywiste i rażące, ale to może tylko dla wytrawnych znawców gatunku. Ja ten film obejrzałem ze względu na boską postać aktorki kreującej główną rolę. Na marginesie, reprodukcja obrazu Judyty w filmie, na ścianie jest nieco inna, powiedziałbym, że bardziej krewka...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kinomaniak
  • Kinomaniak
  • 18.06.2012 15:31

Widziałem "Przetrwanie" i cudowną postać żony bohatera zapewniającą go we śnie, że cokolwiek się zdarzy, to wszystko będzie dobrze. Tylko dla tej sekwencji scen warto obejrzeć to niesamowite kino. A cała akcja trzyma w napięciu od początku do końca. Rewelacja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.