Facebook Google+ Twitter

Strach starszych ludzi przed bankomatem

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-12-23 08:24

Łodzianie, szczególnie w podeszłym wieku, niechętnie wypłacają pieniądze w bankomatach. Boją się chuliganów, którzy w samo południe, na ruchliwej ulicy potrafią wyrwać torebkę czy saszetkę.

 Dlatego wielu korzysta z pomocy dzieci, wnuków albo życzliwych sąsiadów. W niektórych miastach można poprosić o pomoc... policję.

- Chuligan wyrwał mi torebkę przed drzwiami mojego domu, kiedy wracałam z banku. Myślę, że mnie obserwował, bo nie chce mi się wierzyć w taki przypadek - opowiada Maria Pawlicka, nasza Czytelniczka.Fot. Dziennik Łódzki

- Na szczęście klucze od mieszkania miałam w kieszeni płaszcza, dokumenty także, więc straciłam "tylko" 300 złotych i kilka drobiazgów. Nawet nie zgłaszałam tego policji, bo i tak nie złapią złodzieja.

Janusz Rojek od dawna nie posługuje się kartą płatniczą. W wizytach przy bankomacie wyręcza go syn lub córka. - Moją sąsiadkę dwa razy okradziono z emerytury. Jest samotna, więc nie ma kogo poprosić o pomoc - mówi Janusz Rojek. - Bardzo przydałby się jakiś opiekun. Ale czy policjant znajdzie czas dla emeryta...

Łódzcy policjanci nie spotkali się dotychczas z takimi prośbami. Ale zapewniają, że każdy może skontaktować się ze swoim dzielnicowym. - Rozumiem te obawy, ale nie świadczymy podobnych usług. Jeśli łodzianie nie czują się bezpiecznie, powinni zgłaszać takie sygnały dzielnicowym - mówi Mirosław Micor, rzecznik łódzkiej policji. - Wtedy zdecydujemy, czy trzeba wysłać w te miejsca dodatkowe patrole, czy przeprowadzić specjalną akcję. Współpraca z mieszkańcami jest dla nas bardzo ważna, oni najlepiej wiedzą, gdzie jesteśmy potrzebni.

Warto przypomnieć, że policjanci "opiekowali się" już starszymi osobami, które dostawały odszkodowania od Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. Wówczas patrole dyżurowały w okolicy banków i innych punktów wypłat. To skutecznie odstraszyło amatorów cudzych pieniędzy.

(mp.)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Starsze osoby przyzwyczaiły się do chowania oszczędność w „skarpecie”, nie mają zaufania do banków.Wygodniej dla nich jest, jak co miesiąc zapuka do nich listonosz, pyzatym tylę się słyszy w mediach o rabunkach.. szczególnie na osoby starsze

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.