Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

91943 miejsce

Strajk generalny w Grecji. Plany zwolnień wywołały oburzenie w kraju

Dwa najwieksze związki zawodowe GSEE i ADEDY wezwały dziś do strajku generalnego. Powodem są zwolnienia pracowników w sektorze publicznym.

 / Fot. PAP/EPAWe wtorek rano przestały jeździć pociągi, a personel w szpitalach został ograniczony do minimum. Problem może dotknąć także środki komunikacji miejskiej, a wracający z wakacji samolotem powinni się liczyć z opóźnieniami.

Grekom nie podobają się plany oszczędnościowe rządu. Nie da się ukryć, że Grecja ma poważne problemy. Z jednej strony musi zmniejszyć zatrudnienie, jeżeli chce uzyskać finansowe wsparcie z zagranicy. Z drugiej strony rząd i tak zmaga się już z wysokim bezrobociem, bo 27 proc., wśród swoich obywateli. Kolejna planowana fala zwolnień musiała wywołać oburzenie. W wypowiedzi cytowanej przez Wyborczą.biz czytamy: "Kontynuujemy naszą walkę, by położyć kres polityce, która unicestwia pracowników i wciąga gospodarkę w jeszcze większą recesję" - mówi jeden z pracowników największego związku pracowników sektora prywatnego GSEE.

Między młotem a kowadłem

Gabinet premiera Antonisa Samarasa przyrzekł reformy m.in. Bankowi Centralnemu i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Warunkiem pomocy są właśnie zwolnienie. Jako powód podaje się skorumpowanie, gigantomanie i niewydajność. W zamian za to Grecja otrzyma wsparcie finansowe w wysokości 6,8 mld euro. Jutro parlament ma głosować w sprawie reform. Tylko do końca września ma zostać zwolnionych 12,5 tys pracowników. Będą oni otrzymywać pensję w wysokości 75 proc. dawnego wynagrodzenia. Jednak to nie koniec planów rządu, zwłaszcza, że liczba zatrudnionych w sektorze publicznym sięga rzędu 600 tys. pracowników. Zwolnienia mają też objąć nauczycieli.

Grecji pieniądze się przydadzą. Odpowiednik polskiego ZUS ma już teraz dziurę budżetową wysokości 1mld euro. Ponadto na początku czerwca - jak podaje Bloomberg - kraj jako pierwszy w historii został zdegradowany i wypadł z listy krajów rozwiniętych do rozwijających się. Ogromne zatrudnienie, stagnacja gospodarki, nie wspominając o spadających indeksach na giełdzie. Pozostaje czekać jakie decyzje podejmie jutro parlament.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.