Pozycja materiału w rankingach:
Od kilku miesięcy studenci niemieccy, wspólnie z wykładowcami wychodzą na ulice, by walczyć o zmiany na lepsze w szkolnictwie. Są już pierwsze efekty działań, na niektórych uniwersytetach zniesiono listy obecności.
- Jedno z żądań, które stawiali studenci zostało spełnione. Wprawdzie nie wszędzie i nie dla wszystkich, ale to pierwszy krok na drodze ku reformom - opowiada Wiadomościom24.pl Caroline, jedna z uczestniczek ogólnokrajowego strajku szkolnictwa, który z przerwami trwa w Niemczech nieustannie od kilku miesięcy.
Kilkaset tysięcy osób na ulicach samego Berlina w ostatnim czasie, bojkotowanie zajęć oraz blokada samego budynku uniwersyteckiego nie przeszły niezauważone. Pierwsze z żądań zostało spełnione. Wśród innych postulatów niemieckiej młodzieży znajdują się: żądanie większego dofinansowania szkolnictwa, zmniejszenia liczby uczniów w klasach, większych zarobków dla nauczycieli szkolnych i akademickich, zniesienia opłat studenckich.Zobacz także:
Artykuły
(53)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.01)
Wiek: 25 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy
O mnie: Slawistka, filozofka. Miłośniczka kotów, Huxley'a i piwa z imbirem.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Joanna Pachla 09.12.2009 09:56
jasne, później znieśmy egzaminy i rozdawajmy dyplomy na uśmiech :]