Facebook Google+ Twitter

Strasburg: zbrodnia katyńska zostanie jeszcze raz rozpatrzona

Szykuje się zwrot w sprawie śledztwa zbrodni katyńskiej. Europejski Trybunał Praw Człowieka uwzględnił odwołanie polskiej strony, domagającej się ostatecznej oceny rzetelności śledztwa Rosjan w latach 1990-2004 i przekazał sprawę do rozpatrzenia przez Wielką Izbę.

Europejski Trybunał Praw Człowieka / Fot. Fred Schaerli/wikipedia.deWiadomość podał podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Maciej Szpunar, poprzez "ćwierknięcie" na Twitterze. Rząd RP popiera skargę krewnych ofiar katyńskich w Strasburgu. Wielka Izba, składająca się z 17 sędziów, jest ostatnią instancją w orzeczeniu w sprawie. Zajmuje się tylko wybranymi i najważniejszymi zagadnieniami i już ze względu na to można uznać, że polska strona osiągnęła sukces, ale także poprzez fakt, że rozprawa będzie publiczna i uczestniczyć w niej będą przedstawiciele polskiego rządu.

- Sprawa jest bardzo ważna również ze względów prawnych, ponieważ odpowiednie orzecznictwo trybunału w Strasburgu wytyczy drogę do orzecznictwa sądów w podobnych sprawach w przyszłości, po drugie ze względu na wagę polityczną tego zagadnienia, a po trzecie w kwestii praw człowieka - powiedział w rozmowie z W24 pracownik naukowy Centrum Polsko-Rosyjskiego Porozumienia i Dialogu, dr Łukasz Adamski. - Uważa on, że ewentualne orzecznictwo będzie "z punktu widzenia prawa międzynarodowego przełomem, ponieważ pokaże, że państwa, które podpisały odpowiednie akta prawne, nie mogą nie ścigać zbrodni wojennych". Według dr Adamskiego, Rosja będzie musiała przynajmniej formalnie dostosować się do orzecznictwa Wielkiej Izby. - Czy uda się dzięki temu uzyskać większą wiedzę na temat zbrodni katyńskiej, to jest oczywiście inna sprawa.

W kwietniu trybunał orzekł, że zbrodnia katyńska jest zbrodnią wojenną (Polacy domagali się nawet uznania jej za ludobójstwo) i wobec tego nie ulega przedawnieniu. Rosjanie twierdzili do tej pory, że było to "przestępstwo pospolite" i wobec tego nie można było ścigać sprawców, ponieważ decydenci juz nie żyli, a ich podwładni tylko wykonywali rozkazy. Trybunał uznał jednak wtedy, że nie może ocenić skuteczności prowadzenia przez rosyjską prokuraturę śledztwa katyńskiego. Podejście Rosjan do śledztwa było ostro krytykowane przez stronę polską. Dr Łukasz Adamski uznał w wywiadzie dla TVP Info, że sposób jego prowadzenia był "urągający poczuciu przyzwoitości". - Na 180 tomów akt, dwie trzecie zostało utajnione i samo orzeczenie utajnienia też zostało utajnione - uzasadnił swoją opinię w tej sprawie w rozmowie z W24.

Wielka Izba Trybunału zajmie się sprawą prawdopodobnie na początku przyszłego roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Taliesin
  • Taliesin
  • 29.09.2012 13:26

I pomyśleć że Katyń to tylko cząstka tego komunistycznego barbarzyństwa.A Kuropaty pod Mińskiem, a Miednoje pod Twerem, a Piatichatki pod Charkowem, a Bykownia pod Kijowem.Ten sam scenariusz zbrodni w leśnych uroczyskach pod wielkimi miastami.Wszędzie dziesiątki tysięcy zamordowanych ludzi tylko dlatego że byli Polakami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Jolka
  • Jolka
  • 28.09.2012 18:46

Bardzo dobra informacja . :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.