Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14388 miejsce

Straszenie Polakami to naruszenie prawa UE

Polityka izolacjonizmu Wielkiej Brytanii ma swoje podłoże historyczne, jednak otwarta krytyka premiera Camerona wymierzona w polską emigrację godzi w zasady ogólne prawa UE a zarazem obnaża słabość polskiej polityki zagranicznej.

David Cameron podczas kampanii wyborczej ostro atakuje polską emigracje, mówiąc o otworzeniu rynku dla Polaków jako o W grudniu ubiegłego roku premier Cameron po raz pierwszy użył ostrych słów wymierzonych w Polaków mieszkających na Wyspach.
- Myślę, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z historii. Myślę, że błąd popełnił poprzedni rząd, dając nieograniczony, natychmiastowy dostęp do brytyjskiego rynku pracy Polsce, Węgrom i innym krajom bałtyckim za jednym razem. To był ogromny błąd – mówił Cameron podczas brukselskiego szczytu.

Nie ma wątpliwości, że emigracja Polaków na Wyspy stała się zjawiskiem masowym, świadczy o tym chociażby raport Głównego Urzędu Statystycznego. Już w 2011 roku GUS informował, że wedle szacunkowych danych 2 mln Polaków pozostaje poza krajem ponad trzy miesiące, natomiast 1,5 mln nie było w naszym kraju już ponad rok. Z Raportu wynika także, że najczęstszym kierunku wyjazdów jest Wielka Brytania.

Tym co budzi wątpliwości jest natomiast z pewnością kwestia „błędu” jaki popełniła Wielka Brytania przyjmując do siebie Polaków. Analiza Jakuba Kobieszki z Instytutu Sobieskiego wykazała, że Polacy przebywający na Wyspach w latach 2014-2020 wzmocnią PKB Wielkiej Brytanii o blisko 64 mld euro. Koszty utrzymania polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii nie są z kolei tak wysokie jak mogłoby się wydawać.

Szczególnie obciążenie stanowić miałyby zasiłki na dzieci pobierane przez Polaków na Wyspach, czyli tzw. Child Benefits. Te otrzymać mogą tylko Polacy, którzy wraz z dziećmi pozostają na terenie Wielkiej Brytanii, a których dziecko nie przekroczyły 16. roku życia (w przypadku kontynuacji edukacji także starsze). Zasiłek na pierwsze dziecko wynosi 20.3 funtów tygodniowo, a na każde kolejne 13.4 funtów.

Według niepełnych danych na terenie Wielkiej Brytanii przebywa około 25,5 tysiąca polskich dzieci , których rodzice uprawnieni są do Child Benefit, co generuje roczny koszt dla budżetu Wielkiej Brytanii w wysokości około 48,5 mln funtów. Jest to marginalne obciążenie wobec wkładu Polaków w brytyjskie PKB, który rocznie wynosi około 16 mld funtów.
Wielka Brytania będąc członkiem Unii Europejskiej jest, podobnie jak Polska, członkiem Porozumienia o Europejskim Obszarze Gospodarczym z 1994 roku, opierającym się na prawie do swobody przepływu ludzi, kapitału, towaru i usług. Polskich emigrantów broni prawo międzynarodowe publiczne, a legalność ich pobytu na terenie Wysp Brytyjskich nie powinna być kwestionowana.

Minister Spraw Zagranicznych - Radosław Sikorski na ostre słowa Camerona pod adresem polskiej emigracji zdołał odpowiedzieć jedynie przez wpis na Twitterze. / Fot. Das österreichische AußenministeriumW oparciu o zasady ogólne prawa UE premier Cameron, mówiąc o „ogromnym błędzie dostęp do brytyjskiego rynku pracy Polsce” łamie zasadę równości zawartą w art.9 Traktatu o Unii Europejskiej. Państwa mają obowiązek traktowania obywateli innych państw w taki sam sposób w jaki traktują własnych obywateli.

Brak reakcji polskiego rządu na pogwałcenie prawa unijnego przez premiera Wielkiej Brytanii obnaża słabość polskiej polityki zagranicznej. To karygodny błąd, który doprowadza do osłabiania pozycji Polski na arenie Unii Europejskiej.

Minister spraw zagranicznych zdobył się jedynie na krytykę pod adresem brytyjskiego premiera za pośrednictwem Twittera: „Jeśli Polak jest brytyjskim podatnikiem to chyba z prawem do ulg i przywilejów? Zresztą, Rodacy, wracajcie”. Zabranie głosu poprzez twittowanie w tak kluczowej sprawie dla poszanowania prawa ponad 700 tysięcy Polaków znajdujących się na Wyspach zakrawa o słaby żart. Jak się jednak okazuje sytuacja wewnętrzna Polski sprawia, że ludzie decydują się emigrować, a polityka zagraniczna naszego kraju nie zapewnia nawet ochrony interesów obywateli znajdujących się za granicą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

"W kontekście ataku Camerona na Polaków wymienienie PiS jest jak najbardziej uzasadnione"
Tak samo jak wymienienie kangurów w kontekście ataku Hitlera na Polskę :) Gratuluję pomysłowości i poczucia humoru :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miło mi ,że czyta Pan moje komentarze ,ale akurat ten nie był do Pana .
W kontekście ataku Camerona na Polaków wymienienie PiS jest jak najbardziej uzasadnione .Natomiast nie interesuje mnie kto na kogo głosuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elu, tym komentarzem zdobyła pani Mount Everest :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale dlaczego Pani przytacza w każdej dyskusji PiS, Kaczyńskiego i innych skoro ani ja i (podejrzewam) P. Bartek nie jest wyborcą tej partii :)

Jak ktoś krytykuje PO, nie zawsze oznacza, że to wyznawca PiSu. Ich rządy byly równie słabe, co PO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę ,że rozmowa premiera z Cameronem była bardziej konstruktywna niż list prezesa wrzucony do kubła .
Cameron to koalicjant PiS w Parlamencie Europejskim więc Kaczyński jest współwinny ataku Camerona na polskich emigrantów .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozmowa Tuska z Cameronem... bla bla bla. Kto słyszał o czym rozmawiali? Cameron, Tusk i Obama. To, że padł ten temat wiadomo tylko stąd że Tusk tak powiedział. A co powiedział Cameronowi? Nie wiadomo. A skoro takie kwestie miłościwie nam panujące Słońce Peru załatwia telefonicznie po jaką cholere mamy ministra spraw zagranicznych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doprawdy dotarł do Pana wiedzy tylko twitt Sikorskiego ?
Sprawa jest dość dawna , skąd to nagłe zainteresowanie ? Nie słyszał Pan o rozmowie Tusk - Cameron ?
Czy zna Pan stanowisko emigrantów polskich ? Nie wtrącajcie się , damy sobie radę . To gra polityczna Camerona przed wyborami .
Jakie jeszcze działa wytaczać ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, dobry dyplomata jak sie na niego pluje to powinien mówić, że deszcz pada. Polityka zagraniczna dawania d... prowadzona przez nasz rząd nie jest jakoś skuteczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fotyga była równie nieudolnym ministrem co Sikorski.

MSZ powinien wspierać Polaków za granicą, a nie twittować. W dniu, kiedy Cameron zaczął głosić swoje mądrości, powinna pójść stanowcza nota dyplomatyczna. Wszystkim włazimy w tyłek takim słodkim pieprzeniem. A gdzie komentarz Radzia odnośnie zdemolowanego przez nacjonalistów autobusu na Ukrainie? Jeszcze bardziej im si ę podlizujmy i uważajmy rzeź wołyńską jako czystkę etniczną o znamionach ludobójstwa, a nie samym ludobójstwem.

Trochę obiektywizmu, a nie patrzenie na całą Platformę tylko przez różowe okulary. Przez takie działania nikt się z nami nie będzie liczyć na arenie międzynarodowej, bo mamy w rządzie ciepłe kluchy, które wolą załagodzić sytuację. Podejrzewam, że o twittach Sikorskiego nawet Cameron nie słyszał...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Działania dyplomatyczne to nie pyskówki przed kamerami .
Może jaja miała Andzia Fotyga ale prócz wstydu nic w polskiej dyplomacji nie zrobiła .
W necie można poczytać o protokołach dyplomatycznych stosowanych w cywilizowanym świecie.
Rację ma kto głośniej i po chamsku krzyczy ? Nie . Na to może pozwolić sobie opozycja . Inne standardy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.