Facebook Google+ Twitter

Strategia Korwin- Mikkego: "Musimy atakować PiS!"

Ostatnio w "Najwyższym Czasie" możemy przeczytać wiele cierpkich słów pod adresem Jarosława Kaczyńskiego oraz Prawa i Sprawiedliwości. Nie jest to jednak objaw jakiejś antypatii, ale strategia polityczna Kongresu Nowej Prawicy.

Jerzy Brniak napisał list do redakcji "Najwyższego Czasu" w którym wyraził swój zawód postawą Janusza Korwin- Mikkego. W tej sprawie lider Kongresu Nowej Prawicy przyjął stanowisko salonu, który odsądza od czci i wiary każdego, kto nie wierzy w rządową narrację w sprawie kaatstrofy. Dla zwolenników PiS jest to dowód na to, że Korwin- Mikke jest rosyjskim agentem; zapominają jednak oni, że lider KNP jest również czynnym politykiem. Dlatego jego działania w sprawie Smoleńska mogą być cyniczną grą polityczną; taki wniosek można wysnuć po przeczytaniu jego artykułu o wymownym tytule, "KNP ma stabilny elektorat! Musi ostro atakować PiS!. Korwin przewiduje w nim poszukiwanie przez konserwatywnych wyborców rozczarowanych PO, nowej alternatywy- przejęcie tych wyborców jest celem Janusza Korwin- Mikkego. Według niego receptą na powodzenie tej akcji jest krytykowanie Jarosława Kaczyńskiego: "Musimy ostro krytykować PiS, bo wyborca PO nie odda głosu na kogoś, kto podejrzewany jest o sympatię do partii Jarosława Kaczyńskiego"- pisze.

Nie może więc dziwić krytyka prof. Piotra Glińskiego, kandydata PiS na premiera technicznego rządu- Korwin Mikke pisze o nim, ze to typowy "różowy z UW" i sugeruje, że Jarosław Kaczyński ponownie uknuł jakąś polityczną intrygę. W zapleczu tego "różówego" znalazł się prof. Krzysztof Rybiński, człowiek kojarzony z środowiskiem Korwina- Mikkego. Lider KNP pisze, że Gliński ma lewicowy program gospodarczy. Gdyby tak było, to Rybiński nie firmował by swoim nazwiskiem jego projektu. Być może rozwiązaniem tej zagadki są słowa wypowiedziane przez Wojciecha Olejniczaka pod adresem Glińskiego: "Cieszę się, że Gliński odkrył swoje karty. Powołanie prof. Rybińskiego jako eksperta na zapleczu PiS, oznacza politykę ekonomiczną bardzo liberalną. To mniej więcej poglądy Janusza Korwin-Mikkego. Czyli zero państwa, zero instytucji, zero racjonalności."- powiedział polityk SLD.









Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Politycy i wyborcy powinni się nauczyć, że najważniejszy jest program kandydata na państwowe stanowisko... powinien jednak wykazywać się on umiejętnościami koniecznymi do jego realizacji a do tych na pewno nie należy opluwanie innych kandydatów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.