Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2589 miejsce

Straż Miejska Rybnika używa siły do usuwania mieszkańców z sesji

Rybnik, Straż Miejska, Urząd Miasta Rybnik, ANDRZEJ Wojaczek, sesje rady miasta Rybnika, Przewodniczący rady miasta Rybnika, Adam Fudali, Prezydent Miasta Rybnika, Sekretarz Miasta Rybnik

 / Fot. Tadeusz Dybała14.08.2012r. w Rybnickim Urzędzie Miasta odbyła się sesja Rady Miasta. Jednym z punktów było przyjęcie uchwały dotyczącej powołania komisji w sprawie likwidacji Straży Miejskiej.











Wszystko jednak już się zaczęło dużo wcześniej.











10.08.2012 roku inicjatorzy wraz z Komitetem Poparcia Inicjatywy Likwidacji Straży Miejskiej w Rybniku złożyli wymagalną ilość ponad 10% podpisów pod referendum likwidacji Straży Miejskiej. Zdziwieniu organizatorom nie było końca, gdyż sekretarz miasta nie chciała zabezpieczyć list w sposób taki aby nikt do czasu powołania komisji nie miał do nich dostępu. Następnym postulatem było, ażeby listy już opieczętowane z nadanym numerem zostały przez urząd skserowane, a ksera otrzymali organizatorzy. Na tę formę zabezpieczenia również się sekretarz nie zgodziła. Więc do tej pory list poparcia odwołania Straży Miejskiej pilnuje Straż Miejska.











12.08.2012r. organizatorzy otrzymali wiadomość, że w Urzędzie Miasta pali się światło od godziny 21.00 do 21.45. Mając ten fakt na uwadze organizatorzy udali się 14.08.2012r. o godzinie 11.00 do Urzędu Miasta, aby okazano im przedmiotowe listy, czy są w nienaruszonym stanie. Sekretarz miasta była zajęta, więc wysłano ich do bura Rady Miasta, gdyż jak twierdzono, że listy są w posiadaniu Przewodniczącego Rady Miasta pana Andrzeja Wojaczka. Biuro Rady Miasta wykonało telefon do przewodniczącego, który przez telefon powiedział, że mają przyjść o 14.00. Dziwi fakt, że nie wydał polecenia, aby okazano przedmiotowych list poparcia organizatorom. Gdy organizatorzy kolejny raz przyszli, aby sprawdzić gdzie i jak są przechowywane listy, to najpierw Przewodniczący Rady, nie chciał ich okazać jednak po konsekwentnej i stanowczej rozmowie organizatorów jednak okazano listy.











Pierwszą rzeczą, która rzucała się w oczy, to fakt że to Sekretarz Miasta miała klucz do drzwi szafy, w której były listy. Więc kto tak naprawdę jest w posiadaniu tych list sekretarz miasta czy przewodniczący rady miasta.











Drugą rzeczą to było stanowcze panikujące stanowisko nie zrobienia zdjęcia skrzynki w których są listy.











Więc organizatorzy postanowili, że pójdą na sesję Rady Miasta Rybnik.











Dwóch organizatorów składało pismo a jeden wszedł 26 minut wcześniej na salę sesyjną i cierpliwie czekał aż się zacznie sesja Rady Miasta Rybnika. W pewnym momencie weszło dwóch funkcjonariuszy Straży Miejskiej i z użyciem siły wyrzucili go z sali. Na koniec skwitowali "już dość nam narobiliście" w kontekście Inicjatywy Likwidacji Straży Miejskiej.











Zapowiedziano, że będzie złożone zawiadomienia na prokuraturę o przekroczeniu uprawnień przez Straż Miejską, oraz o naruszeniu nietykalności cielesnej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Damian B.
  • Damian B.
  • 16.08.2012 16:13

"Więc organizatorzy postanowili, że pujdą na sesję Rady Miasta Rybnik"

Komentarz został ukrytyrozwiń
Damian B.
  • Damian B.
  • 16.08.2012 16:11

Nie "pujść" a "pójść". Nawet podczas pisania tego komentarza komputer podkreśla błędną formę Panie Dybała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.