Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

145910 miejsce

Straż pożarna nie na każde wezwanie

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-08-24 08:27

Strażacy nie ściągną gniazda os z altany na działce. Do ich usunięcia trzeba wezwać fachowca i zapłacić.

W zeszłym tygodniu lubińscy strażacy usunęli osy, które za-gnieździły się w ociepleniu przedszkola. Spryskali całą powierzchnię płynem owadobójczym i zakleili otwór pianką. Podobnie zrobili ich koledzy z Polkowic, których wezwano do roju os w pniu drzewa przy placu zabaw i do restauracji. Ale gdy właściciel budynku prywatnego w Głogowie wezwał strażaków do gniazda szerszeni, usłyszał, że sam ma się tym zająć. Choć oczywiście nie własnoręcznie.

Choć strażacy reagują na każde zgłoszenie, to w niektórych sytuacjach nie mają już obowiązku usuwania owadów. W połowie lipca zmieniły się zasady postępowania w takich wypadkach. - Interweniujemy tam, gdzie jest zagrożenie zdrowia lub życia, gdzie są dzieci albo osoby niepełnosprawne - wymienia Paweł Dziadosz z głogowskiej straży pożarnej i do tej listy dodaje jeszcze budynki użyteczności publicznej, np. szkoły.

Więcej: Gazeta Wrocławska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.