Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Strażacy nie będa wyjeżdżali do gniazd owadów!

Pozycja materiału w rankingach:

67144 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Strażacy nie będa wyjeżdżali do gniazd owadów!

  • Źródło: Gość dnia
  • 2009-08-02 11:59
  • Odsłon: 1707
  • Komentarzy: 2

Posiadamy informacje, że w 2008 roku na terenie kraju odnotowano ok. 70 tys. zdarzeń związanych z usuwaniem owadów lub ich gniazd, w których było zaangażowanych ok. 75 tys. pojazdów co stanowi ok.30% ogółu interwencji jednostek ochrony ppoż

Dotarliśmy do opracowanych w lipcu br. przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej "Zasad postępowania podczas interwencji prowadzonych w związku ze zgłoszeniem wystąpienia zagrożeń rojów lub gniazd owadów błonkoskrzydłych". Skończą się już wyjazdy strażaków do usuwania "dzikich" gniazd owadów między innymi pszczół i szerszeni – to do tych owadów w sezonie strażacy jeżdżą najczęściej.

„Zasady..” jednoznacznie określają formy działania w wypadku zgłoszenia pochodzącego od owadów gnieżdżących się w najróżniejszych zakamarkach budynków. Od teraz strażacy będą usuwali zagrożenia tylko z budynków użyteczności publicznej szkół, przedszkoli itd. Jeśli chodzi o bloki mieszkalne i inne prywatne obiekty ich właściciele i zarządcy budynków będą musieli na własną rękę zlikwidować roje owadów, które ostatniego czasu stały się bardzo uciążliwe.

Usunięcie roju owadów wiąże się na ogół z zastosowaniem środków chemicznych nieprzyjaznych dla zdrowia. Jeśli owady zagnieżdżą się w budynku ich właściciele będą musieli liczyć się z kosztami zakupu środków chemicznych.

- Posiadamy informacje, że w 2008 roku na terenie kraju odnotowano ok. 70 tys. zdarzeń związanych z usuwaniem owadów lub ich gniazd, w których było zaangażowanych ok. 75 tys. pojazdów co stanowi ok.30% ogółu interwencji jednostek ochrony ppoż. Stosowanie odesłania do ustawy Prawo budowlane jest tym bardziej zasadne, że zdarzenia związane z wystąpieniem owadów z natury rzeczy nie są zazwyczaj zdarzeniami nagłymi i odpowiednio prowadzona administracja obiektu skutecznie uniemożliwiałaby zagnieżdżenie się w nim owadów - mówi Rzecznik Prasowy KP PSP w Lwówku Śląskim kpt Leszek Telega.

Jak się dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego, firmie specjalizującej się w usuwaniu owadów trzeba zapłacić nawet 500 zł.


Autor Marcin Kaszuba

Tekst ukazał się na lwowekslaski.net

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Marcin Kaszuba 02.08.2009 17:58

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 49

Czytamy ze zrozumieniem. Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej opracowała własnie projekt, który ma wejść w zycie dla strażaków. Od zawsze jak strażacy przyjeżdzali to właściciel danej posesji musiał zakupić środek chemiczny do usuwania gniazd owadów. Za kilkanaście dni wyjazdy niestety skończą się...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 02.08.2009 16:46

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 39

Co za bzdura! Niedawno strażacy likwidowali u nas gniazdo os i nie było z tym żadnego problemu. Musieliśmy tylko kupić własny środek na owady latające (koszt ok 15zł)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.