Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42350 miejsce

Strefa euro. Koniec jest bliski. UE też upadnie? Cz. 1

Zaklęcie pani Merkel ("jeśli upadnie euro, upadnie Europa") straciło moc. Zaciskanie pasa i masowe bezrobocie, a jednocześnie brak obiecanych wyników. Narasta olbrzymie niezadowolenie społeczeństw.

 / Fot. EPA/MARC MUELLEROd 16 maja 2010, kiedy to pani kanclerz Angela Merkel wygłosiła dramatyczne przemówienie w centrali związków zawodowych (DGB), w czasie którego padły m. in. wyżej przytoczone słowa, niemieckie państwo toczyło pod jej wodzą walkę o zachowanie strefy euro siłami setek miliardów pieniędzy niemieckich podatników. Chwilowy triumf, który nastąpił pięć dni później w postaci głosowania w Bundestagu, upoważniającego rząd Republiki Federalnej do takich działań, zamienia się obecnie w olbrzymią klęskę. Można to było zresztą przewidzieć i wielu niezależnie myślących ludzi w Niemczech i gdzie indziej z góry to przewidywało.

M. in. niemieccy internauci przedstawiali wtedy masowo w swoich komentarzach trzy drogi wyjścia z niebezpiecznej sytuacji:

1. niezwłoczne i bezwarunkowe wycofanie Bundeswehry z Afganistanu;
2. pozostawienie pieniędzy niemieckich podatników na potrzeby niemieckiego państwa i niemieckich obywateli;
3. szybkie i zdecydowane przecięcie spekulacji oraz innych nadużyć finansowych na tak szeroką skalę, jak tylko się da.

Niemieckie zadłużenie państwowe (podobnie jak zadłużenie innych państw strefy euro) jest w dużej mierze zadłużeniem papierowym, a raczej wirtualnym. Polega na mnożeniu odsetek. Widać to wyraźnie na zegarze na portalu niezadowolonych obywateli. Nałożenie wysokich podatków na najbardziej wirtualne transakcje finansowe wytworzyłoby niezbędną przeciwwagę. Topienie zamiast tego kolejnych setek miliardów w tzw. pomoc dla Grecji, a następnie innych krajów śródziemnomorskich oraz Irlandii, połączone z warunkami oznaczającymi dławienie tam popytu i inwestycji, było od początku drogą prowadzącą do dalszego pogorszenia sytuacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

@ Grzegorz Wasiluk

Tego samego zdania są zapewne tłumacze. Choć z przyczyn trochę mniej idealistycznych :)

A poważniej, również gratuluję.

Dla mnie istota niemieckiego powiedzenia zawiera się głównie w obrazach i skojarzeniach. Czyli tym, co odróżnia języki. Niby "te same" zwroty na przykład, a odwołujące się do innych czynności. Niby "te same" wyrażenia, a inne przymiotniki i rzeczowniki, budujące zupełnie inny obraz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ogromnie dziękuję za uznanie. Wysiłek podejmowany przeze mnie w kierunku bycia autorem wielojęzycznym ma również podłoże idealistyczne. Opowiadając się za pokojem i przyjaźnią między narodami zdaję sobie sprawę, że budowanie jednego i drugiego jest niemożliwe bez pośrednictwa wymiany wiadomości i poglądów w różnych językach, co jest jednym z ważniejszych działań na rzecz wzajemnego zrozumienia. Swoboda wymiany idei i poglądów jest jednym z tych zdrowych fundamentów wspólnoty europejskiej, który wykracza poza Unię Europejską, jej kłopoty i błędy jej przywódców, jak również poza jej zasięg terytorialny. Jeśli zaś chodzi o języki, to najbardziej przemawia do mnie złota myśl Goethego: "Ile języków się zna, tyle razy jest się człowiekiem." ("Wieviel Sprachen kennt man, so viel Mal ist man ein Mensch").

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, gratuluję. Zarówno ciekawych materiałów na W24 jak umiejętności dzięki którym może Pan promować swą wiedzę i poglądy. Popytam o rosyjski serwis, kryteria są trudne do spełnienia, ale coś powinno się znaleźć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przed chwilą opublikowałem ten artykuł na działającym z terytorium Szwajcarii portalu prasowym:

http://www.news4press.com/Meldung_678637.html

Tłumaczenie wykonałem samodzielnie w oparciu o gromadzone przeze mnie od dziewięciu lat w dwóch programach komputerowych słownictwo polsko-niemieckie, ogólne i fachowe.

Ma się rozumieć publikacja w języku niemieckim zawiera adres internetowy pierwszej publikacji tzn. do powyższego artykułu. Planuję publikacje moich wybranych artykułów również w innych językach światowych. W dziedzinie publikacji po rosyjsku przeprowadziłem już pierwszą próbę techniczną. Słownictwo polsko-angielskie zbieram systematycznie i podejmę próby tłumaczeń po osiągnięciu określonego zasobu oraz zdobyciu trochę bardziej zaawansowanych umiejętności w dziedzinie języka angielskiego.

Do wszystkich czytających te słowa mam wielką prośbę. Jeżeli ktoś z Was zna rosyjskojęzyczny portal, wolny od jednoznacznego zabarwienia ideologicznego, w szczególności plasujący się poza podziałem: putinoidzi-antyputinowcy, na którym mogą publlikować również dziennikarze obywatelscy z zagranicy to bardzo proszę o namiary na moją skrzynkę pocztową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

John, my dear... Do tego zagadnienia odniosę się w dwóch dalszych częściach. Trochę cierpliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 02.08.2012 08:47

nic nie wynika z tego artykułu i nic nie sugeruje prawdziwej diagnozy: cały świat leży dzięki liberalizmowi: chciwość i głupota dokonały dzieła

Komentarz został ukrytyrozwiń
potato
  • potato
  • 01.08.2012 18:41

nekanda Dzisiaj 17:50
neklada a co za różnica Kaczyński czy Komorowski?zapomniałas kto podpisywał układ w Lizbonie?
Chwasciki powyrywaj z móżdzku, to może wzejdzie samodzielnie myslące ziarno.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nekanda
  • nekanda
  • 01.08.2012 17:50

Teraz nagle wszyscy sugerują że być może Angela Merkel jest częścią jakiegoś szemranego układu powiązanego nieformalnymi nićmi z wielką finansjerą.Ale kiedy Kaczyński już dawno o tym napomknął media a za nimi Polacy zawrzeli gniewem w obronie czci pani Merkel i pozbawili Kaczora szans na fotel prezydenta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Dość ciekawy materiał, przetłumaczony na polski na 4+. Przypomina to jednak trochę argumentację tow. Lenina. Jest zwłaszcza po linii jego twierdzenia o kapitalizmie państwowo-monopolistycznym (niem.: Stamokap). Dla mnie, w przeciwieństwie np. do Andreasa Baadera i Ulryki Meinhof jest to tylko jedno z wyjaśnień obecnej, niewesołej sytuacji w UE.

W jednej sprawie jak najbardziej się zgadzam. Wyjaśnienie tego, jak doszło do tej sytuacji jest niemożliwe bez uwzględnienia bardzo poważnych błędów politycznych twórców UE w ogóle, a przywódców CDU (w mniejszej mierze SPD) w szczególności. Swój pogląd na tę sprawę, mam nadzieję na wyższym poziomie warsztatowym (cytując kogoś podajemy przynajmniej w miarę dokładnie kogo i skąd dana wypowiedź pochodzi), przedstawię w dalszym ciągu tego artykułu, jeśli Bóg pozwoli jeszcze dzisiaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń
6 zmysł
  • 6 zmysł
  • 01.08.2012 10:09

ciekawe, że nikt nie chciał słuchać, że to idiotyczna utopia i przyniesie więcej szkód niż zysku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.