Facebook Google+ Twitter

Strefa Gazy woła o pomoc

Od 2007 r. terytorium palestyńskie ze stolicą w Gazie jest blokowane przez wojska izraelskie. Blokada jest powodem katastrofalnej sytuacji mieszkańców strefy. A co najważniejsze - jest pogwałceniem wszelkich konwencji międzynarodowych.

Zniszczony budynek w Gazie podczas bombardowań w 2009 r.(http://www.flickr.com/photos/aljazeeraenglish/3371874365/in/set-72157615715588088/) / Fot. Al Jazeera English, CC BY-ND 2.0Należy skończyć z tą blokadą, która paraliżuje życie ludzi i działalność gospodarczą - oświadczył ostatnio na terenach palestyńskich Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Nie jest do odosobniony głos w dyskusji na temat blokady Strefy Gazy przez izraelskie wojska. Rozpoczęła się ona w czerwcu 2007 roku, choć tak naprawdę była tylko zaostrzeniem sankcji Tel Awiwu wobec tego regionu Autonomii Palestyńskiej. Przejęcie władzy w Strefie Gazy przez fundamentalistyczny Hamas wzbudził spory nie pokój, zarówno po izraelskiej, jak i po egipskiej stronie granicy. Jednak poczynania wojsk oraz służb spod znaku gwiazdy Dawida, już dawno przekroczyły wszelkie dopuszczalne granice zapewnienia bezpieczeństwa własnym obywatelom. Pomijając całkowitą blokadę lądowych granic Strefy Gazy, izraelska marynarka wojenna nie wpuszcza żadnego statku do terytorium palestyńskiego na odległość trzech mil od brzegu.

O tym jak szczelna jest to blokada, nie raz przekonali się działacze koalicji Ruch Wolna Gaza (Free Gaza Movement) oraz fundacji Viva Palestina. Od kilku lat starają się przełamać kontrole izraelskiej armii, by dotrzeć do Autonomii Palestyńskiej z niezbędna pomocą humanitarną. W 2009 r. nie bez problemów udało się przeprowadzić aż trzy konwoje z pomocą dla Palestyńczyków, które dotarły do celu przez egipskie przejście graniczne w Rafah. Do odciętej od świata Gazy pomyślnie dostarczono karetki pogotowia oraz ciężarówki pełne leków, ubrań, koców oraz prezentów dla dzieci. Jednak rok później, upór działaczy pro-palestyńskich, chcących za wszelką cenę dostarczyć pomoc dla odizolowanego terytorium, doprowadził do tragedii.

Zdjęcie z ataku izraelskich komandosów na Flotyllę Wolności (http://www.flickr.com/photos/36313307@N06/4921965016/in/photostream/) / Fot. paffairs_sanfrancisco, CC BY-SA 2.0Pod koniec maja 2010 r., w stronę wybrzeży Strefy Gazy wyruszyła "Pokojowa Flotylla", składająca się z sześciu statków pływających pod banderami różnych krajów. Pomimo ostrzeżeń izraelskiej marynarki wojennej wysyłanych do MV "Mavi Marmara" o zbliżaniu się do strefy blokady morskiej, jednostka nadal zmierzała w stronę okupowanego terytorium. W kilka godzin po pierwszym kontakcie radiowym, izraelscy komandosi ze specjalnej jednostki Shayetet 13, dokonali przejęcia statku. Na pokładzie doszło do brutalnych starć oraz użycia broni palnej przez żołnierzy. W wyniku konfrontacji Izraelitów oraz działaczy pro-palestyńskich, zginęło 9 osób (wszyscy cywile), a wielu nieuzbrojonych pasażerów statku oraz siedmiu komandosów zostało rannych. Zarówno Tel Awiw, jak i świadkowie wydarzeń przedstawiają odmienne wersje tego incydentu, co nie zmienia faktu, że izraelska armia zbyt gwałtownie zareagowała na chęć złamania blokady morskiej. Brutalna akcja komandosów spotkała się z ostrą krytyką z wielu stron świata. Przy okazji politycy oraz organizacje międzynarodowe zwróciły uwagę na katastrofalną sytuację w blokowanej od lat Strefie Gazy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Warszawiak
  • Warszawiak
  • 07.07.2011 17:52

Czytam i własnym oczom nie wierzę. (Zdawało by się) Polacy, obywatele kraju, który Hitler postanowił zrównać z ziemią piszą o nim pozytywnie. Na mózgi Wam popadało czy co? Żydzi nie są święci, ale co tu w ogóle porównywać? Poza tym kto to zabrał państwo Palestyńczykom, a dał Żydom? Nie kraje zachodnie czasem? Hitlera byście uwolnili? Może od razu zapiszcie się do talibów, dla których on jest wielkim bohaterem?

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 07.07.2011 12:18

Belzebubie! daj przepustkę Hitlerowi na kilka dni,on załatwi problem z żydostwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej
  • Andrzej
  • 07.07.2011 10:26

"Należy skończyć z tą blokadą, która paraliżuje życie ludzi i działalność gospodarczą - oświadczył ostatnio na terenach palestyńskich Jerzy Buzek". A to antysemita jeden ten Buzek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za to jaką Żydzi prowadzą politykę, to zaczynam trochę rozumieć co przeciw nim miał Hitler.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacyjnie dopracowany materiał...
5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
Warszawiak.
  • Warszawiak.
  • 06.07.2011 23:58

A to nie jest czasem tak, że ową izolację Strefa Gazy zawdzięcza Hamasowi, który nią rządzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izrael to kraj zbrodniczy, który złamał najwięcej rezolucji RB ONZ spośród wszystkich krajów Ziemi. Nie jest karany za swoje zbrodnie gdyż wszelkie próby wywarcia na niego presji czy ukarania go wetuje USA - stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ (a w USA jest więcej Żydów niż w Izraelu i zajmują tam oni kluczowe stanowiska, np. są właścicielami największych mediów). Konkretnie sytuacja dzisiejsza wynika z bezkarnego łamania przez Izrael rezolucji 242 RB ONZ z 1967 roku, która nakazywała Żydom bezwarunkowe i natychmiastowe wycofanie się z ziem okupowanych, zagarniętych Arabom w wyniku wojny rozpoczętej przez Izrael w czerwcu tamtego roku. Była to jedna z około 10 wojen jakie wywołał Izrael atakując państwa arabskie (dokładna liczba tych wojen jest kwestią sporną, gdyż Izrael dokonał dziesiątek najazdów zbrojnych na ziemie arabskie i trudno wyselekcjonować które spełniają definicję wojen a które innych rodzajów agresji). W wojnie tamtej Izrael zagarnął ponad 65 tys. km2 ziem arabskich. Do dziś się nie wycofał z jakiegokolwiek skrawka tych ziem, i do dziś łamie rezolucję RB ONZ nr 242 (czyli przez 44 lata!). Gdy społeczność międzynarodowa próbowała nałożyć sankcje za łamanie tej rezolucji, okupację i zbrodnie Żydów, zawsze wetowało to USA. W związku z tym (a nie jakimś tam antysemityzmem - jak dziś się kłamie w mediach) w 1968 roku państwa Europy Wschodniej zerwały z Izraelem stosunki dyplomatyczne. Dziś, gdy komunizm upadł i wszyscy na Zachodzie zapatrzyli się w upadające USA jak w boga, państwa europejskie wznowiły stosunki ze zbrodniczym Izraelem (głównie w latach 1989–91), zaczęły go nazywać swoim przyjacielem (prezydenci i premierzy RP odwiedzają go zaraz po uzyskaniu urzędu), Unia Europejska zawarła z nim sojusz, i wszyscy zapomnieli na Zachodzie o elementarnej sprawiedliwości czy przyzwoitości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

J.Buzek ma prawdopodobnie realny wpływ na fakt, że Izrael jest państwem stowarzyszonym z Unią - może więc realnie zadziałać a nie markować.
Można też się zastanowić nad legalnością państwa Izrael, bo tą legalność narzuciło kilka państw Europy zachodniej nie licząc się z miejscowa społecznością.
Swoją drogą, ciekawie wyglądałyby statystyki o tym, ilu Polaków zmarło nie doczekawszy się wizyty u specjalisty lub hospitalizacji?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof
  • Krzysztof
  • 06.07.2011 20:23

Nie należy jednakowoż zapominać, że oprócz owych 70% żyjących z mniej niż dolara jest tam też jakieś 10% żyjących w zbytku i luksusach i że wiele osób tam dorobiło się fortun korzystając z sytuacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczerze mówiąc się nad ty zastanawiałem ale ostatecznie się nie zdecydowałem ale to tylko niuans, nie mający związku z tematem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.