Facebook Google+ Twitter

"Stróż obłąkanych" Piotra Pietuchy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-10-22 12:34

Jak trudno przejść przez życie, zachowując zdrowie psychiczne, czy wiemy, co nim jest naprawdę, jaką rolę odgrywa wtedy miłość - czytamy w książce "Stróż obłąkanych" Piotra Pietuchy.

okładka książki "Stróż obłąkanych" / Fot. Piotr Pietucha "Stróż obłąkanych", to powieść autorstwa Piotra Pietuchy (socjologa, terapeuty). Książka opisuje życie autora z okresu, w którym wyjechał do Szwecji w poszukiwaniu lepszego życia. Znajduje pracę w sztokholmskim szpitalu psychiatrycznym, gdzie jest nie tylko pielęgniarzem, ale też często przede wszystkim powiernikiem samotnych, zagubionych ludzi.

Książka relacjonuje dni z życia pacjentów, ich losy sprzed pobytu w szpitalu, oraz przeżycia, które doprowadziły do załamania w ich psychice. Wątki szpitalne przeplatają się z wątkami z życia uczuciowego autora, jego stosunku do rodziny, ojczyzny. Bardzo smutne są opisy wspomnień, począwszy od dzieciństwa, aż po dorosłe życie w kraju. Przeważają tu wątki nie tyle rodzinne, co szkolne, urzędowe - często bolesna konfrontacja ze światem zewnętrznym. Dotyka problemu uczuć, wspomina początki swego związku z aktualną partnerką.

Powieść jest refleksją nad życiem. Zmusza do zastanowienia nad faktem, gdzie przebiega granica pomiędzy zdrowiem psychicznym, a jego załamaniem. Zostawia otwarte pytanie, co oznacza bycie zdrowym człowiekiem i czym dla każdego jest szczęście. Czytelnik może przekonać się, że zarówno biel, jak i czerń mają wiele odcieni, a świat zdrowia psychicznego jest tak rozległy, jak każdy opisany przypadek. Nie do zaszufladkowania.

Niewątpliwą zaletą powieści Pietuchy jest prostota języka. Niewikłanie się w owijanie w przysłowiową bawełnę, bezpośredniość przekazu. Wiedząc, że autor jest socjologiem, terapeutą, można by spodziewać się przecież specjalistycznego słownictwa. Zręczne formułowanie zjawisk, sądów, prób odpowiedzi na setki pytań, sprawia, że czytelnik nie czuje się tutaj tym, który mniej wie i rozumie. Spotyka nurtujące go problemy i wie, że nie jest w tym osamotniony.

Prowadząc równolegle dwa wątki, odwołując się do własnego życia, autor daje czytelnikowi do zrozumienia, że pomimo usilnych starań zbadania określonych zachowań człowieka - nie jest w stanie w stu procentach przewidzieć jego dalszego losu.

Powieść napisana z dużą delikatnością, wyczuciem i wrażliwością trafi z pewnością do każdego, kto wyznaje zasadę, że w życiu najważniejsza jest miłość. Zmartwić może jedynie fakt, że poza powieścią "Sami dla siebie" w zbiorze "Sceny z życia pozamałżeńskiego", współtworzonego z partnerką życiową - Manuelą Gretkowską, nie doczekaliśmy się jeszcze kolejnej książki tego autora.

"Stróż obłąkanych" Piotr Pietucha, Wydawnictwo Jacek Santorski & Co 2004 (książka po raz pierwszy wydana została w roku 1999)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.