Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Struganie historii przez Pana Prezesa

Dział: Opinie

Ocena: 65pkt

Oceń:

Struganie historii przez Pana Prezesa


Historia jest delikatną materią. Powinna istnieć jedna obiektywna, czyli prawdziwa. Niestety, zbyt często poddawana jest manipulacji i fałszowaniu.

Wydarzenia ostatnich kilku miesięcy udowodniają, że bezsporne fakty historyczne są wyjątkowo nie na rękę przywódcy największej partii opozycyjnej.

Od 10 kwietnia, wbrew obiektywnym opiniom wielu fachowców, upiera się, że prezydentura jego brata była najlepszą w powojennej historii Polski. To jeszcze można starać się zrozumieć, bo braterskie więzi utrudniają bezstronność .

Jednak w dniu 30 sierpnia byliśmy świadkami żenującej próby fałszowania historii powstania Solidarności. Pan Prezes wygłosił przemówienie gloryfikujące udział swego brata Lecha w sierpniowych strajkach 1980 roku. Według tej najnowszej wersji historii, Lech Kaczyński okazał się kluczową postacią tamtych wydarzeń, broniąc w pojedynkę interesów robotników. O dziwo, ta zadziwiająca wersja zebrała burzliwe oklaski popleczników obecnego przewodniczącego Solidarności p. Śniadka.

Prawdziwi bohaterowie tamtych czasów z niedowierzaniem kręcili głowami, a znana z dynamiki p. Henryka Krzywonos nie wytrzymała i wygłosiła słynną już mowę przeciwko takim praktykom.

W późniejszych wywiadach bezpośredni uczestnicy sierpnia 1980 roku mówili o ewidentnym wyolbrzymianiu, a wręcz fałszowaniu roli Lecha Kaczyńskiego przez jego brata. Najdobitniej powiedział to Władysław Frasyniuk „Jarek, nie byłeś tam , nie pier…l”

Jesteśmy więc świadkami próby ulepiania historii według własnych oczekiwań Pana Prezesa. To równocześnie poważne ostrzeżenie dla wszystkich rozumnych Polaków, by nigdy nie oddali pełni władzy w ręce Prezesa. W krótkim czasie pojawiłyby się nowe podręczniki do historii, w których wyczytalibyśmy o najwybitniejszym mężu stanu w historii Polski, który samodzielnie stworzył Solidarność i wynegocjował porozumienia sierpniowe, a jego ogromne pomniki musiałyby stanąć w centrach wszystkich miast i wsi polskich.

Zobacz także:

Wojciech Arciszewski OFFline profil autora

Autor: Wojciech Arciszewski

Napisz do autora

Artykuły (113) Galerie (12) Średnia ocen (4.31)

Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska

O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 28

Sortuj komentarze:

Anna Krajewska 01.09.2010 16:34

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 18

Panie Kazimierzu,jestem zaniepokojona Pana komentarzem;)
Jak mógł Pan pominąć fakt podpisania porozumień sierpniowych?Przecież to Jarosław podpisał porozumienie,Lech wałęsa siedział obok ,nie pamięta Pan?
Jak mógł Pan pominąć ten historyczny fakt?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 01.09.2010 16:03

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 9

Wojtku, dzisiaj i może jeszcze jutro. Ludzie widzą i słyszą. Czas już dzwony zaczyna bujać na ostatnie uzurpatora zawłaszczania. Wytrzymamy jeszcze te kilka chwil konwulsji. Oczywiście 5 gwiazdeczek zapalam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 01.09.2010 15:46

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 21

http://deser.pl/deser/1,97052,8322601,_Jarek__pier___sz__Nie_bylo_cie_tam___Na_pewno_nie.html

Bez komentarza :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 01.09.2010 15:19

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 20

"Struganie głupa przez autora albo struganie przez autora ze mnie głupa, co na jedno wychodzi i jest naganne." Skąd my to znamy???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 01.09.2010 15:14

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 14

Sądząc po opiniach i po wypowiedziach osób, które mają cokolwiek do powiedzienia - Jarosław Kaczynski poszedł "o jeden pomnik za daleko".
Tę zachłanność na piedestały popiera - wygrażając guzikowymi pięściami wyłącznie jego śniady i wąsaty podnóżek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ossad

Ossad 01.09.2010 14:49

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 21

Teksty szanownego Autora to jak struganie łódeczek siekierą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 01.09.2010 14:16

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 21

Uff!!! nic dodać i nic ująć. zostawiam ślad przeczytania i poparcia takiego poglądu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 01.09.2010 14:06

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 22

Artykuł krótki i rzeczowy, napisany na 5+. Masz Wojtku dar pisania w sposób lapidarny acz dosadny.

Zapomniałeś Wojtku dodać, że to Jarosław Kaczyński w 1945 r. zatknął polską flagę na Bramie Brandenburskiej w Berlinie, a wcześniej dowodził obroną Westerplatte i doprowadził do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. Rzecz jasna historycy mylą się też, mówiąc o wozie jakiegoś Drzymały. Fachowcy z PiS udowodnili już, że był to wóz Kaczyńskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.