Historia jest delikatną materią. Powinna istnieć jedna obiektywna, czyli prawdziwa. Niestety, zbyt często poddawana jest manipulacji i fałszowaniu.
Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.31)
Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska
O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Krajewska 01.09.2010 16:34
Panie Kazimierzu,jestem zaniepokojona Pana komentarzem;)
Jak mógł Pan pominąć fakt podpisania porozumień sierpniowych?Przecież to Jarosław podpisał porozumienie,Lech wałęsa siedział obok ,nie pamięta Pan?
Jak mógł Pan pominąć ten historyczny fakt?
Ireneusz Mosiczuk 01.09.2010 16:03
Wojtku, dzisiaj i może jeszcze jutro. Ludzie widzą i słyszą. Czas już dzwony zaczyna bujać na ostatnie uzurpatora zawłaszczania. Wytrzymamy jeszcze te kilka chwil konwulsji. Oczywiście 5 gwiazdeczek zapalam.
Jadwiga Kowalczyk 01.09.2010 15:46
http://deser.pl/deser/1,97052,8322601,_Jarek__pier___sz__Nie_bylo_cie_tam___Na_pewno_nie.html
Bez komentarza :)
Autor usunął profil 01.09.2010 15:19
"Struganie głupa przez autora albo struganie przez autora ze mnie głupa, co na jedno wychodzi i jest naganne." Skąd my to znamy???
Jadwiga Kowalczyk 01.09.2010 15:14
Sądząc po opiniach i po wypowiedziach osób, które mają cokolwiek do powiedzienia - Jarosław Kaczynski poszedł "o jeden pomnik za daleko".
Tę zachłanność na piedestały popiera - wygrażając guzikowymi pięściami wyłącznie jego śniady i wąsaty podnóżek.
Ossad 01.09.2010 14:49
Teksty szanownego Autora to jak struganie łódeczek siekierą.
BARBARA Romer Kukulska 01.09.2010 14:16
Uff!!! nic dodać i nic ująć. zostawiam ślad przeczytania i poparcia takiego poglądu.
Autor usunął profil 01.09.2010 14:06
Artykuł krótki i rzeczowy, napisany na 5+. Masz Wojtku dar pisania w sposób lapidarny acz dosadny.
Zapomniałeś Wojtku dodać, że to Jarosław Kaczyński w 1945 r. zatknął polską flagę na Bramie Brandenburskiej w Berlinie, a wcześniej dowodził obroną Westerplatte i doprowadził do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. Rzecz jasna historycy mylą się też, mówiąc o wozie jakiegoś Drzymały. Fachowcy z PiS udowodnili już, że był to wóz Kaczyńskiego.