Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Strzały na miejscu katastrofy?

Pozycja materiału w rankingach:

35334 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 34pkt

Oceń:

Strzały na miejscu katastrofy?


W internecie pojawił się krótki, amatorski film nakręcony telefonem na miejscu katastrofy polskiego samolotu, na którym słychać dziwne odgłosy, przypominające strzały.

Film został nagrany prawdopodobnie przez jednego z gapiów, który znalazł się na miejscu katastrofy tuż po wypadku. Rzecz miała miejsce jeszcze przed przybyciem ratowników, bowiem wrak polskiego Tupolewa jeszcze płonie. Autor filmiku, jednocześnie nagrywając, stara się podejść jak najbliżej roztrzaskanej maszyny, a w tle widać kilku zainteresowanych wydarzeniem, przybyłych gapiów.

Nagle rozbrzmiewa sygnał syreny, który z początku przypomina nadjeżdżający pociąg, lecz ciężko byłoby taki usłyszeć na miejscu tragedii, gdyż najbliższa linia kolejowa jest oddalona o 3 km, a poza tym po dźwięku wywnioskować można, że rzekomy pociąg się nie oddala. Po chwili słychać strzał. Autor zaczyna wycofywać się z miejsca i wtedy słychać kolejne trzy wystrzały. Potem któryś z gapiów krzyczy po rosyjsku "uciekamy" i film się kończy.

Płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej w rozmowie z Radiem Zet twierdzi, że zapadła już decyzja o zbadaniu filmu przez biegłych. Mają ustalić pochodzenie, zawartość i autentyczność nagrania. Analizie fonoskopijnej poddane zostanie też tło dźwiękowe filmu. Wyniki mają być znane za dwa dni.



http://www.nto.pl
Radio Zet

Czytaj także:

Kilometrowe kolejki do Pałacu Prezydenckiego
Obama przyleci na pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego
Orzeł wylądował... Belgowie śmieją się z tragedii pod Smoleńskiem
W Wilnie będzie ulica Lecha Kaczyńskiego
Rosja: Zidentyfikowano ciała 64 ofiar katastrofy pod Smoleńskiem
30 trumien z ciałami ofiar wróci dziś do Warszawy
Rodziny ofiar rozpoczęły identyfikację ciał
Jutro prezydencka trumna zostanie wystawiona na widok publiczny
Rosyjskie media: Katyń znów zgubił Polaków
Żałoba w Warszawie okiem kamery W24.pl
Ostatnia wypowiedź Lecha Kaczyńskiego dla prasy
Maria i Lech Kaczyńscy - wspomnienie
Takiego dramatu współczesny świat nie widział
Światowe media wstrząśnięte polską tragedią
Komentator moskiewskiego radia prosi Polaków o wybaczenie
Irlandzka Polonia zjednoczona w obliczu tragedii
Janusz Zakrzeński zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu
Kwiaty i znicze przed ambasadą RP w Wiedniu
Dla prezydenta Kaczyńskiego - sopockie, ostatnie pożegnanie
Neapol. Włoska Polonia oddała hołd ofiarom katastrofy lotniczej
W tej grupie na Facebooku robią sobie żarty z katastrofy w Smoleńsku
Bartosz Walczyński OFFline profil autora

Autor: Bartosz Walczyński

Napisz do autora

Artykuły (17) Galerie (0) Średnia ocen (3.65)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 295

Sortuj komentarze:

Anna Galony

Anna Galony 09.10.2010 22:08

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 45

Lepiej tam nie zaglądajcie
http://www.granagieldzie.pl/viewtopic.php?f=34&t=297&start=120&sid=09a86b0c47363fede968858ec11c5a9e

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalski 30.06.2010 21:59

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 54

http://www.onet.tv/autor-filmu-nikt-nikogo-nie-zabijal,7107127,1,klip.html# - rozmowa z autorem słynnego filmiku, nakręconego tuż po tragedii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalski 21.05.2010 14:15

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 47

Władimir Iwanow - to on jako pierwszy nagrał film i umieścił go w internecie po katastrofie prezydenckiego Tu-154 w Smoleńsku. Autor nagrania, które obiegło cały świat, wyraża zdziwienie, w jaki sposób analizowano i manipulowano tym nagraniem - donosi "Fakt".

Mężczyzna w chwili katastrofy znajdował się około 60 metrów od miejsca, gdzie runął samolot. Był jedną z pierwszych osób, które przybyły na miejsce wypadku.

Nie czekając ani chwili chwycił za telefon komórkowy i zaczął dokumentować zdarzenie na filmie. - Zdziwiło mnie, że w palącym się wraku, wśród porozrzucanych rzeczy, połamanych drzew nie widać żadnych ludzi - relacjonował Iwanow.

Na nagranym filmie słychać odgłosy przypominające wystrzał amunicji. Świadek katastrofy słyszał krzyczących milicjantów, którzy w pierwszych chwilach po tragedii próbowali zapanować nad sytuacją. - Nikt nie krzyczał po polsku - mówił Władimir. - Jestem zszokowany, jak to wszystko zostało zmanipulowane. Byłem tam i nie słyszałem niczego w rodzaju "nie zabijajcie nas" - wyjaśnia Iwanow, wyrażając nadzieję, że prawie dwa miesiące po tragedii jego wyznanie rozwieje wszelkie plotki i teorie o charakterze spiskowym dotyczących dramatycznych wydarzeń 10 kwietnia.

Więcej w dzisiejszym wydaniu gazety "Fakt".

http://wiadomosci.onet.pl/2173651,12,swiadek_katastrofy_tu-154_nie_slyszalem_slow_nie_zabijajcie_nas,item.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 28.04.2010 19:16

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 54

Panie Zdzisławie, jest Pan taki sam jak Ci których nazywa Pan stadem baranów. W liczbie pojedynczej będzie siwy b...
Pana pomazaniec poleciał tam dociekać prawdy o Katyniu, na jakiej podstawie dociekanie prawdy, przez tych którzy nie wtórują Panu w wychwalaniu zasług bliźniaków, nazywa Pan paranoidalnym rozchwianiem emocjonalnym. Proponuję Panu spojrzeć w lustro, tam zobaczy Pan emocjonalnego paranoika, z tą jednak różnicą, że o stałych, wręcz skostniałych poglądach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.04.2010 18:10

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 42

odnosnie filmiku - media podaly, ze po analizie stwierdzono trzy fakty: film jest autentyczny, slychac na nim glosy polskie i rosyjskie, ale jakosc jest tak kiepska, ze nic wiecej nie da sie ustalic. tyle. nasze spekulacje uciete.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.04.2010 18:07

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 64

Premier Tusk podał godz. 8,41

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 28.04.2010 17:08

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 53

Moim zdaniem zerwanie linii elektrycznej o 8.39 jest pewne. Nie znam tylko odległości od lotniska tej linii. Katastrofa wydarzyła się w kilkanaście sek. max kilka minut po tym fakcie, a wiec max 8.45. Napewno nie 8.58. Wiadomo o której nagrano ostatni kontakt z samolotem. Tylko o to nikt chyba z naszych dziennikarzy strony rosyjskiej nie pytał.
Z drogi nad którą nisko leciał samolot i się rozbił na miejsce upadku pobiegło zapewne wielu gapiów. Ten co znalazł orła można go było dokładniej popytać.
Co do sekcji zwłok to mieli chyba do tego prawo. Wiem od zajmujących się sprawą, Rosjanie robili wszystko z naszymi przedstawicielami i wykonywali wszystkie nasze prośby.
Zwrot bez przesłuchania polskiej czarnej skrzynki, dublera zapisu rosyjskiego (może ją skopiowali?) świadczy o dobrej woli strony Rosyjskiej. Teraz będzie można po pewnym czasie porównać oba zapisy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.04.2010 16:33

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 52

Henryku,

ponoć Rosjanie przeprowadzili sekcję zwłok każdej ofiary w obecności przedstawiciel z Polski .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kubala 28.04.2010 16:30

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 58

Media się chyba połapały, że coś jest nie tak. W pierwszych godzinach po katastrofie wydawało się, że wiemy dużo, a jednak jak się okazuje nie wiemy prawie nic. Nawet to, kiedy to się zdarzyło. Pewne, że 10 kwietnia 2010, pewne, że pod Smoleńskiem i tyle. Choc dopiero teraz to się zaczyna trzymać kupy - samolot szybko obniżał lot, żeby wyminąć Ił-a, w trakcie czego doszło do turbulencji, uderzenia o drzewa i się rozbili. Już wcześniej zwracałem uwagę, że Tupolew nie mógł ni ztąd nie z owąd obniżać lotu. Wiadomo też, że do katastrofy mogło dojść kilkanaście minut wcześniej, co by wyjaśniało to, że niektórzy z uczestników uroczystości wiedzieli o tym przed oficjalnym czasem podanym przez Rosjaqn (tj. przed 8:56).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 28.04.2010 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 44

Wygląda na to, że spiskowe teorie uzyskują przewagę. Niezrozumiałe jest jednak dlaczego tak długo karmiono nas informacjami (pewnikami) z sufitu? Jeśli jeszcze prokuratorom zarzucą zaniedbania i zaniechanie sekcji zwłok, to kto wie, czy nie będziemy bawić się w ekshumacje ofiar i badania ich pod kątem ewentualnych ran postrzałowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.