Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33014 miejsce

Strzelanina na Stadionie Dziesięciolecia

W wyniku akcji policyjnej na Stadionie Dziesięciolecia 23 maja 2010 r. zginął człowiek. Refleksje na temat miejsca i ludzi, którzy wkrótce znikną ze stołecznej mapy. Czy chowamy trupa do szafy?

W zeszłą niedzielę, podczas szamotaniny na targowisku zwanym Jarmarkiem Europa (choć prawdę mówiąc miejsce ma więcej wspólnego z Afryką czy Azją), policjanci zastrzelili jednego z handlarzy.
Według oficjalnego komunikatu podanego przez media, mężczyzna zginął w wyniku postrzału, gdy próbował wyrwać broń jednemu z policjantów.

Tragedia zdarzyła się podczas kontroli funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego. Według mediów, pochodzący z Afryki handlarze nie chcieli dobrowolnie poddać się kontroli, wynikła szamotanina, handlarze obrzucili policjantów przedmiotami, kilku policjantów zostało rannych, w pewnym momencie padł feralny strzał.

Wielkimi krokami zbliża się koniec Stadionu Dziesięciolecia, który obrósł swoistą legendą, moim zdaniem najbardziej wielokulturowego miejsca na mapie Warszawy, a przy tym ewidentnego reliktu okresu transformacji. Dlatego od dawna było dla mnie jasne, że Stadion musi zniknąć z mapy nowoczesnej metropolii, za jaką warszawiacy chcieliby uważać swoje miasto, które jednak na razie ma więcej wspólnego z Mińskiem czy Kijowem niż Berlinem albo Sztokholmem.
Zamiast Stadionu Dziesięciolecia będziemy mieli Stadion Narodowy. Jakoś nie dostrzegam różnicy, jeśli chodzi o nazwę, ciągle dmiemy w narodowo-patriotyczną trąbkę, niemiłosiernie przy tym fałszując.

W internetowej sondzie zorganizowanej kilka lat temu przez Gazetę Wyborczą, czytelnicy uznali, że w pierwszej kolejności ratusz powinien się rozprawić z handlarzami z korony Stadionu Dziesięciolecia, bo brzydki obiekt szpeci miasto.

Szkoda, że nie wzięto pod uwagę losu tysięcy imigrantów z Afryki czy Azji (bo to, że większości sprzedających na stadionie od dawna nie stanowią obywatele byłego ZSRR jest oczywiste dla każdego, kto bywa tam w miarę często - ja bywam, w końcu to na Stadionie podaje się najlepsze wietnamskie jedzenie; w 2010 r. bary wietnamskie na Stadionie Dziesięciolecia zostały nominowane do nagrody miejsca roku w plebiscycie Gazety Wyborczej "Wdechy", ale drobnomieszczańscy warszawiacy zdecydowali, że tytuł przypadnie kolejnemu modnemu klubowi w centrum). Dla imigrantów z Azji i Afryki handel na Stadionie stanowi często jedyne źródło utrzymania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Niech Pan się Panie Wojciechu nie ośmiesza, w mediach Pan sprawdzał? A od kiedy to media takie rzetelne i prawdomówne są? hm? Pamięta Pan może rok 2003, Upadek helikoptera z Millerem na pokładzie? Media donosiły, że uszkodzeniu uległ 1 silnik, niestety były w błędzie, bo tak naprawdę wysiadły oba silniki i helikopter spadł jak kamień.

Apropo, jeżeli tych dzikusów się nie opanuje, to będziemy mieli to samo co Prayż 2 lata temu....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako warszawiak od pokoleń obruszyłem się na ten ''Kijów'' i ''Mińsk'' i drobnomieszczaństwo warszawiaków. Co do meritum , bazr sprzedaje same ''podróby'' inaczej nie byłby opłacalny dla handlarzy. Relatywizm władz stolicy i jej służb wobec tego zjawiska sam jest zjawiskowy!! Teraz co do faktów. Myli się Pan, mianowicie wszystkie media'' Teleexpress'' Fakty TVN podały tego samego dnia relację-sam widziałem. Zwrot ''kilku polaczków'' jest naganny, wkurza mnie że sami sobie strzelamy do własnej bramki.Jak Niemcy czy Amerykanie używają poniżających nas zwrotów to nas krew zalewa a tu masz ,nasz DO tak o Nas pisze. Jeśli miał Pan do czynienia z Afrykanami to wie Pan ,że o dyskusji z nimi nie ma mowy. Co do rasizmu to mój brat pracował rok w Nigerii w Kano i spotkał się z takim rasizmem wobec białych,że klękajcie narody. Handlarze ci ewidentnie łamią prawo i trzeba ich gonić ale jak to mówił trener Wójcik ''kasa misiu kasa''. Stąd ten relatywizm władz stolicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.05.2010 13:59

Podzielam zdanie autora w wielu kwestiach (lecz z tymi polaczkami to sie nie zgadzam, ale to już Pan wyjaśnił) i ma Pan prawo wypowiadania sie w każdej niemalże kwestii, która Pan uzna za stosowną, aby napisać artykuł, bądź zamieścić komentarze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykro że się takie rzeczy dzieją. A co do reszty, to trudno się nie zgodzić z autorem. Henryku trzeba przyznać że zdążają się i tacy policjanci jakich autor opisuje. Co nie znaczy że wszyscy są nieuczciwi, jest wielu uczciwych policjantów - mam nadzieję. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nadal to Pan nie rozumie pewnych spraw. W tym kraju niewielu jest takich, którzy szukają sobie roboty (dodatkowej). Policji wcale nie zależy na tym by wszystkich złoczyńców wyłapać. Robią tyle ile muszą, a najchętniej siedzieliby na d...
To że tam poszli świadczy tylko, że ktoś nadał im robotę (konkurencja???).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Henryku,
dalej twierdzę, że nie zrozumiał Pan mojego tekstu.
Jako obywatel płacący podatki mam prawo zabierać głos w sprawie pracy policji.
Uważam, że Pana komentarz nie jest merytoryczny i nie odwołuje się do konkrentych problemów w tekście.
Specjalnie dla Pana wyjaśnię to najprościej jak potrafię:
problem polega na tym, że przestępstwa, z którymi walczy policja i straż miejska są wybierane arbitralnie. Nie wszyscy są równi wobec prawa, nie wszyscy popełniający te same wykroczenia są tak samo winni. Praca policji moim zdaniem polega w dużym stopniu na zawyżaniu statystyk, a nie na skutecznym przeciwdziałaniu przestępczości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podróby i papierosy bez akcyzy są moim zdaniem tak samo ważne. Prawo powinno obowiązywać wszystkich. Jeśli będzie Pan miał legalny kiosk z papierosami obok takich "enklaw handlu" to nie wróżę Panu sukcesu. To samo będzie jeśli produkuje Pan atrakcyjny renomowany towar, a ktoś za płotem będzie sprzedawał koszulki z worków na kartofle z Pańskim logo.
Uważam ponadto, że nie powinien Pan zabierać głosu w sprawie pracy policji, jeśli nie ma Pan o tym bladego pojęcia (a tak wnioskuję, zarówno po lekturze tekstu jak i komentarzu). Wystarczy, że jakiś anonimowy, uprzejmy donosiciel napisze, lub zadzwoni, że dzieje się tak i tak, to na polecenie "góry" trzeba to sprawdzić. I nikt przy zdrowych zmysłach nie pójdzie w takie miejsce wyłącznie z długopisem i notatnikiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Henryku, odwołuję się do sformułowania autora komentarza pod moim tekstem "biedne murzynki". Uważam, że jest to bardzo obraźliwe określenie, na dodatek rasistowski. Dlatego postanowiłem użyć równie mocnego sformułowania odnośnie Polaków.
Chyba nie zrozumiał Pan mojego tekstu, bo wcale nie twierdzę, że wolno pozwolić handlować podróbami. Po prostu nie rozumiem, dlaczego policja i staż miejska z jednej strony urządza akcję pokazową, a z drugiej strony ingoruje fakt codziennego bezczelnego handlu papierosami bez akcyzy na jednym z głównych skrzyżowań na Pradze Południe. Co jest badziej szkodliwe: podrabiane adidasy, czy papierosy (nie ważne, z akcyzą czy bez)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny autorze, jeśli masz taki szacunek do Polaków i prawa, że używasz określeń "kilku polaczków w policyjnych mundurach", znaczy to, że nie warto z Tobą polemizować. Według Ciebie policjant miał pozwolić się skopać, zatłuc kamieniami, bo biedni imigranci muszą z czegoś żyć, więc wolno im handlować podróbami i nie należy im w tym przeszkadzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bogumile, myślę, że najbardziej odpowiednią reakcją na Pana "wpis" będzie to:
jak można traktować komentarz osoby, która:
1) nie ujawnia swojej twarzy
2) choć jest zalogowana na serwisie link to jej " radosna twórczość" ogranicza się jedynie do kilkunastu komentarzy
????
Proszę o podanie źródła informacji na temat stanu krytycznego policjanta, bo mi się nie udało w mediach znaleźć ani słowa na ten temat, z tego co czytałem, jedyny policjant, który odniósł obrażenia został dzień później przesłuchany przez policję, więc jego stan chyba nie mógł być tak krytyczny.
Jeśli o mnie chodzi, to fakt nielegalnego pobytu wcale nie oznacza, że kilku polaczków w policyjnych mudnurach może sobie urządzać western w miejscu publicznym i pokazówkę "jaką to niby mamy skuteczną policję w stolicy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.