Strzelanina przed zakładem karnym w Chełmie na Lubelszczyźnie. Do wymiany ognia doszło między uciekinierem a policjantami i strażnikami więziennymi.
Po pościgu mężczyznę udało się zatrzymać. 28-letni Jarosław M. jest ranny, trafił do szpitala.
Mężczyznę zatrzymano na jednej z ulic, ponieważ nie wrócił na czas z przepustki do zakładu karnego w Chełmie. Gdy policjanci dojechali przed bramę zakładu i wysadzili go z radiowozu, ten wyrwał się, wyjął broń i zaczął strzelać. Tak wynika ze wstępnych ustaleń.
Mężczyzna uciekał przez kilkaset metrów, ścigany przez policjantów i strażników więziennych. Zatrzymał się dopiero gdy został postrzelony w nogę i ramię.
Jak to się stało, że przestępca - mimo iż był wcześniej zatrzymany - miał przy sobie broń? To wyjaśni prokurator.