Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15496 miejsce

Strzeżmy się! "Psychopaci są wśród nas"

"Psychopaci to społeczni drapieżnicy, którzy oczarowują, manipulują i bezwzględnie torują sobie drogę przez życie, pozostawiając za sobą złamane serca, zdruzgotane nadzieje i puste portfele" - twierdzi profesor Robert D. Hare.

okładka / Fot. wydawnictwo ZnakZdaniem Hare'a istnieje duże prawdopodobieństwo, że choć raz w życiu natknęliśmy się na psychopatę, a przynajmniej o jakimś słyszeliśmy. Być może pozwoliliśmy nawet, by nas oszukiwał i manipulował nami, przez co musieliśmy naprawić wyrządzone przez niego szkody. Niestety tego typu ludzi można spotkać w każdej kulturze, rasie, społeczeństwie i środowisku.

Powstaje pytanie, czym właściwie jest psychopatia i jak rozpoznać jej objawy? Słowo psychopatia pochodzi od psyche - umysł oraz pathos choroba, czyli w dosłownie choroba umysłowa. Psychopatia to zaburzenie osobowości cechujące się pewnym zespołem zachowań i domniemanych cech charakteru, w większości uznawanych przez społeczeństwo za niepożądane. Warto podkreślić, że w polskiej terminologii zaburzenie to nosi nazwę osobowości dysfunkcyjnej.

Psychopatów charakteryzuje m.in. łatwość wysławiania się i powierzchowny urok, egocentryzm i przesadne poczucie własnej wartości, brak wyrzutów sumienia lub poczucia winy, brak empatii, skłonność do oszukiwania i manipulacji, płytkość uczuć, impulsywność, słaba kontrola zachowania, potrzeba stymulacji, brak poczucia odpowiedzialności, niespokojne zachowanie w młodym wieku, aspołeczne zachowanie w dorosłym życiu.

Hare podkreśla, że psychopaci stanowią znaczny odsetek seryjnych morderców, gwałcicieli, złodziei, oszustów, ale także adwokatów bez uprawnień, zawodowych hazardzistów czy przywódców sekt. Najbardziej znane przypadki seryjnych zabójców to m.in. John Gacy z Des Plaines w Illinois ("klaun z Pogo"). Keneth Bianchi (jeden z "dusicieli ze wzgórz"), Richard Ramirez ("Nocny Łowca"), Ted Bundy. Jednak to nie seryjni zabójcy stanowią największe zagrożenie w codziennym życiu. Autor uczula na inny rodzaj psychopatów, którzy nie zabijają, lecz są nie mniej groźni. Bardziej prawdopodobne jest to, że stracimy wszystkie oszczędności, oszukani przez sprytnego naciągacza niż że stracimy życie, zaatakowani przez mordercę o stalowym spojrzeniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.