Kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych muszą wyłożyć z kieszeni od razu. Studenci Akademii Medycznej nie mogą płacić wysokiego czesnego w ratach.
– Chcemy w ten sposób poprawić ściągalność opłat. Na niektórych
kierunkach, co trzeci student nie płaci regularnie – bronią się władze
uczelni.
Studenci wrócili z wakacji i zostali zaskoczeni.
Informacja o tym, że czesne trzeba zapłacić w całości, została
wywieszona w gablotach przed dziekanatami.
Na przykład studenci
zdrowia publicznego skarżą się, że od razu muszą zapłacić 4200 złotych.
Nie mają szans, żeby w ciągu miesiąca zebrać taką kwotę. W dziekanatach
spotkać można tłumy ludzi, którzy składają odwołania. Nikt nie potrafi
im powiedzieć, czy w ogóle będą rozpatrzone.
Czują się oszukani przez władze uczelni, bo w innych szkołach nie ma problemu z ratami.
Studia
na Akademii Medycznej należą do najdroższych w Poznaniu. Za naukę w
trybie zaocznym studenci płacą po kilkadziesiąt tysięcy złotych:
kierunek lekarski kosztuje 18.200 zł, lekarsko-dentystyczny –
16.200 zł, fizjoterapia – 15.800 zł, biotechnologia – 15.000
zł. Za położnictwo trzeba wyłożyć 4200 zł, a kosmetologię
6000 zł. Teraz wszystko muszą wyłożyć w jednej kwocie i mają na to
czas do końca września.
– To reakcja na to, że wielu studentów nie
płaciło – mówi profesor Jacek Wysocki, prorektor do spraw integracji i
promocji Akademii Medycznej w Poznaniu. – Na koniec roku aż 30 procent
studentów nie wywiązywało się z należnych opłat. Dlatego chcemy
zmobilizować studentów. Uczelnia musi opłacić kadrę, a to są spore
koszty. To my kredytujemy tych niesolidnych studentów.
Ta argumentacja nie przekonuje. Do tej pory studenci mogli płacić nawet w sześciu ratach.
–
Dotyczy to osób, które są w trudnej sytuacji materialnej. Nie
wycofujemy się z tego. Ale teraz dziekani będą sprawdzać, czy te osoby
regularnie wywiązywały się z opłat w poprzednich latach. I to będzie
decydować o rozłożeniu czesnego na raty – mówi profesor.
Raty w poznańskich uczelniach
Na
UAM opłaty można wnosić w pięciomiesięcznych ratach. Na Akademii
Ekonomicznej obowiązują opłaty semestralne lub zasada cztery raty w
roku. Co semestr płacą studenci Politechniki Poznańskiej. – Nie mamy
możliwości wprowadzania rat, gdyż rozporządzenie Rady Ministrów mówi,
że opłaty należy pobierać za okres semestru – wyjaśnia Zygmunt Młynarz,
kierownik działu kształcenia i spraw studenckich na Politechnice
Poznańskiej.
Na Akademii Rolniczej na niektórych kierunkach
obowiązuje system płatności za cały rok z góry, lub za semestr. Ale tu
czesne jest dziesięć razy niższe niż na Akademii Medycznej. – Nie było
przypadku, aby osoba ubiegająca się o rozłożenie czesnego na raty, nie
otrzymała zgody dziekana – mówi Elżbieta Żurek, kierownik działu
studiów na Akademii Rolniczej.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Robert Franckowski 01.09.2006 10:46
Nie dziwota, na szczęście prywatne uczelnie są coraz lepsze, choć w tej dziedzienie - medycyna- akurat państwo ma monopol.
Kolejna awaria na torach. Czy polskie koleje są bezpiecznie?
(odsłon: +245)