Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25581 miejsce

Studenci zatrudnili fikcyjnych dziennikarzy

Fikcyjni dziennikarze pomagają organizatorom MediaTorów - Studenckich Nagród Dziennikarskich w znalezieniu sponsora telewizyjnej transmisji finałowej gali Plebiscytu.

"Jako naczelny gazety prowadzę tu w Madrycie zajęcia dla studentów dziennikarstwa. Dowiedziałem się ostatnio o świetnej inicjatywie polskich studentów dziennikarstwa - to MediaTory - Studenckie Nagrody Dziennikarskie. Chętnie wziąłbym wszystkich moich uczniów na Galę, ale to niemożliwe. Byłoby super, gdyby transmisja tego show była w internecie lub na satelicie. Pomyślałem, że może miałbyś pomysł jak to zrobić" - pocztówki m.in. takiej treści otrzymali szefowie marketingu i PR-u trzydziestu polskich firm.

 / Fot. mediatory.plNadawcami kartek byli dziennikarze: Charles Stokelmann z Waszyngtonu, Riquardo Fallardo z Madrytu, Graeme Stillvers z Londynu, Francois Pomerrolle z Paryża oraz Horst Kinntman z Berlina. Każdy z nich chciałby przyjechać do Polski w listopadzie na finał MediaTorów, ale z różnych powodów nie jest to możliwe. Sprawę rozwiązywałaby transmisja uroczystości. Przy pomocy pocztówek dziennikarze zapytali więc o poradę i pomoc w rozwiązaniu problemu.

W rzeczywistości "dziennikarze" to fikcyjne postacie istniejące tylko w internecie, których tożsamości zostały stworzone specjalnie na potrzeby akcji promocyjnej. Mają unikalne w skali świata kombinacje imion i nazwisk, dlatego po ich wpisaniu w wyszukiwarkę jedynymi wyświetlanymi wynikami są dokładnie te, które zaplanowali organizatorzy MediaTorów. Ponadto z internetu można się dowiedzieć, że nadawcy pocztówek posiadają swoje profile na LinkedIn- światowym portalu profesjonalistów, są doświadczonymi redaktorami prasowymi, a w wolnym czasie prowadzą własne blogi.

- Pocztówki to już bardzo rzadko stosowana forma komunikacji dlatego mają większe szanse dotarcia niż e-maile. Zwłaszcza, że nasze pocztówki kierowane były do konkretnych osób i na pierwszy rzut oka nie zawierały żadnych treści reklamowych - wyjaśnia Marcin Sikorski, prezes Stowarzyszenia MediaTory. - Nie wyobrażam sobie nie przeczytać adresowanej do mnie pocztówki z Nowego Jorku czy Paryża. Kartki z odległych zakątków świata zawsze budziły i nadal budzą pozytywne skojarzenia, a w naszej akcji ten analogowy sposób kontaktu został zintegrowany z działaniami interaktywnymi - dodaje. / Fot. mediatory.pl

Zarówno blogi jak i profile na LinkedIn przekierowywały zainteresowanego na witrynę www.mediatory.pl - dostosowaną do potrzeb działań. Efekt akcji poznamy w listopadzie choć poza doraźnym celem w postaci znalezienia sponsora transmisji od początku miała ona również charakter czysto wizerunkowy. Organizatorom MediaTorów zależało, by pokazać potencjalnym sponsorom kreacyjne możliwości zespołu, a także zapoznać ich z samą marka i ideą plebiscytu.

MediaTory to nagrody przyznawane od 2007 roku przez studentów dziennikarstwa z wszystkich polskich uczelni publicznych. Każdego roku statuetki w 9 kategoriach wręczane są dziennikarzom i ludziom mediów, którzy inspirują młodych dziennikarzy i stanowią wzór do naśladowania. Sukces dwóch pierwszych edycji sprawił, że w bieżącym roku Gala może liczyć na transmisję telewizyjną. Na przeszkodzie stoją jedynie koszty produkcji transmisji, które pokryć muszą organizatorzy imprezy. Pomysł przyznawania nagród narodził się w Kole Naukowym Studentów Dziennikarstwa UJ.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.