Facebook Google+ Twitter

Studencie! Co w trawie piszczy? - Skok na Liverpool

Czy imprezy studenckie to wyłącznie dyskoteki i popijawy? Czy może jednak integracja i chęć zrobienia czegoś "innego"?

Pisałem wczoraj o kulturze studenckiej oraz zaangażowaniu studentów w życie kulturalne. Jako przykład podałem m.in. newsletter Nadajnik.pl i forum Wydziału Ekonomicznego. Nie twierdzę, że inne uczelnie i środowiska nie mają forum. W artykule chciałem wskazać na te chlubne przykłady, dzięki którym można stwierdzić, iż kultura studencka nie upadła lub chociaż nie do końca.

Studencie! Co w trawie piszczy? - SKOK NA LIVERPOOLW komentarzach do mojego artykułu pojawiły się opinie, iż często ta kultura sprowadza się do popijaw. Trudno byłoby się z tym do końca nie zgodzić, jednak spróbowałem dalej podążyć śladem Nadajnika i Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego, aby spróbować potwierdzić lub podważyć tezy z komentarzy.

Natknąłem się, podczas przeglądania forum WE UG oraz Nadajnika na standardową wśród studentów imprezę – otrzęsiny pierwszego roku. I co tutaj znajdujemy? Zauważyłem, że współpraca studentów jest bardzo dobra. Imprezę współorganizują studenci Wydziału Ekonomicznego i Nadajnik. Okazuje się, że obok „standardu”, czyli imprezy w klubie – Parlament w Gdańsku, na którą wstęp wolny mają studenci pierwszego roku WE UG, w programie ujęto konkursy. Zainteresował mnie szczególnie jeden z konkursów, w którym nagrodą główną jest dwuosobowa wycieczka do Liverpoolu. Są też oczywiście nagrody dodatkowe, również atrakcyjne (telefony komórkowe i dużo gadżetów).

Postanowiłem zapytać organizatorów imprezy, skąd pomysł na takie nagrody, a przede wszystkim, skąd pozyskano na nie środki.

- Mieliśmy już od dawna wrażenie, że studentom potrzeba trochę więcej motywacji niż tylko darmowa impreza z darmowym piwem. Szczególnie zależało nam na pierwszym roku. To przecież oni będą niedługo tworzyć trzon społeczności naszego wydziału i być może, takimi metodami zmotywujemy ich do działań, które zintegrują i jednocześnie spowodują, że milej będzie się im wspominało czas studiów. Poprosiliśmy o pomoc Nadajnik, ponieważ, również jako medium, ma większą siłę przekazu. Dodatkowo Nadajnik organizował już imprezy, m.in. Dni Arabskie. Zatem ich doświadczenie było większe. Środki na imprezę pomogło pozyskać z kolei Centrum Promocji naszego wydziału – powiedziała Ania Barska z Samorządu Studentów WE UG.

Sławomir Wójcik z Nadajnika potwierdza słowa Ani. – Powinniśmy skończyć z chałturami. Trzeba trochę więcej dawać z siebie, żeby potem móc też więcej otrzymać. Studentom spodoba się z pewnością taki sposób chrzczenia pierwszego roku. A zwycięzca będzie mógł spędzić kilka dni w Liverpoolu. Nagrodę ufundował jeden z operatorów komórkowych, za co dziękujemy.

Przeglądając fora i strony innych uczelni a nawet wydziałów nie natknąłem się na takie rozwiązania. Oczywiście zauważyłem, że są konkursy, nagrody itd. Można by jednak zadać pytanie, czy takie nagrody są potrzebne? Czy za chwilę jeszcze większych nie trzeba będzie fundować? Poszedłem trochę tym tropem. Okazało się, że to w przypadku Wydziału Ekonomicznego UG nie pierwsza tego typu nagroda. Dwa lata temu Centrum Promocji WE UG zorganizowało akcję dla kandydatów na studia na tym wydziale. Główną nagrodą była wówczas wycieczka na Rodos.

- Naszym założeniem nie była chęć przekupywania kogokolwiek. Sami jesteśmy studentami i wiemy, że na wybór kierunku studiów nie ma wpływu żadna nagroda – mówi Patrycja Stanilewicz z Centrum Promocji Wydziału Ekonomicznego, studentka V roku. – Akcja Plus EDU-BUS była akcją informacyjną, a nagroda stanowiła bonus dla startujących na nasz Wydział. Żeby ją wygrać, trzeba było dostać się do nas na studia, a wtedy były przecież egzaminy wstępne np. z matematyki. W tym roku, w ramach akcji, jeździliśmy po województwie pomorskim z kabaretem LIMO, trzykrotnym zwycięzcą przeglądu PAKA. Wszyscy uczniowie szkół średnich mogli obejrzeć ich występ za darmo – dodaje.

Na podstawie tego przykładu nie można oprzeć się wrażeniu, że studenci chcą działać i udzielać się w różnych formach aktywności.

Można zatem, chociaż w części, nie zgodzić się z komentarzami, że imprezy studenckie to popijawy.

Na koniec dodam, że impreza Skok na Liverpool organizowana przez Samorząd WE UG i Nadajnik.pl odbędzie się 9 listopada w klubie Parlament w Gdańsku. Start o godzinie 21. Wstęp wolny dla pierwszego roku, pozostali 5 zł. Szczegóły znajdziecie w Nadajniku (www.nadajnik.pl/konkurs).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.