Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5803 miejsce

Studencie, do nauki! Rusza kampania wrześniowa

Lato powoli się kończy, z drzew zaczynają opadać liście... Dla wielu żaków to znak, że trzeba odnaleźć schowane na dnie szafy książki i notatki i zasiąść do nauki. Sesja poprawkowa zbliża się bowiem wielkimi krokami.

Studenci na wykładzie. / Fot. Przykuta (talk)"Potrzebuję wczoraj aj, aj, aj, aj" - śpiewa T.Love i chyba Muniek Staszczyk nie sądził, że śpiewane przez niego słowa stały się nieoficjalnym hymnem studentów w czasie sesji. Czasem tego "wczoraj" zabrakło całkiem, szczęścia również. I co wtedy? Wtedy kampania wrześniowa, czyli - jak to mawiają studenci - specjalne wakacyjne spotkanie dla zaawansowanych. Oczywiście chodzi tutaj o sesję poprawkową.

- Niestety, to są studia. Czasem możesz pracować sumiennie cały rok, a na koniec jesteś udupiona, a innym razem totalnie olewasz przedmiot i siadasz do ostrej (albo i nie) nauki dopiero dwa dni przed i masz 5. To loteria. Często niesprawiedliwa. - tłumaczy Magda, studentka III roku. I ma rację. Często zdarza się, że uczysz się cały semestr, a ostatecznie na egzaminie podwinie Ci się noga i bywa, że czeka Cię poprawka we wrześniu. Co innego, gdy wiesz, że się nie uczyłeś i w sumie nie zasłużyłeś za zaliczenie, wtedy masz pretensje tylko do samego siebie, a nie do reszty świata o to, że Twoje wakacje jednak nie będą takie beztroskie i będziesz musiał zawitać na wydziale już we wrześniu i zabłysnąć wiedzą. Są też i tacy, którzy naukę zaczynają noc przed egzaminem i udaje im się zgrabnie prześlizgnąć przez kolejne semestry bez wrześniowych dodatkowych spotkań z wykładowcą.

- Kampania wrześniowa mnie nie dotyczy, gdyż żeby mieć wolny wrzesień, to ja nad tym kontempluję już w czerwcu. Z tym wrześniem to jest jak z ciążą - trzeba się zabezpieczać, żeby potem nie było niespodzianek. I płaczu też, heh... A tak poważnie - ludziom, którzy mają wrzesień to ja szczerze współczuję, mi by się nie chciało teraz uczyć na jakąś poprawkę. - mówi Martyna, studentka UAM. Niestety, nie wszystkim udaje się zdobyć wszystkie wpisy w indeksie w sesji letniej. Czasem zabrakło wiedzy, czasem szczęścia. Nawet najpilniejszym żakom przecież zdarza się nie zdać. Zatem wrześniowe spotkanie wcale nie oznacza spotkania największych "obiboków" i nieuków, których w czerwcu ogarnęło zbyt duże lenistwo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Piotr Zawada
  • Piotr Zawada
  • 18.09.2010 00:36

Student biedak, ale pan!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdybym miał wybór: poprawka zaraz po sesji (tak jak po sesji zimowej) czy kampania, to wybieram od razu po sesji. Nawet jeżeli miałbym płacić warunek, wole przeżyć miło wakacje bez dyskomfortu w formie czekającego mnie wrześniowego egzaminu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • B P
  • 03.09.2010 17:16

>>> Poza tym wiadomo - student bez dwójki, to jak żołnierz bez karabinu, czy jakoś tak...

jakoś trzeba sobie zracjonalizować niepowodzenie na egzaminach... jakoś nie czułam się jak gorszy gatunek studenta ze względu na terminowe, bądź przedterminowe zaliczanie sesji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.