Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23072 miejsce

Studencka wyobraźnia nie zna granic. Do czego zdolni są "wygłodniali" uczniowie?

Jak wiadomo, student to grupa społeczna, która "groszem nie śmierdzi". W związku z tym my, nadal młodzi i nadal uczący się, nieraz zmuszeni jesteśmy do korzystania z niestandardowych rozwiązań.

Kreatywność studenta jest nieoceniona w chwili, gdy akurat pod ręka brak mu jakiegoś niezbędnego przedmiotu. Przekonałam się o tym, podpatrując kolegów i koleżanki, chwilowo żyjące z dala od domu.

Student to mistrz w konstruowaniu nowych sprzętów i tworzeniu
„czegoś z niczego". Dzięki zmianie zastosowania przedmiotów, wielokrotnie zwykłe narzędzia stają się skomplikowanymi, wielofunkcyjnymi maszynami. Brak miksera, suszarki czy anteny satelitarnej nie jest problemem. "Mikser z łatwością można stworzyć z wiertarki i nożyczek. Suszarkę zastąpić wentylatorem, a antenę metalowym wieszakiem" - stwierdził Piotr, student UMCS.

W akademiku nikogo już nie zdziwią parówki gotujące się w czajniku. - Żelazko to świetny pomysł na patelnię, natomiast ciepłym nawiewem z suszarki rozmrozimy każdy zamarznięty prowiant. Zamiast korkociągu wystarczy wkręt i kombinerki, z kolei pożyczona od koleżanek z pokoju obok prostownica, służy nam jako sprzęt do prasowania odzieży - powiedzieli Kamil i Michał, studenci KUL.

Jednym z hitów wśród wynalazków niewątpliwie jest tak zwana „ekologiczna sofa”. Do jej zrobienia wystarczą 5-litrowe pojemniki po wodzie mineralnej i duża ilość szerokiej taśmy klejącej. Nóż jest niezastąpiony, gdy brakuje śrubokręta. Wazon można zastąpić zwykłym słoikiem, np. po ogórkach konserwowych. Folia bąbelkowa to pomysł na zasłonkę pod prysznic. O ile mamy tyle folii.

Czasem pomysły studentów są tak fenomenalne i doskonałe, że „wynalazek”, który powstał z ich pomysłu zdobywa nie tylko uznanie wśród władz uczelni, innych studentów, ale także całego naukowego świata. Studenci AGH-u skonstruowali hybrydowy rower. Ozi - bo tak nazwano rower, jest bardzo
tanim i ekologicznym sposobem poruszania się. Również poznańscy studenci wykazali się ogromną pomysłowością. Stworzyli palmtop ratujący życie. Urządzenie nosi nazwę Lifetch - jego funkcja to informowanie o niebezpieczeństwie właściciela.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

może i powszechne są te wynalazki ale tak jak kolega powiedział szkoda że pomysłowość mija z czasem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek kan
  • olek kan
  • 01.06.2012 22:25

przecież te "wynalazki" są powszechne.W co drugim warsztacie samochodowym czy tym podobnym można spotkać antenę radiową z wieszaka czy kuchenkę z czajnika.A jakie wynalazki są w celach więziennych,to by się autorka dopiero zdziwiła.Nie wspominam tu już o emigrantach i ich patentach,czy żołnierzach bo to rozdział rzeka.Mnie osobiście zaimponował motocykl-camper, w którym mieszkała para turystów emigrantów zarobkowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś w tym jest, ale faceci wykazuję się jednak większą inwencją twórczą :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że owa pomysłowość mija ludziom gdy kończą studia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.