Facebook Google+ Twitter

Studenckie priorytety

W jednej z gazetek uniwersyteckich rzucił mi się w oczy niewielki artykuł dotyczący priorytetów w życiu studenta. Wyliczone były między innymi: numer jeden: stypendium, 3: tanie ksero, 24: dostęp do internetu, 49: towarzystwo. A tak serio?

Jeden z moich wykładowców (kajam się, ale nie pamiętam który) powiedział o nas, studentach, że jesteśmy elitą polskiego społeczeństwa. To na nas spoczywa wielkie zadanie naprawy, rozwoju i przyszłość państwa polskiego. Doniośle stwierdził, że bycie żakiem to zaszczyt. I owszem (ocieram łezkę wzruszenia), nie każdy może nim być. Ale gdy już nim zostanie, wtedy zaczyna sie jazda bez trzymanki.

Czytając wspomniany artykuł, a raczej tabelkę z enumeratywnie wyliczonymi studenckimi priorytetami, uśmiecham sie pod nosem. Bo to, co w niej zawarte, jest prawdą. Z przymrużeniem oka chciałabym ją omówić.

Z obserwacji mojego wydziału X, skupię się na początek na punkcie jakże ważnym dla płci pięknej. To lustro w holu uczelni . Od momentu przestąpienia po raz pierwszy progu szkoły wyższej, staraliśmy się ukazać z jak najlepszej strony, wykreować swój wizerunek, swoją wyjątkowość, a jeśli nam na tym nie zależało, mimowolnie w ten sposób budowaliśmy swoją niezależność. Przecież reprezentacja elity polskiego społeczeństwa musi dobrze wyglądać, czyż nie?

Tanie ksero. Miejsce święte. W godzinach porannych nie oblegane jeszcze przez wiernych. Im bliżej 10.00, zbierają się jak na niedzielną mszę, wrzucając na ofiarę 15 groszy od strony. Na początku roku akademickiego są to sporadyczne wizyty wierzących, niepraktykujących. W gorącym okresie sesyjnym walą drzwiami i oknami jakby zbliżał się koniec świata. Ksiażki, wykłady, ściągi z zeszłych lat. Panie obsługujące uwijają się z szybkością światła, zręcznie przerzucając różowymi plastikowymi paznokciami strony. Ale wyrazy uznania... Bez nich byłoby ciężko.

Dobry kontakt z panią w dziekanacie. O ile pani w dziekanacie wie, który mamy rok. Zdarzają się kobiety, które zagubiły się w czasoprzestrzeni i jedynym pewnikiem w ich pracy zawodowej jest (nie generalizując) kubek z kawą. I znów wznoszę ręce ku niebu ze szczęścia. Na wydziale X panie są dobrymi wróżkami, które zawsze z cierpliwością pomogą. Będąc starostą grupy wiem, że życie pod tym względem nie bywa łatwe. Zasadą jest: od pań w dziekanacie zależy Twój byt. Dlatego bądź grzeczny i pamiętaj, wchodząc do dziekanatu, cichutko pukaj, plecy automatycznie zgarb, a mina niech wyraża sentencję: przepraszam, że żyję. Mimo, że mam już doświadczenie, czasem łapię się dalej na tym odruchu. W każdym razie, proces załatwiania wszelkich spraw w dziekanacie to niezła szkoła bo uczy obrotności.

Przerwa na papierosa. Uwielbiam ją. Choć nie palę. Jest to moment 7- 10 minutowy w życiu studenckim, kiedy następuje intensywna integracja, wymiana zdań, planów na weekend, rezygnacji z zajęć w imię piwa w akademickim pubie, ustalania kto co umie na kolokwium a czego nie . Zima, wiosna, lato jesień, przed, w czasie, po zajęciach. Nie wiesz gdzie są Twoi znajomi? Na fajce.

Stały dostęp do internetu w ciągu ostatnich paru lat stał się niezbędny. Pomaga w nauce, relaksie, kontaktach, codziennym życiu. Nie muszę zapewniać nikogo o jego znaczeniu. Zaznaczyć warto co dzięki niemu zyskujemy. Wypożyczyć książkę z biblioteki? Przez internet. Jakiś problem? Napisz maila do odpowiedniego pracownika naukowego. Masz pomysł? Napisz do innych na forum. Nie masz notatek - napisz do kolegi. Robisz imprezę w akademiku? Ściągnij muzykę.

Imprezy. Studenci jako potomstwo Dzieci Kwiatów są najlepsi w tej dziedzinie. Potrafią, wpadając w skrajność, totalnie wypłukać się z całego miesięcznego dochodu. Wchodząc do klubu z rozbrajającym uśmiechem witają panowie ochroniarze, posiadający obwód karku niczym moja talia. Przebijając się przez tłum, dociera się do oazy na pustyni obleganej przez masy spragnionych. Piwo! Duże, małe z sokiem, wódka z colą, dżin z tonikiem. Leje się jak wodospad w górach. A po północy to już wszystko jedno... Następnie tańce, uzupełnienie płynów, tańce i tak cyklicznie do wyczerpania baterii.

Czym innym są imprezy w akademiku. Bardzo często zresztą łączą się. W akademiku następuje przygotowanie do wyjścia do klubu. Zaprasza się znajomych i w przyjaznej atmosferze wymienia poglądy i szklanki. Polecam tego typu rozrywki. Są idealnym przykładem zjawiska do opisania w pracy magisterskiej z psychologii lub socjologii - jak nie zwariować wśród młodych wików, lub na Akademii Medycznej - ile może znieść Twoja wątroba? Jak widać, zniesie wiele.

Stypendium. Szczęście, wyróżnienie, które nie każdego spotyka. Ogólnie, by mieć stypendium, należy uzyskać odpowiednio wysoką ilość ocen. Pod tym względem studenci dzielą sie na trzy typy: Dziobaki, którym zależy na jak najwyższej średniej ocen, a stypendium to jedynie miły dodatek. Leserzy, którym nie zależy ani na pieniądzach bo mają swoje, ani tym bardziej na ocenach, za to dużo imprezują. Trzeci typ to połączenie dwóch poprzednich, ludzi którzy chcą mieć dobre oceny dla pieniędzy by móc między innymi imprezować i dla satysfakcji z wysokiej średniej na koniec roku i studiów.

Rozciągnięcie doby na więcej niż 24 godziny. Tak. Życie studenta jest niezwykle ciężkie. Jak w natłoku zajęć znaleźć swój priorytet? Dzień to za mało. Rano wstać, otrząsnąć się z różnego rodzaju przeżyć wieczora poprzedniego, czy to ostrej imprezy czy tragicznego odcinka N jak Noweli. Następnie dostać się na uczelnię wbrew korkom, kolejkom, nieprzyjeżdżającym autobusom. Zdobyć kilka ton wiedzy, nie mówiąc o jej przyswojeniu. Stoczyć parę małych bitewek z administracją uczelni. Niektórzy, zamiast zamartwiać się co zjedzą na obiad, biegną do pracy by móc pozwolić sobie na imprezę, która szykuje się w ten i następny i następny wieczór. Pod koniec dnia znaleźć jeszcze siły na podnoszenie butelki płynu. I mówią, że studenci nic nie robią!





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

dziękuje panie Piotrze ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst :) w humorystyczny, ale i prawdziwy sposób oddaje studenckie spojrzenie na świat, tak trzymać :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.