Facebook Google+ Twitter

Student 2012. Coś WiFi w powietrzu. Technologia wkracza na uczelnie

Coraz więcej studentów zamiast dźwigać zeszyty wybiera netbooki lub tablety. Karty i indeksy wypierane są przez elektroniczny Uniwersytecki System Obsługi Studiów. Na korytarzach i w salach wykładowych dostępne jest WiFi.

 / Fot. Bin im Garten / Wikipedia CC 3.0Netbook czy tablet?
Coraz większą popularnością wśród żaków cieszą się netbooki, mniejszą tablety. Studenci zamiast nosić kilka zeszytów i długopis, wybierają sprzęt elektroniczny. Jakie ma zalety? To zależy oczywiście od personalnych predyspozycji.

Jeśli potrafimy szybko stukać palcami w klawiaturę, to na pewno notatki z komputera czy tabletu będą bardziej soczyste aniżeli spisane na papierze. Koniec z notatkami, których nie można rozczytać! Dodatkowym plusem jest to, że e-notatki można szybko rozpowszechnić na roku. / Fot. Jan Mehlich / CC 2.5 i 3.0

Netbook amerykańskiej firmy, cieszący się popularnością w Stanach Zjednoczonych, ważący poniżej 1 kilograma o małych gabarytach, można dostać na wyprzedaży już za ok. 1,1 tys zł. Nie jest to cena wygórowana, a sprzęt jest jakościowo dobry - wystarczająco, aby służył za notatnik. Minusem jest mała klawiatura, na której na początku pisze się bardzo trudno. Z czasem nabieramy jednak wprawy i litery nam się nie mylą.

Na tablecie można pisać albo bezpośrednio na ekranie, albo dokupić przenośną bezprzewodową klawiaturę. Czy wygodne jest pisanie na ekranie? - Tak. Dobrze mi się na tym pisze - mówi Ewa, studentka kulturoznawstwa. Tablety - o mniejszych gabarytach, czyli większej poręczności - są jednak droższe.

Studenci z takim sprzętem mają możliwość podłączenia się na uczelni do internetu. Coraz więcej uniwersytetów ma zainstalowane na korytarzach i salach wykładowych WiFi. Nie cieszy to jednak wykładowców, gdyż studenci korzystając z netbooka czy tabletu pod pozorem robienia notatek, przeglądają internet.

Czy są jakieś zastrzeżone strony, na które studenci Uniwersytetu Warszawskiego wstępu nie mają? - Nie ma czegoś takiego - powiedziała Wiadomościom24 Katarzyna Majewska z biura prasowego Uniwersytetu Warszawskiego.

Studenci mogą przeglądać internet bez problemu. - Lista miejsc, w których znajduje się dostęp do internetu jest dostępna na stronie www.eduroam.uw.edu.pl - dodaje Katarzyna Majewska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

PS: Przepraszam za małe błędy, szkoda, że komentarz nie ma możliwości edycji a ewentualne kasowanie go i pisanie nowego, poprawionego - nie wygląda zbyt estetycznie dla zarejestrowanych autorów gdy czyta się całość ;].

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy materiał, z którego płynie gorzka prawda. Na nic zaawansowana technika i technologia, skoro logistyka i czynnik ludzki - leżą! Zamiast ułatwiać - utrudniają i zmniejszają szansę na rozwój i samo-realizację. Podany przykład z rejestracją na zajęcia mówi wszystko! A czas stracony przez studentów - można liczyć w setkach godzin - nie mówiąc już o straconych nerwach. Nie na tym to wszystko polega! Choć nie ukrywam, że tablet, smartphone, net(note)book może dużo pomóc! Na wielu kierunkach jest on bardzo przydatny i daje wiele możliwości. Przydaje się do szybkiej wymiany oraz edycji informacji. Aparat fotograficzny też nie jest bez znaczenia, szczególnie, gdy trzeba zrobić sprawozdanie np. z wyjazdu na zajęcia terenowe, czy z konkretnych maszyn i urządzeń. Również szybkiego "uwiecznienia" notatek innych ;]. Potem w domu, można poszukać więcej informacji na konkretny temat i przystępnie je uzupełnić. Jednak robiąc takie notatki - trzeba robić też częste kopie zapasowe lub umieszczać pliki na "e-dysku", bo może się okazać, że nie będziemy mieli z czego się uczyć, gdy dane ulegną skasowane lub urządzenie - awarii. Trzeba przyznać, że zeszycie trudno, aby coś się zepsuło ;]. Aha! No i ceny! Nie każdego stać na sprzęt. Choć na allegro netbooki w miarę sensownej marki i w dobrym stanie kosztują od 400 do 500 zł. Normalna cena nowego - ok 900 - 1000 zł. A co do WI-FI - to bywają ograniczenia co do prędkości - zależnie od uczelni. Ostatnia kwestia. Nadeszła era na e-ściąganie. Moi koledzy nie raz korzystają podczas egzaminów, zaliczeń itp z internetu w smartphonie i... przepisują w ten sposób różne informacje - ewentualnie za pomocą plików w pdf-ie lub zdjęć itp. Więc bywa z tym różnie. Opisałem trochę z grubsza, bo nie mam więcej czasu ;] Autorka nie skupiła się bardziej na kilku zagadnieniach i poczułem lekki niedosyt, jakby czegoś mi tutaj zabrakło - z drugiej strony, to również ciekawy temat na kolejny/e inne ciekawe materiały. Pozdrawiam i udanych wakacji życzę ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.