Facebook Google+ Twitter

Student bez indeksu

Program "Partnerstwo dla wiedzy" jest pierwszym etapem reformy polskich uczelni wyższych. Zmiany jakie proponuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego mają na celu stworzenie studentom bardziej przyjaznego środowiska do nauki. Młodzi ludzie mają dostawać większą pomoc finansową, mniej ma być także biurokracji.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP- Założeniem naszego programu jest przedstawienie studentów jako partnerów dla uczelni - mówi prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Program "Partnerstwo dla wiedzy" jest pierwszym etapem reformy polskich szkół wyższych. Zmiany nie zostaną wprowadzone w tym roku. Najwcześniej wejdą one w życie w roku akademickim 2010/11. Do końca marca 2009 wypracowane zostaną końcowe założenia. Natomiast za dwa lata możemy spodziewać się kolejnego etapu przemian. Obecny Kudrycka nazywa "małą reformą".

Propozycje Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego maja na celu stworzenie studentom bardziej przyjaznego środowiska do nauki. To o ich prawa tutaj chodzi. Młodzi ludzie dostaną większą pomoc finansową, mniej ma być także biurokracji.

Bez indeksów

Likwidacja indeksu to jeden z pomysłów na zmniejszenie obciążeń administracyjnych z jakimi muszą sobie radzić żacy. Dzięki temu studenci nie musieliby czekać tak długo na wpis. Tradycyjną, zieloną książeczkę miałby zastąpić tzw. suplement. Tam gromadzone byłyby informacje, które przedmioty zostały zaliczone. Wprowadzony zostanie także system zarządzania elektronicznym procesem kształcenia i elektronicznymi legitymacjami studenckimi.

Ważną informacją, jest kwestia opłat jakie ponoszą studenci. Ministerstwo chce by pakiet odpłatnych usług był zamknięty. Niepożądaną jest tu sytuacja, gdy jakakolwiek uczelnia wprowadza własne opłaty. Płatności nie miałyby być pobierane za: rejestrację na kolejny rok lub semestr studiów, egzaminy, egzaminy poprawkowe, egzamin dyplomowy, za złożenie i ocenę pracy dyplomowej, wpisowe, a także za suplementy do dyplomów. Minister Kudrycka twierdzi, że dalej miałaby być uiszczana opłata rekrutacyjna, a także opłata za egzaminy komisyjne.

Kolejny pomysł jest już dziś realizowany w części szkół wyższych. Chodzi o ocenianie pracy nauczycieli akademickich, przez uczących się. Taka ocena jest później składową całej oceny jaka jest wystawiana pracownikowi dydaktycznemu uczelni. Według propozycji taka ewaluacja miałaby być obowiązkowa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Może nikt nie ukręci? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry artykuł. PLUS. Tylko ciekaw jestem refleksji Autora: Kto ukręci łeb dobrej idei Pani Minister?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry artykuł. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.