Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37953 miejsce

Studentka opowiadała uczniom w kościele o swoim uzależnieniu od onanizmu

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2007-03-26 08:53

O siedmioletniej nałogowej masturbacji opowiadała uczniom studentka zaproszona przez ojców klaretynów na rekolekcje wielkopostne, które odbyły się w zeszłym tygodniu w parafii Niepokalanego Serca NMP przy ul. Klaretyńskiej 11 w Łodzi.

Za program rekolekcji w kościele przy ul. Klaretyńskiej 11 na Teofilowie odpowiadają ojcowie klaretyni. Fot. Express IlustrowanyJestem oburzona - mówi Czytelniczka "Expressu", matka szesnastolatki, która uczestniczyła w tych naukach. - Córka była zniesmaczona publicznymi zwierzeniami studentki. Nie po to wysyłamy dzieci do kościoła, by miały tam wysłuchiwać takich rzeczy.

Co dokładnie mówiła studentka?

- Po kazaniu księdza z ławki wstała dziewczyna, która zaczęła opowiadać o swojej wielkiej miłości do Jezusa - relacjonuje Ewa, uczestniczka rekolekcji. - Bardzo otwarcie i bezpośrednio mówiła, że masturbowała się przez 7 lat. Podobno była zniewolona przez złe moce i ciężko uzależniona od onanizmu. To Jezus pomógł jej się uwolnić od tego wielkiego grzechu i za to studentka kocha Go nad życie i Jemu chce się poświęcić.

Uczniowie nie byli przygotowani na takie zwierzenia, większość z nich wybuchnęła nerwowym chichotem. Wszystkim jednak z pewnością słowa studentki zapisały się w pamięci.

Według księdza, który prowadził rekolekcje (nie zgodził się na podanie nazwiska), nic złego się nie stało. - Często prosimy osoby świeckie o dawanie świadectwa w trakcie rekolekcji - mówi. - To pomaga w ewangelizacji. Inaczej odbiera się słowa księdza w sutannie, inaczej zwykłego człowieka. Ta studentka opowiedziała rówieśnikom o tym, że Jezus uwolnił ją od grzechu, jakim był samogwałt.

Ksiądz nie wiedział, czego będzie się tyczyło świadectwo studentki, ale ponieważ masturbacja uważana jest przez Kościół za grzech, cieszy się, że sprawa została poruszona. - Masturbacja to duży problem dla Kościoła - mówi ksiądz. - Czytałem, że 90 procent chłopców i 50 procent dziewcząt się onanizuje. A nam zależy na tym, żeby młodzież zrozumiała, że grzeszy. - Lekarze mówią, że masturbacja to rzecz normalna, a nawet wskazana - ripostuje mama Ewy.

* * * * *

Mówi Aleksandra Robacha, seksuolog: - Z medycznego punktu widzenia masturbacja nie jest szkodliwa, a czasem wręcz zaleca się ją jako środek terapeutyczny. Większość licealistów się masturbuje. To naturalne w ich wieku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 26.03.2007 10:38

Problemem jest uzależnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2007 10:34

No ale wytłumacz na czym polega ten problem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

tosiek, to znaczy ze mamy poważny problem

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2007 10:06

Sosna a jaki to problem? Skoro jest napisane że robi to 90% chłopców i 50% dziewczyn w wieku nastolatków to znaczy że mamy społeczeństwo z problemem czyż nie? Może wszystkich wysłać na przymusowe leczenie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Banalizowanie problemu - przeciez dziewczyna była uzależniona. Reakcja dzieci - adekwatna do ich poziomu emocjonalnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i bardzo dobrze, że opowiada. jest problem i kościół od tego nie ucieka w przeciwieństwie np. do "oburzonej mamy"

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2007 09:28

Ha ha ha ha ha. Ale sie ubawiłem czytając ten artykuł. Po za tym jestem ciekaw czy chłopcy, którzy tego słuchali (no chyba że to rekolekcje dla samych dziewcząt) nie proponowali jej pomocy dodatkowej :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.