Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

22166 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 0pkt

Oceń:

Studia na wspomagaczach


Wraz z końcem roku akademickiego i początkiem długo oczekiwanych wakacji, nadszedł czas na odpoczynek, ale także chwilę refleksji.

 / Fot. Grzegorz Gałasiński, "Dziennik Łódzki"Tegoroczna sesja dla wielu studentów polskich uczelni, jak zresztą każda inna, zapowiadała się ciężko. Ci, którzy rozpoczęli naukę w miarę wcześnie nie musieli się specjalnie niczym przejmować. W zdecydowanej większości sesję bezproblemowo zaliczyli. W kłopotach za to znaleźli się „typowi” studenci, zaglądający do podręczników tylko w przypadku nagłej potrzeby.

To jak się zazwyczaj kończy tego typu podejście wiedzą wszyscy, co przynajmniej choć raz przez jakiś czas byli szczęśliwymi posiadaczami legitymacji studenckiej. Tuż przed egzaminami okazuje się, że materiału jest zbyt wiele, żeby przyswoić go w tak krótkim czasie. W takiej sytuacji wielu sięga po rozmaite wspomagacze.

Obraz studenta spędzającego noc ze stosem kserówek, książek, a do tego z dzbankiem kawy i tabliczką czekolady powoli odchodzi do lamusa. Obecnie nawet co bardziej konserwatywni nie wyobrażają sobie przygotowania do egzaminów bez zapasu napojów energetyzujących i tabletek z bardzo tajemniczym napisem „suplement diety”. Głównym ich składnikiem jest oczywiście kofeina, a także tauryna i witaminy z grupy B. Tabletki zawierają także różne wyciągi roślinne i przed wszystkim lecytynę znaną z korzystnego wpływu na koncentrację i proces zapamiętywania. Ci jednak, którzy się posiłkują takimi sposobami, są postrzegani dziś przez niektórych jako babcie, które na grypę proponują syrop z cebuli i sok z malin.

Już od kilku lat analitycy rynku farmaceutyków odnotowują tendencje wzrostu sprzedaży pewnych leków przed maturami i egzaminami na studia. Królem takich statystyk jest osławiony Tussipect, czyli syrop na kaszel dostępny od jakiegoś czasu również w tabletkach. Jego sława jest znana praktycznie wszystkim moim znajomym. Zawarty w nim chlorowodorek efedryny działa pobudzająco poprzez rozszerzenie oskrzeli. Istnieje wiele szkół jego przyjmowania i łączenia z innymi specyfikami - Panadolem, Aviomarinem albo dużą ilością kawy. Ponieważ lek wchodzi w różne interakcje i może wywołać niepożądane skutki uboczne, przed zażyciem Tussipectu każdy powinien się poważnie zastanowić. Efedryna z jednej strony działa pobudzająco, z drugiej prowadzi do uzależnienia i nadmiernego wycieńczenia organizmu. Fanom syropu często przytrafiają się także przykre przygody żołądkowe i różne dolegliwości dróg moczowych.

Inny lek, który od niedawna zyskuje sobie uznanie studentów to Maxigra. Jest ona polskim odpowiednikiem Viagry, zawierającym tę samą substancję czynną. Niebieskie tabletki miały do tej pory zwiększać sprawność zdecydowanie inną niż intelektualną, ale pojawiło się wielu zwolenników odmiennego zastosowania leku. Zaintrygowany zapytałem farmaceutę w aptece o jego działanie. Okazało się, że lek może poprawiać krążenie, ale nie ma związku z procesem koncentracji. Wprost przeciwnie. Przedawkowanie specyfiku może prowadzić nawet do drobnych zaburzeń widzenia, przedłużającego się uporczywego wzwodu czy nawet priapizmu.

Oprócz wymienionych leków studenci często sięgają po jeszcze jedną substancję. Chodzi o narkotyk znany z silnego działania pobudzającego, czyli amfetaminę. Pomimo ogólnej wiedzy o jego pustoszącym wpływie na organizm, wielu zdesperowanych studentów nadal traktuje go jako ostatnią deskę ratunku. Na forach można znaleźć wypowiedzi w stylu: „Amfetamina a nie tusipect, tusipect jest dla mięczaków”, której autorem - nomen omen - jest killer.

Osobiście proponowałbym już zawczasu pomyśleć o wizycie w bibliotece i pożyczeniu solidnych notatek, żeby tuż przed jesienną poprawkową sesją egzaminacyjną móc sobie pozwolić tylko na jedną filiżankę kawy więcej.

Zobacz także:

Piotr Wraczyk OFFline profil autora

Autor: Piotr Wraczyk

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (0.00)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Beata Fiolka 04.06.2009 22:20

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 34

Hm.. Sama interesuję się temtem suplementów poprawiającymi koncentrację etc. - takich które nie zaszkodzą zdrowiu.
Odkryłam belgijską firmę Vitadyne - ich preparaty Guarana i Ginkgo biloba - rewelacyjne i polecam - przetestowałyśmy z przyjaciółkami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jędrzej Kłosiński 11.07.2008 12:19

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 36

Ciekawy artykuł. Podoba mi się język. Temat jest bardzo interesujący :-).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Rakuzy 09.07.2008 15:47

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 36

yerba mate - pobudza i zawiera komplet witamin.. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.