Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15717 miejsce

Studniówka: czerwona bielizna i pieniądze

Balowe suknie, pięciogwiazdkowe hotele, prywatne kosmetyczki i fryzjerki - tak wyglądają dzisiejsze studniówki. Kiedy niektóre dziewczyny wydają olbrzymie sumy, aby być tą najpiękniejszą, inne buntują się i rezygnują ze studniówkowego balu.

Archiwum własne / Fot. Na studniówkę czeka się właściwie od początku pierwszej klasy. Kojarzy się z dorosłością, piękną suknią, wytwornością, wydaje się nocą jedyną w swoim rodzaju. To się nie zmienia. Zmienia się tylko studniówkowa moda i koszty, jakie trzeba ponieść w związku z nią.
Czytaj też Studniówkowy czar, czyli poloneza czas zacząć

Przygotowania jak przed ślubem


Studniówka, zgodnie ze swoja nazwą, odbywać powinna się na sto dni przed maturą. Najczęściej termin jest tylko mniej bądź bardziej zbliżony do pożądanej daty. Od dawna wiadomo, że organizowanie studniówki w szkole, na sali gimnastycznej nie jest ani trendy, ani cool, ani jezzy. Wymagane jest wynajęcie sali, najlepiej w pięciogwiazdkowym hotelu.

- Początek września to ostatni dzwonek na rezerwację, chyba, że nie chce się organizować imprezy w centrum miasta. My zamawialiśmy salę w drugiej połowie września i wolne już były tylko piątki i niedziele powiedziała gazecie Wiadomości24.pl Dorota Oleszczak, nauczycielka z LXXXI L.O. im. Aleksandra Fredry w Warszawie. Cena, którą przyjdzie rodzicom zapłacić za lokal, jest uzależniona od jego standardu, popularności, lokalizacji, serwowanych posiłków, a także dnia tygodnia, w którym odbędzie się bal. W Warszawie standardowa cena to 200 zł od osoby.

Królewną być


Tej nocy każda dziewczyna pragnie przeobrazić się w pięknego Kopciuszka, być najpiękniejszą na balu. Od dawna na tę jedyna i niepowtarzalną noc, nie zakłada się już białych bluzek i aseksualnych, długich spódnic w kolorach czarnym, albo granatowym - Dominującymi kolorami są czarny, czerwony, zielony, czerwone wino. Coraz częściej dziewczyny ubierają np. złote sukienki, albo spódnice i gorsety w różnych kolorach, odcieniach powiedziała mi pani Monika pracująca w Kupieckich Domach Towarowych w Warszawie. Kreacje często są bardzo śmiałe. Standardem są głębokie dekolty, gołe plecy i ramiona, które na ogół tylko w czasie poloneza przykryte są szalem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Hejka Słuchajcie !
Znalazłam super stronkę www.100-dniowka.pl :):):) słyszałam że jest 100 razy lepsza od naszej klasy... przynajmniej wszystko jest darmowe. hehe ja już tam wrzuciłam swoje fotki :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agato, do czegóż to dochodzi... Nie będę opisywać co mnie irytuje na styku nowocześni rodzice - dziatwa, bo mielibyście mnie za zaściankowego i codziennego kościelnego bywalca, a prawda jest taka, że
jestem konstruktorem, mieszkam w Gdyni i do kościoła chadzam 2-3 razy w roku. No i wymądrzam się w wielu sprawach, kiedy myślę, że mam rację, a inni próbują wyporwadzić mnie z błędu...
Ostatnie (nie licząc tego) zdanie mógłbym sobie podarować jako ogólnie znane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirnal: wielu rodziców kupuje córkom takie rzeczy na Gwiazdkę poprzedzającą studniówkę. Serio serio. Czytalam na forach :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W takich przypadkach cieszę się, że reszta kraju jest za Warszawą.
Wątpię żeby w Łodzi komukolwiek przyszedł do głowy pomysł organizowania studniówki w pięciogwiazdkowym hotelu, gdybyśmy taki mieli. Studniówka w centrum? Po co?
Mam szczerą nadzieję, że to solarium i zamawianie manikiurzystki do domu to hiperbolizacja albo skrajne przypadki.

BTW, pisze się "jazzy":
http://www.urbandictionary.com/define.php?term=jazzy
http://dictionary.reference.com/search?q=jazzy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tajemnicza i nieprzystępna jak przystało na Królową...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech to pozostanie moja słodka tajemnicą ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za odważny temat i kreacje. A to środkowe zdjęcie z własnego archiwum to siostra czy Autorka?
Co ojcowie sądzą o córczynych czerwonych figach? Mają cokolwiek do gadania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za solidny tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.01.2007 21:40

Tekst świetnie napisany i doskonale oddaje rzeczywistośc "studniówkową"

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.01.2007 21:39

Ja mam w tę sobotę studniówkę i aż mnie boli głowa ile jeszcze muszę wydać! Masakra! Ale cóż jedyny taki bal w życiu! Szkoda tylko, że moja studniówka nie jest tematyczna. Ale za to polonez jest tańczony w strojach z epoki:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.