Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23130 miejsce

Stuhr atakuje tabloidy: Z żony zrobiono prostytutkę, córka płacze

Rodzina Macieja Stuhra nie znika z czołówek tabloidów. O jego rozstaniu z żoną piszą wszystkie plotkarskie serwisy internetowe, paparazzi obserwują każdy ich krok i śledzą 13-letnią córkę pary. "Najgorsze jest to, że obserwuję u siebie narodziny nienawiści. Ja tych ludzi po prostu nienawidzę. Tych, przez których płacze moja córka" - powiedział "Newsweekowi".

 / Fot. Archiwum PolskapresseRozpad rodziny Stuhrów to ostatnio ulubiony temat tabloidów. Samanta i Maciej Stuhrowie nie znikają z czołówek gazet i serwisów plotkarskich. Paparazzi towarzyszą im wszędzie - warowali nawet przed porodówką, czekając aż żona Macieja Stuhra urodzi dziecko. Aktor milczał, ale kiedy paparazzi zaczęli pisać do jego córki na Facebooku, podszywając się pod jej znajomych i licząc, że w ten sposób uzyskają od niej jakieś informacje - powiedział "dość". Udzielił wywiadu tygodnikowi "Newsweek", w którym apelował o poszanowanie prywatności jego rodziny. W dość ostrych słowach skomentował także postawę dziennikarzy tabloidów.

Nagonka po "Pokłosiu" to były igraszki

"Od roku próbujemy ułożyć nasze życie od nowa, w najgorszych chwilach wykazaliśmy się ogromną delikatnością, spokojem i mam wrażenie, że także dojrzałością. Włożyliśmy mnóstwo wysiłku w to, by stworzyć jakiś nowy model patchworkowej rodziny, ale ostatnie wydarzenia przejechały po nas czołgiem. I cały ten proces budowania nowego życia został mocno naruszony" - powiedział aktor.

Stuhr powiedział, że nagonka, którą media urządziły po premierze "Pokłosia" była niczym w porównaniu z obecną sytuacją. "To jest dokładnie takie uczucie, jak wtedy, gdy okradziono mi mieszkanie. Bezradność, strach, nieprzyjemne wrażenie, że ktoś tu był i może jeszcze wróci" - mówił.

"Obserwuję u siebie narodziny nienawiści"

Aktor nigdy nie unikał mediów, chętnie opowiadał o swoim życiu zawodowym. Zawsze jednak stawiał wyraźną granicę między tym, co prywatne, a tym, co zawodowe. "Wydawało mi się, że możemy się nawzajem szanować, jeżeli będziemy przestrzegać tych zasad" - skwitował.

Ostro ocenił zachowanie wydawców brukowców, dziennikarzy, którzy dla nich piszą, przechodniów, którzy robią im zdjęcia i czytelników serwisów plotkarskich, dla których takie rewelacje są rozrywką. "Jesteście ludzkimi wszami, a nie strażnikami moralności i trzeba to jasno powiedzieć" - ocenił.

"Najgorsze jest to, że obserwuję u siebie narodziny nienawiści. Ja tych ludzi po prostu nienawidzę. Tych, przez których płacze moja córka. Nie umiem znaleźć żadnego wytłumaczenia dla ich postępowania" - zakończył Stuhr.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 12.08.2013 22:31

Marku, Stuhr mówi w wywiadzie o tabloidach "jesteście ludzkimi wszami", kieruje do nich takie słowa. Obrona przez atak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapach hipokryzji czuję... Ludziska zaczytują się takimi sensacjami, wymieniają SMS-y, maile i trajlują w pracy o takich "ważnych" wydarzeniach u znanych ludzi. To dla nich całe setki, jeśli nie tysiące, dziennikarzy łapią tego typu sensacje i zamieszczają w gazetach, tabloidami zwanymi przez innych dziennikarzy dla podniesienia własnego ego.
Na 6,5 tysiąca czytelników aż dwa komentarze + trzy z Facebooka. A reszta? Widocznie wcale ich to nie rusza...

Na koniec, gdzie tutaj jest atak ze strony pana Macieja Stuhra?
Według mnie, z jego strony jest tylko próba niezbyt skutecznej zresztą obrony, a stroną agresywną są media.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O burym świcie czytałałam doniesienie http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14423470,Maciej_Stuhr_do_tabloidow__Jestescie_ludzkimi_wszami_.html

i wcale sie nie dziwię, że pan Stuhr tak reaguje. Kolejnym etapem zaszczucia człowieka przez tabloidy jest samobójstwo, albo.... seria z kałacha do wszystkiego, co się pod domem rusza bez zaproszenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.08.2013 12:14

"Najgorsze jest to, że obserwuję u siebie narodziny nienawiści. Ja tych ludzi po prostu nienawidzę. Tych, przez których płacze moja córka. Nie umiem znaleźć żadnego wytłumaczenia dla ich postępowania"

Piątka. Panie Macieju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.