Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

886 miejsce

Stulecie ostatniej powieści Henryka Sienkiewicza „Legiony”

Przed stu laty Henryk Sienkiewicz w Krakowie, następnie w Oblęgorku pracował nad swoją ostatnią, ostatecznie nieukończoną powieścią „Legiony”. W sierpniu 1913 roku ukończył część pierwszą, mało znanego dziś dzieła o "jenerale Dąbrowskim".

Gabinet Sienkiewicza w Oblęgorku / Fot. Adrianna Adamek-Świechowska Zamiar napisania powieści o epoce napoleońskiej Henryk Sienkiewicz podjął już w 1895 r., kiedy miał przed sobą plany napisania Quo vadis? i Krzyżaków. Potem przyszło jeszcze W pustyni i w puszczy. Dopiero po ukończeniu tych epickich dzieł zwrócił się pisarz ku projektowanej opowieści o Henryku Dąbrowskim, legionach polskich we Włoszech.

Materiały do Legionów zbierał pisarz intensywnie już wiosną 1911 roku, gdy w Paryżu spotykał się z historykami Szymonem Askenazym i jego uczniem, Adamem Skałkowskim, autorem monografii: Jan Henryk Dąbrowski (1904) i Les Polonais en Egypte, 1789-1801 (1910). Podejmuje wówczas zakrojone na szeroką skalę studia historyczne nad epoką. Podobne przedsięwzięcie literackie podjął w tym czasie Władysław Stanisław Reymont, koncentrując się jednak na wydarzeniu wcześniejszym niż legiony Dąbrowskiego: Rok 1794. Jego powieść poprzedziła Legiony Sienkiewicza, wychodziła w odcinku „Tygodnika Ilustrowanego” w latach 1911-1913.

Pracę nad Legionami rozpoczął autor Quo vadis? latem 1911 r.. Donosił wówczas swej krakowskiej Wnętrze czytelni Akademii Umiejętności w Krakowie. Zdjęcie udostępnione dzięki życzliwości MHK / Fot. Udostępnione dzięki uprzejmości Muzeum Historycznego Miasta Krakowa szwagierce, Jadwidze Janczewskiej: „Mniej więcej za miesiąc wybieram się do Krakowa do Muzeum Czartoryskich i do dokumentów tyczących się legionów, które to dokumenty, dostarczone przez Skałkowskiego, zostawiłem w Akademii.”. Kreślił plan powieści: „Chcę opisać wojny włoskie Napoleona I, wyprawę na San Domingo, aż do Księstwa Warszawskiego i bitwy pod Raszynem”. Ostrożnie wskazywał termin publikacji, „albowiem – jak pisał – jedno z najgłębszych przysłów narodowych mówi: Człowiek jest jak stolarz: dziś jest, jutro go nie ma”.

Czytelnia Akademii Umiejętności (stan obecny) / Fot. Adrianna Adamek-Świechowska Po przyjeździe do Krakowa w 1911 roku rozpoczął intensywne studia w Bibliotece Akademii Umiejętności i w Bibliotece Czartoryskich przy ul. Św. Marka 17. Zatrzymał się wówczas w Grand Hotelu, skąd było zaledwie parę kroków do obu wszechnic. Badał źródła rękopiśmienne dotyczące legionów Dąbrowskiego. Do żony pisał: „Grzebię się w papierach z roku 1798 i myślą jestem we Włoszech. Ale idzie dość sporo. Dokumenty dostarczone przez Skałkowskiego będę mógł ostatecznie zabrać do Warszawy […]” (28 XI 1911).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.